Żeby spędzić weekend z Frankensteinemi wspiąć się na Krzywą Wieżę,nie trzeba wcale jechać za granicę. Wszystkie te atrakcje czekają na nas w Ząbkowicach Śląskich na Przedgórzu Sudeckim.

Dotrzeć tu nie jest trudno. Miasto leży na przecięciu kilku szlaków komunikacyjnych, z których najważniejszym jest droga E8 łącząca Wrocław z Pragą. Rozpościera się malowniczo na Przedgórzu Sudeckim, na lewym brzegu Buszówki. Każdy, kto tu trafia po raz pierwszy, wyczuwa od razu  tajemniczy, a nawet nieco mroczny klimat. Wyjątkową aurę miasto zawdzięcza zabytkom oraz swojej dawnej nazwie. Przez osiem stuleci (od momentu założenia w XIII w. aż do 1945 r.) Ząbkowice Śląskie nazywały się Frankenstein. Co ma wspólnego Frankenstein z Ząbkowicami? Zgodnie z tym, co głosi miejscowa legenda, na początku XVII w. w mieście wybuchła epidemia dziesiątkująca jego mieszkańców. Jak się okazało, chorobie pomagali miejscowi grabarze, którzy ze zwłok produkowali śmiercionośny proszek, a następnie rozsypywali go po domach. Historia ta obiegła całą Europę – mogła więc usłyszeć ją pisarka Mary Shelley i wykorzystać podczas pisania powieści „Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz”.

MROCZNE KLIMATY
Wszyscy pragnący poczuć atmosferę grozy mogą wziąć udział w Weekendzie z Franken-steinem, cyklicznej imprezie organizowanej co roku we wrześniu. Wydarzeniu, na które są zapraszani także Golem i Drakula, towarzyszą przeglądy filmów grozy, plenerowe pokazy horrorów. Na turystów o mocnych nerwach czeka Nawiedzony Dom oraz nocny spacer z lampionami po Krzywej Wieży. Tak silną dawkę emocji dodatkowo potęguje wizyta w laboratorium doktora Frankensteina, gdzie są prezentowane dziwne i tajemnicze przedmioty związane z legendą o słynnym potworze. Laboratorium mieści się w najstarszym budynku mieszkalnym w mieście, zwanym Dworem Rycerza Kauffunga. Kamienica wybudowana w 1526 r. skrywa studnię o głębokości 20 m, pomieszczenie domowej kaplicy, XVI-wieczne kolumny przyokienne na parterze oraz sklepienie ze stiukami. Dzisiaj w budynku przy ulicy Krzywej 1 mieści się Izba Pamiątek Regionalnych. W osiemnastu pomieszczeniach wystawowych zgromadzono eksponaty obrazujące historię miasta i życie jego mieszkańców. Są wśród nich zabytkowe meble śląskie, kufry posażne, rzemieślnicze skrzynki cechowe, stara broń, starodruki, sprzęty gospodarstwa domowego, wy-roby rzemieślnicze.

KRZYWA JAK W PIZIE
Nieopodal najstarszego budynku w mieście wznosi się Krzywa Wieża, najsłynniejszy za-bytek Ząbkowic Śląskich. Dokładnie nie wiadomo, kiedy powstała budowla odchylona od pionu o ponad dwa metry ani w jakim celu ją wzniesiono. Czy jest ona pozostałością daw-nego zamku, który istniał tu jeszcze przed lokacją miasta, bramą miejską, a może dzwonnicą (taką funkcję pełniła zresztą od XV w. aż do II wojny światowej)? W 1858 r. w Ząbkowicach Śląskich wybuchł wielki pożar, pło-mienie zniszczyły górną część wieży. Wówczas też przeprowadzono badania fundamentów, ich wyniki zadziwiły ekspertów. Prawdopodobnie wieża została zbudowana pochylona. Zatem jej krzywizna nie jest wynikiem wstrząsów tektonicznych ani ukształtowania terenu, lecz fantazji budowniczych.  Ponoć jeszcze w XIX w. w części wieży, która została strawiona przez pożar, widniał napis wykonany przez budowniczego: „Ich heiß Hohannes Gleiß, hab diesen Turm schieff gebaut mit Fleiß”. (Nazywam się Johannes Gleiß, wybudowałem tę wieżę krzywą z  pilnością). Niestety, kiedy po pożarze przebudowano górną kondygnację wieży, napis został zniszczony. Za to wieża zyskała 34 m wysokości i zwieńczenie w kształcie jaskółczych ogonów. Od strony południowej dostawiono również niewielką wieżyczkę ze spiralną klatką schodową. Na szczycie budowli znajduje się doskonały punkt z widokiem na miasto, Góry Bardzkie i Złote. Stojąc u stóp wieży (nocą jest iluminowana), ma się wrażenie, że wali się nam na głowę, co nie jest bezpodstawne, bowiem odchylenie budowli nadal się powiększa.

W CIENIU RATUSZA
Sercem miasta jest zabytkowy rynek otoczony malowniczymi kamienicami (XVII–XIX w.) z podcieniami, nad którym góruje piękny neogotycki ratusz. Na uwagę zasługują też zabytkowe kościoły, np. gotycki św. Anny, św. Jadwigi (XV–XVI w.) oraz wybudowany w XIV w. i później wielokrotnie przebudowywany kościół bożogrobców pw. św. Jerzego. Obecnie zabytek należy do parafii prawosławnej i pełni funkcję cerkwi. W zachowanym gotyckim prezbiterium odkryto niezwykle cenne freski z końca XIV w. Przedstawiają one sceny pasyjne oraz walkę św. Jerzego ze smokiem. Najstarszą część miasta otaczają  fragmenty murów obronnych z tzw. Basztą Gołębią.

ZĄBKOWICKI ZAMEK
Ząbkowice Śląskie, jak każde szanujące się miasto na Dolnym Śląsku, mają swój zamek. Warownia wzniesiona przez Bolka I i przebudowana w XVI w. przez księcia Karola I z Podiebradów była pierwszą na Śląsku renesansową budowlą obronną o regularnym, prostokątnym planie. W XVII w. podczas wojny trzydziestoletniej wojska cesarskie wysadziły część zamku w powietrze, w kolejnym stuleciu dzieła zniszczenia dopełnił pożar. Dziś możemy oglądać ruiny czteroskrzydłowej budowli na planie nieregularnego kwadratu z częściowo zachowaną attyką i wieżą bramną, na której znajduje się herb księcia Karola I z Podiebradów z datą 1532 rok. Nie ma już murów obronnych, fos z kazamatowym sklepieniem i pięknych komnat o ścianach zdobionych freskami. Za to przetrwały legendy o licznych zjawach i duchach, które nocami przechadzają się po ruinach. Dnie zaś spędzają w przepaścistych zamkowych lochach, które ciągną się kilometrami aż do twierdzy w Srebrnej Górze. I jak tu nie ulec uwodzicielsko mrocznej atmosferze miasta?

Tekst: Urszula Gabryelska

Dojazd: pociągiem relacji Kamieniec Ząbkowicki–Legnica lub samochodem – miasto leży na przecięciu kilku dróg wojewódzkich, przy drodze krajowej nr 8.
Warto wiedzieć: Krzywą Wieżę, Izbę Pamiątek Regionalnych oraz Laboratorium Frankensteina można zwiedzać od wtorku do soboty w godz. 9–17, od 1 maja do 30 września – od wtorku do niedzieli w godz. 10–18
Ceny biletów: Krzywa Wieża: normalny – 4 zł, ulgowy – 2 zł
Izba Pamiątek Regionalnych: normalny – 4 zł, ulgowy – 2 zł
Laboratorium Frankensteina: 1 zł
www.zabkowiceslaskie.pl
www.krzywawieza.eu
www.frankenstein.pl

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze grudzień 2011 na str. 36-39.