Dział: Indie

Indie – festiwal Holi

Hinduistyczne święto radości i wiosny, nazywane także Festiwalem Kolorów, wywodzi się z różnych mitów indyjskich w zależności od wyznawanej tradycji hinduizmu i rejonu Indii. Etiuda wiosny i radości Jedna z legend związanych z barwnym świętem Holi głosi, iż ciemnoskóry bóg Krishna zazdrościł swej pięknej wybrance o imieniu Radha jej jasnej karnacji. Nieszczęśliwy młodzian zwierzył się matce ze swych trosk, a ta poradziła mu, by…
-->

Indie – Ladakh stan wiecznej medytacji

Rytmiczne bicie bębnów i miarowy dźwięk długich trąb dun chen zapowiadają niezwykłe misterium. Każdy jednak z niecierpliwością czeka na rozpoczęcie obchodów na cześć ezoterycznej bogini protektorki – Achi. To niezwykle ważne bóstwo ochronne mające pod swą opieką szkołę Drikung Kagyu, jedną z głównych szkół buddyzmu tantrycznego na terenach Ladakhu, zwanego powszechnie Małym Tybetem Indii. Taniec na cześć bogini Achi…
-->

Indie – gdy bogowie schodzą na ziemię…

Płomienie ognia rozświetlają twarze zebranych, a w powietrzu unosi się zapach oleju kokosowego. Grupa ludzi przygotowuje tancerza do roli, jaką wyznaczono mu z racji urodzenia – jego ojciec, dziadek, pradziadek również dostąpili tego zaszczytu – to w nich z pokolenia na pokolenie wcielało się bóstwo. Raz w roku stawali się Theyyam – bogiem, bohaterem, herosem mającym ocalić od gniewu niezadowolonych duchów lokalną…
-->

Indie z motocyklowej perspektywy

Zwiedzanie Indii na motorze jest z pewnością niekonwencjonalne. Otwiera też niebywałe możliwości. Maszyny wedrą się na wysokie przełęcze Ladakhu, przemkną przez pustynie Rajastanu i Gujaratu, przebiją przez zakorkowane ulice metropolii. Dotrą do świętego miasta Benares, do wrót parków narodowych, w których otacza się opieką bengalskie tygrysy, do bram barwnych świątyń oraz pod mury wzniesionych przed…
-->

Indie – Kerala, kokosowa kraina

Parashurama, czyli „Dzierżący Topór” – szósty awatar Vishnu – zstąpił na ziemię w Wieku Srebrnym. Ludzie wówczas żyli jeszcze po 10 tys. lat, ale zaczęły się już szerzyć rozboje i rozpusta. Wywołało to gniew bogów więc Parashurama zgładził niegodziwców i przywrócił ład. A tam, gdzie porzucił swój topór, wyłoniła się z dzisiejszego Morza Arabskiego ziemia – oparta na wschodzie o góry, porośnięta bujną roślinnością,…
-->

Indie – Kaszmir, klejnot u stóp Himalajów

Jak to często ze skarbami bywa, każdy chce je mieć na własność... Dlatego przez tę zachwycającą cudami natury i bogactwem kultury krainę przetoczyły się w ostatnim półwieczu krwawe wojny. I chociaż sporne terytorium podzielono między Indie, Pakistan i Chiny, wciąż nie jest tu spokojnie. Paradoksalnie, bo właśnie tutaj, w Ladakhu rozsiadły się słynne buddyjskie klasztory – źródło duchowości dla wyznawców…
-->

Indie – na spotkanie z tygrysami

Pod drzewem w bambusowych zaroślach leży tygrys. Chakradhara. Niedawno wyznaczył swoje łowieckie terytorium. Słońce już wstało, więc dorastający wieku męskiego dwulatek zaszył się w cieniu i wypoczywa. Siedzę na grzbiecie słonia. Strażnik zatrzymał wielkie zwierzę tak, żeby gałęzie nie przeszkadzały w podziwianiu oddalonego nie więcej niż 10 metrów drapieżnika. Słoń nie zaatakuje tygrysa. Po co?!…
-->

Indie – szczurzy raj w Radżastanie

W świątyni Karni Mata w Radżastanie żyją tysiące szczurów. Można do nich podejść bez obawy, a nawet karmić z ręki. W kulturze europejskiej gryzonie te uznaje się za przenoszące zarazę szkodniki. Natomiast Hindusi widzą w nich stworzenia godne najwyższej czci. W XIV w. w Radżastanie mieszkała mistyczka Karni Mata wiodąca pobożne i ascetyczne życie. Współplemieńcy…
-->

Złoty trójkąt Indii

Nowe Delhi, Dżajpur i Agra skrywają największe zabytki Indii – majestatyczne pałace maharadżów, wspaniałe fortece, okazałe mauzolea. Wybudowano je za panowania władców z dynastii Wielkich Mogołów. Nowe Delhi przywitało nas skrajnie wysoką temperaturą, niesamowitą wprost ilością kolorów oraz wyjątkowymi zapachami, których nigdy wcześniej nie czuliśmy. Pomimo zmęczenia długą podróżą od razu po zameldowaniu w hotelu…
-->

Indie – wojenny taniec bogów

Czerń nocy niezauważalnie przechodzi w szarość. Z ziemi podnosi się mgła. Gęstym welonem, jak dymem z kadzideł namaszcza i błogosławi krainę. Pierwsze promienie słońca stopniowo rozświetlają plantacje herbaty, kawy, teku, kauczukowców i kardamonu. W Kerali, w południowo-zachodnich Indiach, do życia budzi się nowy dzień. PORANNA MODLITWA Tuż po piątej rano wraz z dźwiękiem świątynnych dzwonków…
-->