Śladami pałaców śląskich magnatów i fabrykantów | Świat PR

Śladami pałaców śląskich magnatów i fabrykantów

Wiek XIX to czas, gdy zmieniała się historia Śląska, rozwijał się przemysł
wydobywczy i metalurgiczny. Większość kopalni oraz hut przestała już działać, ale po wielkich przemysłowcach i arystokratach pozostały wyjątkowe posiadłości. Zabytki te wciąż lśnią blaskiem i przyciągają uwagę.

Letnia rezydencja Donnersmarcków w Nakle Śląskim
Dobra nakielskie były własnością rodu Henckel von Donnersmarcków, jednego z najbogatszych rodów śląskiej arystokracji, a także jednego z dziesięciu najbogatszych w Europie. Pałac w Nakle Śląskim koło Tarnowskich Gór był letnią rezydencją Hugo von Donnersmarcka. Według różnych źródeł, zbudował ją w 1856 roku dla drugiej żony Laury albo dla syna Łazarza IV, który zamieszkał w pałacu i rozbudował go. Tajemnicze i romantyczne zamczysko przykuwa uwagę dzięki dobudowanej wysokiej wieży, górującej nad koronami drzew. Neogotycki pałac otacza XIX-wieczny park krajobrazowy ze starodrzewem, a prowadzi do niego piękna zabytkowa brama z kordegardą. Wewnątrz zachowały się sklepienia kolebkowe, sufity z fasetami i sztukateriami oraz kominek. W latach 2010-2012 wnętrza obiektu zostały poddane generalnemu remontowi. Od 2013 r. w pałacu działa Centrum Kultury Śląskiej prezentujące wystawy stałe i historyczne, odbywają się tu również koncerty i konferencje. Przy odrobinie szczęścia w pałacu można spotkać potomków rodu Donnersmarcków, którzy często odwiedzają stare włości!

Eklektyczno-romantyczny pałac w Brynku
Donnersmarckowie zadomowili się także w Brynku koło Tworoga. W 1904 roku hrabia Hugo von Donnersmarck odkupił pałac należący do rodu Rosenthalów, po czym rozebrał go i wzniósł całkowicie nowy obiekt. Eklektyczny z elementami neobarokowymi budynek w kształcie podkowy został wzbogacony o dwa boczne skrzydła. Wieżyczki z charakterystycznymi cebulastymi hełmami, zdobiony herb nad wejściem i attyka z figurami myśliwego, robotnika, rolnika i rybaka – sprawiają, że pałac nadal prezentuje się imponująco. Obecnie mieści się tutaj internat i Technikum Leśne, ale udało się zachować efektowne wnętrza, m.in. hol główny, jadalnię czy kaplicę pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św. Huberta. W sąsiedztwie pałacu odnajdziemy rozległy park krajobrazowy w stylu angielskim z ogrodem botanicznym, gdzie wiosną kwitną rzadkie okazy roślin. W drodze do pałacu mijamy inne zabytkowe zabudowania z cegły klinkierowej: czerwoną wieżę ciśnień z zegarem, stajnie i wozownie. To malownicze miejsce idealnie sprawdza się jako plener do zdjęć.

Bajkowy pałac w Pławniowicach
Kolejnym obiektem ukazującym siłę i bogactwo górnośląskich magnackich rodów jest malowniczy zespół pałacowo-parkowy stanowiący niewątpliwie perełkę Pławniowic. Ich właściciel hrabia Franciszek II Ballestrem postanowił pod koniec XIX w. przebudować istniejący pałac na rezydencję rodzinną, za niebagatelną wówczas sumę 386 tysięcy marek. Monumentalny pałac, wzniesiony w stylu neomanieryzmu niderlandzkiego, z licznymi wieżyczkami i iglicami, o specyficznej różnokolorowej fakturze murów przypomina zamek z bajki. Wrażenie to pogłębia otoczenie z pięknym parkiem z unikalnymi okazami drzew i krzewów, który tworzy romantyczny ogród krajobrazowy. Na tle wszechobecnej zieleni piękna fasada zamku z czerwonej cegły robi niezwykłe wrażenie i jest wdzięcznym obiektem do fotografowania, skłaniającym do zostania na dłużej w Pławniowicach, które słyną również jako ośrodek sportów wodnych na pobliskim jeziorze.

Perła księżnej Daisy w Pszczynie
Pszczyński zamek został ochrzczony mianem Wersalu i bez wątpienia nie jest to porównanie na wyrost. Hochbergowie byli niegdyś jednym z najmożniejszych rodów na Śląsku. Ich dobra rozciągały się od Sudetów po Pszczynę i równali się z królami. Posiadłość w Pszczynie to jedna z najcenniejszych rezydencji w Polsce. Przy zabytkowym rynku, którego układ urbanistyczny pochodzi jeszcze z czasów średniowiecza, mieści się dawny zamek książęcy, który istniał już w pierwszej połowie XV w. Ostatnia przebudowa w stylu neobarokowym została przeprowadzona w latach 1870-76, gdy panem na włościach był Jan Henryk XV Hochberg von Pless, właściciel kilku kopalni węgla i browaru w Tychach. Tuż po modernizacji do Pszczyny z Anglii przyjechała żona księcia, nazywana księżną Daisy. Wspomnienie o urodzie pani na zamku wciąż czaruje odwiedzających rezydencję. Gościły tu koronowane głowy z całej Europy. Tutaj ważyły się losy I wojny światowej, bowiem w Pszczynie mieściła się kwatera główna cesarza Niemiec, Wilhelma II. W zamku zachowało się około 80% oryginalnego, historycznego wyposażenia z przełomu XIX i XX w. Integralną częścią kompleksu jest park, który dzięki pracom rewitalizacyjnym odzyskał dawny blask. Pawilon herbaciany na wyspie, dwór „Ludwikówka”, brama chińska, kapliczki i mosty łukowe sprawiają, że można tutaj oddawać się długim spacerom, jak również zadumie w cieniu drzew. A w niedawno wyremontowanych Stajniach Książęcych zwiedzać można m.in. wystawę zabytkowych pojazdów konnych.

Myśliwski pałacyk w Promnicach
Do rodu Hochbergów należał również pałacyk w Promnicach. Ojciec Jana Henryka XV, książę pszczyński Hans Heinrich XI, na miejscu przejętego od rodu Promnitz dworku kazał wybudować nową rezydencję. Nadworny architekt Hochbergów, Olivier Pavelt, stworzył unikatową budowlę z cegły i drewna, łączącą angielski gotyk ze stylem szwajcarskim. Pałacyk z 1868 roku ciągle błyszczy dawnym blaskiem. Można tutaj zanocować w luksusowym hotelu, zjeść wystawny obiad, no i poczuć się przez chwilę jak znamienici goście, którzy w nim bywali. Król Prus Wilhelm I i cesarz Niemiec Wilhelm II przyjeżdżali do Promnic polować. Księżna Daisy uwielbiała spędzać tu czas z dziećmi i urządzać pikniki. Wiele elementów pałacu zachowało się w niezmienionym stanie. Rzeźbione boazerie, witrażowe okna, malowidła, trofea myśliwskie i park otaczający budynek, a także pobliskie Jezioro Paprocańskie sprawiają, że to jeden z najbardziej urokliwych obiektów pałacowych w Polsce.

Zabytkowych pozostałości po wielkich magnatach w województwie śląskim jest więcej, można je znaleźć m.in. na internetowej mapie Szlaku Magnatów Przemysłowych: www.emagnaci.pl.

Artykuł pod patronatem
Śląskiej Organizacji Turystycznej
ul. Mickiewicza 29, 40-085 Katowice
tel. 32 207 207 1, info@silesia.travel
www.slaskie.travel

Tekst: JAGA KOLAWA

...