Nobilitowane warszawskie murale

Zjawisko graffiti nie ma w Warszawie takiego rozmachu jak w Łodzi, gdzie z malowideł na ścianach uczyniono turystyczny hit. Niemniej jednak i w stolicy można ich trochę znaleźć. Zapraszamy do umieszczania na naszym fanpage'u na FB zdjęć i informacji o najciekawszych muralach. Oto adres.

www.facebook.com/magazynswiat/

W tym poście przypominamy o chopinowskich graffiti na Tamce. Przede wszystkim o flankującym dziedziniec Muzeum Fryderyka Choipina. To murale ma już dość długą historię, i świetnie się trzyma. Odsłonięto je bowiem przy fontannie ze Złotą Kaczką, 5 czerwca 2010 roku. W ramach kampanii "Fryderyk w Warszawie - 200 lat od wielkiej przeprowadzki", która była częścią oficjalnych obchodów Roku Chopinowskiego.

Poświęcone Chopinowi graffito na Tamce w Warszawie, fot. Paweł Wroński

Poświęcone Chopinowi graffito na Tamce w Warszawie, fot. Paweł Wroński

Na dzieło składa się 18 niezależnych prac, zaprojektowanych przez 12 artystów z różnych stron świata. Połączone w całość tworzą komiksowy kolaż. Opowiadają o ludziach, którzy odegrali w życiu kompozytora jakąś istotną rolę, np. w prawym górnym rogu jest pianista Rafał Blechacz, a niżej Napoleon w czapce. Po środku zaś kobieta z czasów pobytu Chopina we Francji (trzyma kompozytora za kolano). Są też odleglejsze skojarzenia, takie jak samochód marki polonez czy japońska gra z fabułą zogniskowaną na postaci genialnego polskiego kompozytora.

Chopin z mapą Warszawy zamiast głowy - murale w rejonie Muzeum Fryderyka Chopina na Tamce w Warszawie, fot. Paweł Wroński

Chopin z mapą Warszawy zamiast głowy - murale w rejonie Muzeum Fryderyka Chopina na Tamce w Warszawie, fot. Paweł Wroński

Nieopodal, przy ul. Konopczyńskiego jest drugie murale odsłonięte z tej samej okazji i w tym samym czasie. Bohaterem tego z koeli obrazu jest idący po współczesnej Tamce Chopin. Tyle, że zamiast głowy ma mapę stolicy. Wisła dzieli ją geograficznie na dwie części. Symbolicznie natomiast - dzieli biografię kompozytora. Lewa strona wiąże się z wydarzeniami jakie miały miejsce w Warszawie w czasach młodości artysty, prawa nawiązuje do późniejszego okresu jego życia. To graffiti jest dziełem czterech warszawskich artystów.

Bohomazy na bramie prowadzącej od zachodu do konwentu szarytek pod Skarpą Warszawską, fot. Paweł Wroński

Bohomazy na bramie prowadzącej od zachodu do konwentu szarytek pod Skarpą Warszawską, fot. Paweł Wroński

Ze sztuką nic wspólnego natomiast nie mają malunki na zamkniętej bramie prowadzącej na teren konwentu szarytek, przez malowniczy park, po którym przy ładnej pogodzie spacerują zarówno mieszkańcy stolicy jak i zwiedzający ją cudzoziemcy.


Muzeum Chopina na Tamce w Warszawie: www.chopin.museum/pl

...