W Sudetach, Beskidach, w pasmach Szumawa i Rudawy działa blisko 50 niewielkich ośrodków narciarskich. Są też niezbędne urządzenia dla snowboardzistów. A po zejściu ze stoku wyśmienite piwo, którego nie trzeba zachwalać.
Rzut oka na mapę wystarczy, by dostrzec główne zagłębia zimowe Czech. Większość z nich jest rozrzucona nieopodal naszych granic: w morawskiej części Beskidów i Jawornikach oraz (i tam jest największe zagęszczenie) w Sudetach: pod Pradziadem (Jesioníki, czeskie Jeséníky), w Górach Orlickich, w masywie Śnieżnika, Karkonoszach i Górach Izerskich. Kilka ośrodków znajduje się w położonych na granicy z Niemcami mniej u nas popularnych pasmach Szumawa i Rudawy W centralnej części kraju jest jeszcze kilka ośrodków na Wysoczyźnie. Wszystkie stacje narciarskie w Czechach oferują świetnie przygotowane trasy zjazdowe. Nasi sąsiedzi mają lepiej niż u nas skonsolidowaną infrastrukturę. Spójne kompleksy dostępne zazwyczaj z jednym karnetem, oplata sieć punktów usługowych – wypożyczalni, serwisów, lokali gastronomicznych.
Nie tylko zjazdówki
Ponadto w Czechach znacznie bardziej niż u nas są popularne inne rodzaje narciarstwa: touring, a przede wszystkim narciarstwo biegowe. W efekcie nawet wzdłuż niewielkich kompleksów wyciągów i tras zjazdowych są poprowadzone trasy do biegania lub spacerowania na nartach. Ciekawym przykładem takiego rozwiązania są rejony Pecu pod Śnieżką i uzdrowisko Jańskie Łaźnie. Wyciągi w Pecu tworzą huśtawkę, z której widać królową Karkonoszy Śnieżkę. Na niezbyt odległy szczyt Czarnej Góry, z uzdrowiska kursuje kolejka gondolowa. Oba rejony oraz mniejsze kompleksy, takie jak: Malá i Velká Úpa i Černý Důl, łączą dobrze oznakowane ścieżki dla miłośników nart biegowych. Oczywiście mogą z nich także korzystać narciarze wyposażeni w narty tourowe. Rozsiane po okolicznych grzbietach schroniska (boudy) kuszą wędrowców ciepłymi wnętrzami i niewyszukanym tradycyjnym menu, w którym królują gorące zupy, smażone sery, piwo, wino oraz grzany miód (horká medovina).
Tourowe wycieczki
Każdemu, kto zasmakował zimowych wycieczek na nartach tourowych, nie trzeba rekomendować wypadów w Karkonosze. Do najbardziej emocjonujących należą zjazd ze Śnieżki wzdłuż zabytkowej kolejki, zwanej Lanová dráha Sněžka (kursuje z Pecu na najwyższy szczyt Karkonoszy), oraz wycieczki głównym grzbietem granicznych gór. Miłośnikom touringu dużo frajdy dostarczą wyprawy w Jesioniki, gdzie wznosi się Pradziad (1492 m n.p.m.), najwyższy szczyt na Morawach. Nie mniej uroku mają zalesione Jaworniki i Beskidy, nad którymi piętrzy się Lysá hora (1324 m n.p.m.). W Beskidach perłą pierwszej wielkości jest niewielki ośrodek Pustevstevnyny dostępny z w Rožnovie pod Radhoštěm. Stare budynki w szwajcarskim stylu wzniesione na przełomie XIX i XX w. rozpościerają się na północnych stokach Radhošta (1129 m n.p.m.). Nazwa góry nawiązuje do słowiańskiego boga Radhošta (Radegasta). Ponoć jego gontyna przed wiekami wznosiła się w tym rejonie. Masyw Radhošta znakomicie nadaje się na niezbyt trudne wycieczki narciarskie (zarówno na nartach biegowych, jak i tourowych). Narciarskie wyprawy można z powodzeniem kończyć w malowniczym i największym w Czechach skansenie w Rožnov pod Radhoštěm. Tam w starej gospodzie działa ze wszech miar godna polecenia restauracja serwująca tradycyjne dania regionalne. Wycieczki narciarskie można połączyć z odkrywaniem Szumawy (malownicze ośrodki znajdują się na sąsiadujących ze sobą szczytach Špičák i Pancíř), Rudaw (z kameralnym kurortem Bublava) oraz Wysoczyzny – wyżyny zajmującej zachodnią część Moraw.
Snowboard i Skoki
Fanów snowboardu przybywa z roku na rok, szczególnie wśród młodej generacji Polaków. W dobrze przygotowanych snowparkach łączą ewolucje na deskach ze słuchaniem muzyki, a wieczorem kontynuują zabawę w klubach i na dyskotekach. Czesi oferują kilkanaście snowparków, z reguły zlokalizowanych w kompleksach narciarskich. Na czele rankingów znajduje się Billabong Snowpark Svatý Petr usytuowany w najbardziej znanym ośrodku sportów zimowych – Szpindlerowym Młynie w Karkonoszach. W największych stacjach uzupełnieniem stricte narciarskiej oferty są liczne wypożyczalnie skuterów śnieżnych, psiarnie z zaprzęgami i szkółki paralotniarskie. Dla kibiców narciarskich skoków celem numer 1 jest Harrachov. Działa tu najbliższa naszych granic mamucia skocznia, na której wielkrotnie triumfował nasz mistrz Adam Małysz.
W poszukiwaniu Śniegu
Do czeskich kurortów na weekendy chętnie przyjeżdżają mieszkańcy południowej Polski. Niektórzy korzystają z nich z doskoku, gdy po naszej stronie gór zawodzi aura i topi się śnieg. Stacje czeskie, choć usytuowane dalej na południe, są ukryte w górskich dolinach i śnieg utrzymuje się tam dłużej. W weekendy panuje tu jednak tłok. Chętnych do jeżdżenia jest zawsze więcej niż tras. Najbardziej rozległy ośrodek narciarski Špindlerův Mlýn oferuje 25 km tras zjazdowych. Na biegaczy czeka natomiast 85 km przygotowanych torów. www.CzechTourism.com
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” zimą 2010/2011.

