Kiedy zbliża się pierwszy majowy weekend, jak co roku zadajemy sobie pytanie: „Dokąd wyruszyć na majówkę ”. A że czasu na zastanowienie pozostało niewiele, warto się skupić na sprawdzonej destynacji, a do takich należy Małopolska.

Aby majówka miała naprawdę małopolski smak, należy ze sobą zabrać kilka regionalnych przysmaków: pajdę chleba prądnickiego z pętem kiełbasy lisieckiej, do tego wędzone dzwonko karpia zatorskiego i owczy serek, oscypkiem zwany. Z witamin przyda się jabłko raciechowickie i łąckie, a na deser pyszne słodziutkie suszone śliwki – „suski sechlońskie”, popijane ręcznie tłoczonym sokiem z wytwórni Maurera. Taki wiosenny zestaw doda nam sił do penetracji Małopolskich tras.

Gdzie rozłożyć kocyk
Małopolska rozciągająca się od równiny nadwiślańskiej po ostre turnie Tatr i malownicze Pieniny i od łemkowskich hal po stożek Babiej Góry fascynuje różnorodnością krajobrazów. Górskie rzeki, parki narodowe, jeziora, zamki, różnorodny folklor – to największe bogactwo tych ziem. Gdziekolwiek rozłożymy piknikowy kocyk, tam będą na nas czekać godne zobaczenia obiekty. Na wiosnę (1 maja) otwiera swoje podwoje Szlak Architektury Drewnianej. Spośród 248 drewnianych skarbów, głównie o charakterze sakralnym, do zwiedzania zostało udostępnionych ponad pięćdziesiąt. Niektóre z nich ożyją dzięki rozpoczynającemu się 26 czerwca cyklowi koncertów „Muzyka zaklęta w drewnie”.

Gdzie spać
Majówka to radość, której źródłem jest kontakt z przyrodą. To okazja, by wypocząć na wsi i zregenerować siły. Gospodarstwa agroturystyczne na szlaku „Małopolska Wieś Pachnąca Ziołami” kuszą ciekawymi propozycjami. Szlak oferuje m.in: naukę ropoznawania ziół, degustację dań regionalnych i nalewek sporządzonych z roślin leczniczych oraz kuracje ziołowe. Na zabiegi odnowy biologicznej zapraszają także liczne obiekty SPA, głównie uzdrowiska, których w Małopolsce jest 10. Wiele z nich przygotowało na pierwszy majowy weekend specjalne pakiety promocyjne. Kocyk można rozłożyć wszędzie, nawet koło gospodarstwa agroturystycznego, w którym się zatrzymamy. Na wsiach w rejonie Krakowa, Tarnowa, Beskidów, Tatr, Orawy i Pienin znajdziemy pokoje gościnne, domki, gospodrstwa ekologiczne i rolne. Są wśród nich zarówno miejsca przyjazne dla rodzin z dziećmi i niepełnosprawnych, jak i odpowiednie dla wędkarzy czy grzybiarzy. Miłośnicy wycieczek rowerowych i wypadów nad wodę z łatwością wybiorą odpowiednie lokum. Rusz się z kocyka >> Małopolskę można poznawać na wiele sposobów, ale najlepiej na sportowo. Jazda konna łączy aktywny wypoczynek z odkrywaniem uroków natury. Wiele miejscowości można wykorzystać jako bazę wypadową do wędrówek górskich, przejażdżek rowerowych i sportów wodnych nad Jeziorami Czorsztyńskim i Rożnowskim. Miłośnikom dwóch kółek spodoba się powiat nowosądecki, oplata go bowiem sieć szlaków rowerowych, jeden z nich prowadzi wokół malowniczej Muszyny-Zdrój. Z kolei Jura Krakowsko–Częstochowska zaspokoi oczekiwania wielu turystów z zacięciem sportowym, grotołazów (jaskinie Wierzchowska i Nietoperzowa), wspinających się po skałach, tropicieli tajemnic zamków Orlich Gniazd.

Gdzie się bawić
1 kwietnia w Pieninach flisacy uroczyście rozpoczęli sezon spływów tratwami (drewnianymi dłubankami) po Dunajcu. Natomiast na długi majowy weekend Zakopane tradycyjnie już przygotowuje takie imprezy jak: „Tatrzańska majówka” i „Jazz pod Tatrami”. Przez całe letno ciekawe wydarzenia przyciągają do Małopolski turystów z wielu krajów świata. W Krakowie hitem jest Festiwal Kultury Żydowskiej (26 czerwca–4 lipca). Wysoką rangą imprezą są także Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Tegoroczna, XII już edycja, odbędzie się 15–16 maja. Przez dwa dni będzie można zwiedzać często niedostępne na co dzień zabytki, takie jak dwór obronny w Jakubowicach lub kościół św. Elżbiety Węgierskiej w Trybszu, a także poznawać przeszłość i tradycje regionu, uczestnicząc w imprezach towarzyszących. Wzorem ubiegłycch lat Muzeum Etnograficzne w Tarnowie organizuje konkurs pod nazwą „Malowana chata”, podczas którego jury wybiera najpiękniej ozdobioną zagrodę. Wyniki są ogłaszane w pierwszą niedzielę po Bożym Ciele (w tym roku 6 czerwca). Z pewnością jest to najlepszy czas, aby odwiedzić Zalipie, które słynie z ozdobionych kwiatami chat. Wielbicieli dobrej kuchni przyciągają festiwale smakowe: kapusty w Charsznicy, karpia w Zatorze, fasoli w Zakliczynie, śliwki w Iwkowej, kwitnącej jabłoni w Łącku. W Krakowie smakowite fety mają zupy i pierogi. Wszystkie kulinarne atrakcje łączy „Małopolski Festiwal Smaku” – impreza organizowana przez Województwo Małopolskie z półfinałami w regionie i finałem w Krakowie (12–13 czerwca).

Tekst: Elżbieta Tomczyk-Miczka

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze kwiecień-maj 2010 na str. 90-93.