Świnoujście to jedyny polski kurort położony na wyspach. Jest ich 44, a każda inna. Oferują zdrowie, odnowę biologiczną, rozrywkę i aktywny wypoczynek. Na nudę po prostu nie ma czasu.

Jeśli pogoda lub upodobania nie pozwalają na relaks na plaży, w Świnoujściu nie będziemy narzekać na nudę. Miasto i okolice oplata ponad 100-kilometrowa sieć szlaków rowerowych. Amatorzy sportów wodnych znajdą tu wymarzone warunki do uprawiania żeglarstwa, kajakarstwa i windsurfingu. Dużą popularnością cieszy się też turystyka piesza. Szlaki turystyczne i ścieżki edukacyjne przybliżają przyrodnicze skarby regionu. Wędrując nimi, zobaczymy m.in. największą polską paproć (długosz królewski).

Wyspy kultury
Sezon letni – to przede wszystkim rozliczne imprezy kulturalne. Do najbardziej znanych należą: Dni Morza, Karuzela Cooltury i Festiwal Artystyczny Młodzieży Akademickiej. Prawdziwym przebojem jest jednak Sail-Świnoujście & Festiwal Piosenki Morskiej „Wiatrak”. Przez trzy dni (13–15 sierpnia) miasto przejmą we władanie żeglarze i miłośnicy muzyki. Ze scen na morzu i lądzie zabrzmi muzyka szantowa, folkowa i celtycka, będzie można także odbyć rejsy żaglowcami z całej Europy. Latem gwarno jest też w trzech XIX-wiecznych fortach: Anioła, Gerharda i Zachodnim, gdzie odbywają się inscenizacje historyczne i turnieje rycerskie.

Wyspy zdrowia i urody
Świnoujście jest mekką kuracjuszy. Z roku na rok rośnie liczba schorzeń, które można leczyć dzięki borowinom i solankom. W 14 ośrodkach sanatoryjnych znajdziemy wykwalifikowaną kadrę i nowoczesne gabinety zabiegowe. Jak głosi legenda, w stawie młyny (znak nawigacyjny w kształcie wiatraka) mieszkał młynarz, który odmładzał marynarzy. Dziś do uzdrowiska tłumnie przybywają turyści, by okładać się błotem, pływać w morzu i spacerować po najdłuższej i najszerszej plaży w Polsce.

Tekst: Piotr Lekszycki

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze czerwiec 2010 na str. 86-87.