Birdwatching to pasja, która wymaga wiedzy, cierpliwości i przede wszystkim odpowiedniego sprzętu optycznego.

Kiedy nadchodzi jesień, amatorzy birdwatchingu wyruszają w teren, by obserwować ptaki goszczące w Polsce tylko przelotem. Źródłem informacji o miejscach, w których ptaki zjawiają się szczególnienie licznie, są fora (forum.przyroda.org) i strony internetowe prowadzone przez hobbystów (www.birdwatching.pl, www.otop.org.plwww.clanga.com). Zanim jednak wyruszymy w drogę, by zobaczyć rzadki gatunek, który poprzedniego dnia zaobserwowali tacy sami jak my zapaleńcy, należy zaopatrzyć się w sprzęt optyczny. Odpowiednio dobrany umożliwia powiększenie obserwowanego obiektu i tym samym dostrzeżenie większej liczby szczegółów.

Lornetka
Najpopularniejszym przyrządem do obserwacji ptaków jest lornetka. Najlepiej sprawdzają się modele oznaczone symbolami 10×42, czyli o 10-krotnym powiększeniu i średnicy obiektywu 42 mm. Ptasiarze używają głównie lornetek o dachowym systemie ułożenia pryzmatów. W tej konstrukcji obiektyw, pryzmaty i okular są ustawione w jednej linii. Taki układ daje bardziej zwartą budowę i odporność na uderzenia. Lornetki dachowe odznaczają się niewielkimi rozmiarami i dobrą ergonomią. Wygodnie i pewnie leżą w dłoniach, co jest nieodzowne podczas długich obserwacji np. gniazdujących ptaków.

Luneta
Lornetka jest dobra do podglądania ptaków znajdujących się w niewielkiej odległości – zwykle od kilkudziesięciu do stu metrów. Jeśli jednak chcemy przyglądać się zwierzętom na stawie, jeziorze lub nad morzem, wówczas powinniśmy się zaopatrzyć w lunetę, która służy do obserwacji jednoocznej i powiększa obraz kilka razy bardziej niż lornetka. Tego typu sprzęt powinien być zamontowany na statywie. Przy powiększeniu 60 razy przez lunetę zobaczymy dokładnie większe ptaki z odległości nawet jednego kilometra. Luneta w połączeniu z kompaktowymi aparatami cyfrowymi idealnie nadaje się do robienia zdjęć ptakom. Wystarczy przyłożyć aparat do okularu lunety. Można w ten sposób robić dobrej jakości zdjęcia ptakom, które są poza zasięgiem typowych teleobiektywów podłączonych do lustrzanek cyfrowych.

Sposób na zdjęcia
Digiscoping, bo tak nazywa się ta technika, zrewolucjonizował birdwatching. Z możliwości, jakie oferuje połączenie aparatu cyfrowego z lunetą, coraz częściej korzystają też amatorzy fotografii przyrodniczej. Do digiscopingu nadaje się większość lunet marki Nikon. Ich obiektywy mają średnicę w przedziale 50–80 mm. Do obserwacji z wykorzystaniem lunet są przeznaczone wymienne okulary umożliwiające uzyskanie kilku różnych powiększeń od 16x do 75x. Wygodnym rozwiązaniem są okulary typu zoom, które pozwalają na płynną zmianę powiększenia, np. w zakresie 20x–60x.

Tekst: Mariusz Adamik

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze październik 2010 na str. 82-85.