Do tej pory słynęliśmy w świecie z wyśmienitej wódki i nalewek. Od kilku lat małymi kroczkami dołączamy do grona producentów wina, a trunki winiarzy z okolic Jasła zdobywają uznanie enologów.
Na Podkarpaciu jeszcze kilkadziesiąt lat temu winorośl rosła tylko w przydomowych ogródkach, dekorowała płoty i mury. Wielu ludzi marzyło o tym, aby mieć własną winnicę i produkować wina, ale marzenia te wydawały się nierealne. Wszystko zmieniło się w 1982 r., kiedy Roman Myśliwiec założył w Jaśle winnicę Golesz. Niestety pierwsze krzewy z Węgier i Słowacji nie radziły sobie w podkarpackim klimacie. Uciążliwe przymrozki na wiosnę, grady i burze latem, surowe zimy nie sprzyjały rozwojowi winorośli. Rozpoczęto więc poszukiwanie odmian, które sprawdziłyby się w polskim klimacie. Testowanie szczepów trwało długo, ale wreszcie udało się znaleźć ten właściwy, wymarzony. Sukcesem okazały się odmiany, odporniejsze na choroby i mrozy, tzw. mieszańce złożone. Uzyskano je w wyniku specjalnej hodowli odpornościowej w zagranicznych placówkach badawczych. Roman Myśliwiec, prezes Polskiego Instytutu Winorośli i Wina, uznał mieszańce złożone za odpowiednie do uprawy na Podkarpaciu. Tak zaczęła się „nie-winna przygoda” z polskimi winami…
Winorośl na wino
Podkarpacie to najprężniej rozwijający się region winiarski w Polsce. Wyprzedziło nawet słynną Zieloną Górę. Dziś w przeszło 100 winnicach produkuje się wina białe, czerwone i deserowe. Sukces tkwi w odpowiedniej selekcji szczepów. Wina białe wytwarza się ze szczepów: aurora, bianca, jutrzenka, merzling, muskat odeski, seyval blanc i sibera. Z odmian takich jak: frontenac, heridan, regent, rondo i triumf alzacji, uzyskuje się wina czerwone. Natomiast wina deserowe powstają w wyniku uprawy winorośli o tajemniczo brzmiącej nazwie V 680211, a także dzięki odmianom agat doński, arkadia, kristaly, nero, perła zali. Nagrodzeni >> Wiele podkarpackich win zdobywa ważne nagrody i cenne wyróżnienia. W międzynarodowym konkursie Vinoforum 2009 w Trenczynie na Słowacji likierowe wino z winnicy Golesz zdobyło srebrny medal, a wino Muskat 2008 z winnicy Vanellus otrzymało srebrny medal na 7. Międzynarodowych Targach Wina Enoexpo w Krakowie. Degustatorzy i krytycy winiarscy przyznają, że w podkarpackich winach wyraźnie czuć region, z którego pochodzą, i charakterystyczny, łatwo rozpoznawalny styl.
Święto wina w Jaśle
W ostatni weekend sierpnia podkarpaccy winiarze zaprezentowali swoje wina podczas V Międzynarodowych Dni Wina w Jaśle. Główną atrakcją imprezy były oczywiście spotkania z polskimi winiarzami oraz degustacja produkowanych przez nich szlachetnych trunków. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się winnica Golesz założona przez prekursora winiarstwa na południu Polski oraz winnica Vanellus prowadzona przez rodzinę Czajków. Wspaniałe wina produkuje też winnica Płochockich. Jej właściciele jako jedni z nielicznych mają uprawnienia, by je sprzedawać. Butelka wina z odmian bianca czy muskat oznacza wydatek 40–45 zł. Polskie wina są jeszcze dość drogie, co wynika z wysokich kosztów założenia i utrzymania winnicy oraz ręcznego procesu produkcji. Na pewno jednak są warte swojej ceny! Degustacja różowego wina Rose z winnicy Węgierka z Jarosławia na długo pozostała w mojej pamięci. Wino miało przyjemny słodkawy smak i wyjątkowy zapach. Z przyjemnością też delektowałam się białym winem z odmiany hibernal pochodzącym z winnicy Spotkaniówka oraz czerwonym z winorośli leon millot z winnicy Dwie Granice.
Zagraniczna czołówka
Z kieliszkiem w dłoni kroczyłam od stoiska do stoiska, rozmawiałam z winiarzami, rozsmakowywałam się w znakomitych trunkach, robiłam pamiątkowe zakupy. Oprócz polskich win można było nabyć trunki z Włoch, Francji, Węgier, Czech, Słowacji oraz Argentyny. Spośród włoskich specjałów, które pojawiły się w moim kieliszku, najbardziej bajeczne było wino Marche leżakujące przez 12 miesięcy w dębowych beczkach. Nie żałowłam, że się skusiłam na bardzo słodkie węgierskie wino Tokaji Aszu 6 Puttynyos. Trunków było wiele. Smaków, aromatów, odmian – również. Z tych zagranicznych najbardziej przypadło mi do gustu wino morawskie Sauvignon 2006 (jagodowe, słodkie i aromatyczne) produkowane przez czeską winnicę Vinarstv i Plesingr. Wino zwraca uwagę oryginalnym smakiem i zapachem oraz wąską i wysoką butelką, w jakiej sprzedaje się oliwę z oliwek. Już miałam w głowie obiadowe inspiracje, pomysł na kolejny lunch z lampką wyjątkowego napoju. Rozmarzyłam się…
Dojazd: najlepiej samochodem, z Warszawy do Jasła jest 470 km, z Krakowa – 140 km. Polecane winnice: winnica Vanellus (Jareniówka k. Jasła) oferuje m.in.: zwiedzanie, degustacje komentowane wraz z przekąską, szkolenia tematyczne; www.winnicavanellus.pl; winnica Golesz (Jasło, ul. Krakowska 100A), oferuje szkolenia na temat uprawy winorośli, zwiedzanie, reprodukcję odpornych odmian winorośli; www.winnica.golesz.pl.
Tekst: Kinga Gnaś
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze październik 2010 na str. 34-37.
