Nad brzegiem Pilicy wśród sosnowych lasów i łąk leży Inowłódz. Niegdyś wznosiły się tu romański kościół i warowny zamek. Zrekonstruowana świątynia od wielu lat jest ozdobą miejscowości. Niedługo zobaczymy, jak wyglądał zamek.
Inowłódz – niegdyś miasto, jedno z najstarszych w Polsce, swoją turystyczną atrakcyjność zawdzięcza malowniczemu położeniu nad brzegami Pilicy. Najdłuższy, lewy dopływ Wisły w dawnych czasach był ważnym szlakiem handlowym, który przyczynił się do rozwoju Inowłodza. Dziś rzeka malowniczo kształtuje krajobraz, decydując o urodzie tej miejscowości.
Muzyka na wzgórzu
Najpiękniejsze widoki na dolinę rzeki i ciągnące się aż po horyzont lasy, roztaczają się ze wzgórza, na którym wznosi się romański kościół św. Idziego, jedna z najstarszych świątyń w Polsce. Obecna murowana budowla z piaskowca jest rekonstrukcją (na zdjęciu powyżej). Oryginalna świątynia wzniesiona w 1082 r. z fundacji Władysława Hermana została zniszczona podczas I wojny światowej. Na wzgórzu stoi też pomnik księcia Władysława Hermana. Latem w murach kościoła odbywają się koncerty w ramach cyklu Wędrowny Festiwal Filharmonii Łódzkiej „Kolory Polski”. Zarówno w świątyni, jak i na wzgórzu rozbrzmiewa wówczas muzyka, która przyciaga tłumy melomanów i turystów.
Królewska siedziba
Jeszcze kilka lat temu mało kto wiedział, że w Inowłodzu znajdują się ruiny zamku. Budowla wzniesiona w 1366 r. pełniła funkcje obronne i była jedną z blisko 50 murowanych warowni, jakie pozostawił po sobie Kazimierz Wielki. W zamku będącym siedzibą monarchy mieściła się też komora celna. Pod koniec XIV w. król Władysław Jagiełło rozbudował zamek, w którym podczas swego 48-letniego panowania gościł co najmniej sześć razy. Niestety, w kolejnych wiekach znaczenie budowli malało, aż w końcu w 1657 r. Szwedzi wysadzili warownię. Przez następne 200 lat zamek popadał w ruinę. Od połowy XIX w. traktowano go jako kamieniołom, co spowodowało, że pozostałości murów przestały być widoczne. Jak feniks z popiołów >> Obecnie na ogrodzony teren ruin prowadzi brama powitalna. Wokół pozostałości zabytku stoją ławeczki. A już wkrótce dzięki środkom unijnym turyści zamiast ruin będą podziwiać częściowo zrekonstruowane fragmenty budowli. W pierwszej kolejności zostanie odbudowana wieża, a w niej na stałe zagości ciekawa ekspozycja przedstawiająca historię zamku. Po obejrzeniu wystawy będzie można wejść na szczyt i ze specjalnego punktu widokowego podziwiać panoramę okolicy. Atrakcją turystyczną i przedmiotem ekspozycji staną się też same… ruiny zaaranżowane w taki sposób, aby można było odczytać charakter dawnego założenia obronnego. W planach są także urządzenia obronne – takie jak fosa i most. Warto zobaczyć stan obecny zamku i to, co dzięki zabiegom gospodarzy wkrótce zaoferuje urokliwy Inowłódz.
Na jarmark lub na rower
Po Inowłodzu, sąsiadującej z nim Spale i okolicach można się poruszać pieszo, konno, na rowerze i kajakiem. Miłośnikom aktywnego wypoczynku nie zabraknie okazji do podziwiania urzekających krajobrazów. Puszcza Pilicka, Spalski Park Krajobrazowy, obszary Natura 2000 zachęcają do poznawania flory i fauny regionu. Dobrą okazją do odwiedzenia gminy Inowłódz są ciekawe imprezy: promujący ekologię i kulturę niezależną Festiwal w Kraj-obrazie (lipiec), jarmark spalski rękodzieła i rzemiosła (latem, w każdą drugą niedzielę miesiąca), spalskie dożynki prezydenckie (12 września) oraz koncerty w ramach Wędrownego Festiwalu Filharmonii Łódzkiej „Kolory Polski”.
Tekst: Agnieszka Łuczak
Dojazd: Inowłódz leży przy skrzyżowaniu dróg prowadzących z Opoczna do Rawy Mazowieckiej oraz z Łodzi do Radomia, 6 km od Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale. Spała leży 15 km od trasy K-8 Warszawa – Wrocław.
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze lato 2010 na str. 38-39.
