POLSKA – Tu, gdzie Wisła ma swój początek

Królowa polskich rzek doczekała się swojego święta i to jakiego! Rok 2017 został oficjalnie ogłoszony przez Sejm RP – Rokiem rzeki Wisły. Warto pamiętać, że najdłuższa polska rzeka swój bieg rozpoczyna w województwie śląskim.

Wisła Czarne fot. www.slaskie.travel Tomasz Gębuś

Narodziny Wisły na Baraniej Górze
Wisła swoje źródła ma u stóp Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim. Najpiękniejsze fragmenty Beskidów chronią parki krajobrazowe i tak jest też w tym przypadku. W Parku Krajobrazowym Beskidu Śląskiego na zachodnim stoku szczytu znajdują się źródła Czarnej i Białej Wisełki – potoków, które łączą się w Jeziorze Czerniańskim. Stamtąd wypływają jednym nurtem jako Wisełka. Ta po połączeniu z potokiem Malinka tworzy królową polskich rzek. Na Białej Wisełce można podziwiać najwyższe i najpiękniejsze wodospady w całych Beskidach. Kaskady Rodła to zespół 25 naturalnych wodospadów i progów rzecznych, dochodzących do 5 m wysokości. Dorodne, wiekowe świerki i jodły, porastając zbocza jarów wokół wodospadów, tworzą niezwykle malowniczy widok. Do wodospadów można dotrzeć, kierując się wygodną asfaltową drogą wzdłuż niebieskiego szlaku, który dalej zmienia się w szlak górski prowadzący na Baranią Górę. To tylko jedna z kilku tras turystycznych, dzięki którym można dotrzeć na liczący 1220 m n.p.m. szczyt. Jedną z opcji jest ścieżka przyrodnicza Nadleśnictwa Wisła. Kilka lat temu rozpoczęto tutaj program odnowy głuszca, dziś ten rzadki ptak wrócił do beskidzkich lasów. Cały obszar źródliskowy został objęty rezerwatem przyrody „Wisła”, mającym m.in. na celu ochronę występującego w naturalnych warunkach bytowania pstrąga potokowego oraz rzadkich roślin. Barania Góra jest doskonałym punktem widokowym, ze stalową wieżą na szczycie, z której można podziwiać górską panoramę zarówno Polski, jak i Czech oraz Słowacji. Na piechurów znużonych drogą – na polanie Przysłop na wys. 900 m n.p.m. – czeka upragniony odpoczynek w schronisku PTTK.

Ustroń, Równica – widok na Wielką Czantorię fot. Tomasz Gębuś

Wisła leży... nad Wisłą,
czyli nadwiślane miejscowości w Śląskim
Nad brzegami liczącej 1047 km rzeki, przecinającej Polskę od Beskidów po Morze Bałtyckie, leży kilkadziesiąt miejscowości – od maleńkich siół i wiosek przez miasteczka po metropolie. Ale tylko jedna nosi dumną nazwę najważniejszej polskiej rzeki. Wisła to popularne centrum turystyczne i doskonałe miejsce do rekreacji. Tutaj przybywają turyści spragnieni górskich wycieczek (mają do dyspozycji 100 kilometrów szlaków – nie tylko na Baranią Górę!), narciarze (zimą działa tu ok. 20 wyciągów narciarskich), no i fani skoków narciarskich. W Wiśle jest wiele miejsc związanych z najsłynniejszym obywatelem miasteczka – Adamem Małyszem, mistrzem świata i medalistą olimpijskim w skokach narciarskich. Skocznia narciarska jego imienia w Wiśle Malince, Galeria Sportowe Trofea Adama Małysza czy Muzeum Narciarstwa przyciągają tysiące odwiedzających.

Będąc w Beskidach, warto odwiedzić też pobliski Ustroń. To jedyna gmina w Beskidzie Śląskim o statusie uzdrowiska. Liczne sanatoria i ośrodki SPA są oblegane przez kuracjuszy, którzy mogą odpocząć i wrócić do zdrowia w cieniu szczytów Czantorii i Równicy. Rodzinny Park Rozrywki z torem saneczkowym i parkiem linowym oraz Leśny Park Niespodzianek, gdzie można podglądać muflony, daniele i inne zwierzęta żyjące w lesie – dopełniają bogatą ofertę turystyczną dla całej rodziny.

 

Jezioro Goczałkowickie fot. Tomasz Gębuś

Nad „Śląskim Morzem”
Zwiedzając region według „wiślanego klucza”, nie można pominąć znanego uzdrowiska Goczałkowice-Zdrój wraz z Jeziorem Goczałkowickim. Główny deptak miejscowości z zabytkową pijalnią wód z początku XX w. i sztuczny akwen wodociągowy na Wiśle o powierzchni 3200 ha – to miejsca, z których słyną Goczałkowice. Zbiornik zbudowany w 1956 roku dostarcza wodę pitną dla znacznej części mieszkańców regionu i jest jednym z największych tego typu jezior w Polsce. Ze względu na funkcje gospodarcze obowiązuje tutaj zakaz kąpieli i uprawiania sportów wodnych, z wyjątkiem wędkarstwa (w jeziorze nie brakuje dorodnych ryb – sandaczy, karpi, leszczy czy szczupaków), a tereny wokół zbiornika są dogodnym miejscem lęgowym dla wielu gatunków ptaków. Dzięki remontowi korony zalewu Jezioro Goczałkowickie stało się wygodnym miejscem do rekreacji, powstała tutaj część spacerowa umożliwiająca także aktywny wypoczynek na rolkach albo rowerach oraz popularny punkt widokowy.

Goczałkowice-Zdrój fot. T. Gębuś

Wyprawa do „Żabiego Kraju”
Jedną z przyrodniczych perełek regionu jest tzw. Żabi Kraj. W zakątku Śląska Cieszyńskiego na granicy z Górnym Śląskiem, w Dolinie Górnej Wisły, na terenie siedmiu gmin (Chybie, Dębowiec, Strumień, Skoczów, Zebrzydowice, Goczałkowice-Zdrój oraz Pawłowice) liczne bagna i podmokłe łąki stały się idealnym środowiskiem do życia dla licznych gatunków ptaków i płazów. Ostoja Górnej Wisły wchodzi w skład Obszaru Natura 2000 chroniącego siedliska naturalne, dzikiej fauny i flory o znaczeniu europejskim. Można tu spotkać ślepowrona, gęsi gęgawy, łyski, perkozy, czaple siwe i białe. W okresie wędrówek koncentracje ptaków wodno-błotnych przekraczają nawet 20 tysięcy osobników. Starorzecze Wisły z licznymi stawami hodowlanymi to także idealne miejsce na wyprawy rowerowe czy uprawianie nordic walking. Tutaj można skosztować regionalnych przysmaków, w tym słynnego karpia z okolicznych hodowli.

Strumień – fontanna solankowa fot. T. Gębuś

Nieformalną stolicą tej krainy jest miasteczko Strumień. To jedno z najmniejszych miast województwa śląskiego, otoczone lasami, polami i akwenami wodnymi jest nie tylko miejscem sprzyjającym wypoczynkowi i rekreacji, ale również zaskakującym swoim bogactwem historycznym i kulturowym. Jego nazwa wiąże się z położeniem nad rzeczką wpadającą do królowej polskich rzek, w Strumieniu kierującą swój bieg do Zbiornika Goczałkowickiego. Najstarszy w województwie rokokowy ratusz z XVII w. czy fontanna solankowa w parku miejskim, a także nieskażona przyroda, wśród której „przycupnęły” zabytkowe kościółki, kaplice, dawne dworki i stare chałupy – to niewątpliwe atuty Strumienia i okolicznych wiosek.

Trójkąt Trzech Cesarzy fot. arch. UM Sosnowiec

Wisła żegna się z regionem
Najważniejsza z polskich rzek kończy swój bieg w województwie śląskim w symbolicznym miejscu, dzięki swojemu lewemu dopływowi – Przemszy. Rzeka ta powstała z połączenia dopływów źródłowych – Czarnej i Białej Przemszy, płynących przez teren województwa małopolskiego i śląskiego, m.in. przez główne miasta Zagłębia Dąbrowskiego. Miejsce, w którym rzeki się łączą, jest niezwykle ciekawe historycznie i kulturowo. Na ich styku w latach 1846-1915 zbiegały się granice trzech europejskich imperiów: Prus, Austrii i Rosji. Tzw. Trójkąt Trzech Cesarzy był wielką atrakcją turystyczną. Rubieże trzech państw do zakończenia I wojny światowej odwiedzało kilka tysięcy osób tygodniowo. Wejście na wieżę widokową (nieistniejąca Wieża Bismarcka), rejsy stateczkami parowymi i barkami wzdłuż Przemszy, restauracje, promenady oraz ścieżki do spacerów, a także inne oferowane atrakcje przyciągały liczne wycieczki. Po II wojnie światowej o Trójkącie Trzech Cesarzy zapomniano. Miejscowości graniczne to obecnie części miast: Mysłowice, Sosnowiec i Jaworzno. Obecnie władze Mysłowic oraz miejskie muzeum przygotowują program rewitalizacji Trójkąta. Powstać ma tu m.in. platforma widokowa oraz centrum historyczne. 23 km od tego miejsca Przemsza wpada do Wisły, która opuszcza gościnne ziemie województwa śląskiego. U ujścia Przemszy rozpoczyna się żeglowna część Drogi Wodnej Górnej Wisły. Rzeka podąża dalej ku Krakowowi, Warszawie i w końcu Bałtykowi.

Artykuł pod patronatem
Śląskiej Organizacji Turystycznej
ul. Mickiewicza 29, 40-085 Katowice
tel. 32 207 207 1, info@silesia.travel
www.slaskie.travel

Co o tym sądzisz ?

Napisz komentarz