Nie znosisz leżeć plackiem na plaży. Chciałbyś przeżyć prawdziwą przygodę, nurkując na rafie koralowej lub przemierzając quadem pustynię? Odwiedź Egipt. Stamtąd na pewno przywieziesz ciekawe wspomnienia.

Hurghada jest jednym z najpopularniejszych miejsc wypoczynku Polaków. Wczasy w tym nadmorskim kurorcie są tańsze niż w konkurencyjnym Sharm el Sheik, a wybór atrakcji równie bogaty, np. przepiękne rafy koralowe i niezwykłe miejsca do nurkowania. Poza tym łatwiej stąd dojechać do Kairu i Luksoru, nie wspominając o Dolinie Królów. Miasto leży we wschodniej części Egiptu nad Zatoką Sueską, mniej więcej w połowie drogi między Kairem a południową granicą kraju. Mimo licznych nowoczesnych kompleksów hotelowych nie jest typowym nadmorskim kurortem. W najstarszej części miasta (Dahar), gdzie przetrwała dawna zabudowa, możemy zobaczyć Hurghadę z początku ubiegłego wieku, kiedy była brytyjską osadą poszukiwaczy ropy naftowej. Sercem starej części miasta jest wielki bazar dostarczający Egipcjanom niezbędnych do życia produktów, tj.: przypraw, tkanin, kozich skór. Tym, którym na spotkanie prawdziwego Egiptu nie śpieszno, polecam nowoczesną dzielnicę Sakkalę. Pełno tu barów, pubów, restauracji, dyskotek i sklepów. Na południu miasta ciągnie się Village Road. Otaczające ją nowoczesne resorty oferują wszystko, czego potrzebuje turysta. Znajdziemy tu liczne bazy nurkowe, wypożyczalnie sprzętu, lokalne biura podróży. Rozgrzany złoty piasek i ciepła woda Morza Czerwonego kusić nas będą perspektywą kąpieli wodnych i słonecznych. Jeśli jednak po powrocie z Egiptu chcemy mieć co wspominać, warto się ruszyć z plaży. Mocniejszych wrażeń dostarczą nam nurkowanie na rafie koralowej i przejażdżka quadami po pustyni.

Podwodna przygoda
Początkujący nurkowie mogą wybierać między nurkowaniem z rurką (snorkeling), a nurkowaniem z butlą (scuba-diving). Każdy statek, który zabiera turystów na podwodną wyprawę, ma szatnię, bufet oraz miejsca do kąpieli słonecznych, by móc ogrzać się po wyjściu z wody. Podczas snorkelingu (zapewnia widoczność od 30 do 40 m) wystarczy dać się unieść łagodnym falom, by móc podziwiać ławice ryb i rafę koralową. Scuba-diving wymaga lepszej kondycji fizycznej, a także większej odwagi. Podczas podwodnego wypadu oddalamy się bowiem na większe odległości od łodzi. Przy głębszym schodzeniu pod wodę obowiązuje zasada 1:1, czyli na jednego turystę przypada jeden instruktor. Każda nurkowa wycieczka odwiedza dwa miejsca. Pierwsze z nich to taka… morska „ośla łączka”. Na niej instruktorzy zapoznają kursantów z tajnikami bezpiecznego schodzenia pod wodę. W drugim miejscu, na ogół bardziej wysuniętym w morze, prąd jest nieco silniejszy, a flora i fauna morska – bardziej spektakularne.

Rajd po pustyni
Wyprawę możemy zamówić w hotelu lub w jednym z punktów znajdujących się na bulwarze. Najlepszą porą na start jest wczesny ranek bądź wieczór (więcej maszyn do dyspozycji, puste trasy). Na dwuśladowce wsiadamy już pod hotelem, skąd wraz z przewodnikiem jedziemy główną ulicą miasta. Peleton zamyka pick-up z zapasowym quadem, a także z napojami i apteczką. Najwięcej frajdy dostarczają wielkie piaszczyste wydmy, a źródłem największej satysfakcji kierowcy jest zdobycie ich szczytu. Równie emocjonujące są płaskie, skalne pustkowia – idealne do ścigania się oraz testowania osiągów maszyn. Quadami dotrzemy także do licznych wiosek Beduinów, gdzie uzupełnimy zapas wody lub paliwa. Największą atrakcją takich miejsc są posiłki – za niewielkie pieniądze możemy spróbować niemal wszystkich egipskich potraw przygotowywanych zgodnie z tradycyjnymi przepisami. Moim ulubionym przysmakiem jest kofta – mielona baranina z tymiankiem i kminkiem najczęściej podawana w formie szaszłyka. Po niej nie sposób się oprzeć prażonej na ognisku kawie. Jeżeli dopisze nam szczęście będziemy świadkami zachodu słońca. Na pustyni jest to krótki, lecz wyjatkowo piękny spektakl.

Najlepsze miejsca do nurkowania
El Aruk – na północ od Gota Abu Ramada, ok. 1 km od Hurghady. Ze względu na brak ostrych i zdradliwych prądów i niewielką głębokość (ok. 12 m) spodoba się początkującym nurkom. Z piaszczystego dna wyrastają rafy przypominające posągi. Można między nimi lawirować jak podczas slalomu.

Shaab Arabia – leży na wysokości Daharu. Dotrzemy tu, zanurzając się na głębokość 4 m, po czym narośl opada łagodnie, odsłaniając swoją urodę.

El Fanadir – na północ od Hurghady. Na wąskiej i długiej rafie przeciętej piaskową półką można odbywać podwodne spacery. W zależności od umiejętności, nurkowie podziwiają rafę na głębokości od 12 do 25 m. Na początku spadek jest niewielki i łagodny, potem dno idzie ostro w dół.

Ras Disha – dzika zatoka pośrodku Abu Haschish na południe od Hurghady wyróżnia się trzema ogromnymi grzybami rafowymi położonymi nieopodal szerokiej półki z rafą koralową.

Tekst: Izabela Klementowska, Marek Ryński

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze czerwiec 2010 na str. 82-85.