O tym, że wstrzymał słońce, ruszył ziemię, wie każdy szanujący się, nawet małoletni, Polak. Ale gdzie bywał Mikołaj Kopernik i dlaczego warto wybrać się jego śladem – to wiedzą nieliczni.
Wędrówka szlakiem kopernikowskim to niesamowite przeżycie nie tylko dla miłośników historii i gwiazd.
ASTRONOM
Nasz rodak byt pięknym przykładem wszechstronności renesansowych umysłów. Studiował nie tylko astronomię, ale także medycynę, matematykę i prawo, był ekonomistą, tłumaczył poezję i sam pisał wiersze, brał aktywny udział w sejmikach pruskich, bronił Olsztyna przed wojskami Albrechta Hohenzollerna. Był także… kartografem – mieszkając we Fromborku, opracował szczegółową mapę Warmii. Ale to, co zajmowało go najbardziej, to układ gwiazd oraz ich ruch. Przez 46 lat jako kanonik kapituły warmińskiej mieszkał w Olsztynie, Fromborku i Lidzbarku Warmińskim.
OLSZTYN
Planując wyprawę śladami naukowca, nastawmy się na kilkudniową podróż samochodem lub rowerem (trasa ma 302 km). Wyruszamy z Olsztyna. Mikołaj Kopernik jako administrator kapituły warmińskiej osobiście nadzorował prace przy umacnianiu tutejszego zamku przed najazdami krzyżackimi. Zamek po dziś dzień dumnie góruje nad miastem, a zwiedzający mogą podziwiać jego gotycką linię. W urządzonym tu Muzeum Warmii i Mazur warto przyjrzeć się pamiątkom po astronomie i rozgryźć tajemnicę działania skomplikowanej tablicy rozrysowanej przez Kopernika na ścianie krużganka do pomiaru rzeczywistej długości roku. Wieczorne zwiedzanie zamku też może dostarczyć wielu atrakcji – często na dziedzińcu odbywają się koncerty, recitale poezji śpiewanej itp. Drugim istotnym punktem programu bezpośrednio powiązanym z pracą astronoma jest Obserwarorium Astronomiczne w dawnej wieży ciśnień z 1897 r.
DOBRE MIASTO
Wielkiego astronoma pamięta imponująca średniowieczna kolegiata (XIV w.) i przyległy do niego kompleks zabudowań. Tu mieściła się ogromna biblioteka – niewyczerpane źródło wiedzy. Samo wnętrze kościoła ma wystrój barokowy, ołtarz wzorowany jest na wawelskim.
LIDZBARK WARMIŃSKI
Pora przenieść się do kolejnej siedziby warmińskiego kanonika – przepięknego gotyckiego zamczyska w Lidzbarku Warmińskim. Tu przy odrobinie szczęścia trafimy na turnieje i pojedynki rycerskie. Błądząc po krużgankowym dziedzińcu przy światłach pochodni, możemy natknąć się na wystylizowanych grajków. Jeśli pozwolą, jest szansa na obejrzenie dawnych instrumentów muzycznych.
FROMBORK
Zamki mamy za sobą, czas więc ruszyć w miejsce, dzięki któremu Kopernik zasłynął na cały świat. W niewielkim, lecz urokliwym Fromborku powstawało wielkopomne dzieło, które obaliło ówczesne teorie na temat budowy wszechświata. Mowa o „0 obrotach ciał niebieskich”. Co czuł Mikołaj Kopernik, gdy docierał do prawdy? Czy nie bał się, że świat nauki odrzuci jego pracę? Uruchamiając wyobraźnię, wybierzmy się na zwiedzanie Wzgórza Katedralnego, oddzielonego od miasta dobrze zachowanymi murami obronnymi. W Wieży Kopernika odtworzono jego obserwatorium, zaś muzeum uczonego mieści się w Pałacu Biskupim. Fascynaci gwiazd mogą zwiedzić też planetarium. Będąc we Fromborku, trzeba też zobaczyć jedyne w Polsce wahadło Foucaulta, który dowodzi istnienia ruchu obrotowego ziemi.
Choć miasto Frombork było świadkiem śmierci wybitnego uczonego, nie znajdziemy tu jego grobu. Zgodnie z panującym ówcześnie zwyczajem naukowiec został pochowany w podziemiach katedry.
BRANIEWO
Wyjeżdżając z Fromborka, warto zahaczyć o Braniewo, gdzie znajdziemy miejsca związane z rodziną Kopernika. Jego zamożny wuj, warmiński biskup Łukasz Waczenrode, który finansował krakowskie i włoskie studia Mikołaja, hojnie łożył również na kościoły w tym mieście. W braniewskiej bazylice św. Katarzyny z Aleksandrii ufundował murowaną emporę muzyczną oraz wspaniały renesansowy nagrobek dla swojego poprzednika Pawła Legendorfa. W mieście warto też rzucić okiem na pozostałości dawnego zamku biskupów warmińskich (do dziś zachowała się wieża łącząca dziedziniec z podzamczem) oraz budynek Collegium Hosianum, pierwszej szkoły założonej przez jezuitów po ich przybyciu na ziemie polskie.
PRZEJAZDEM
Nie zaszkodzi zajrzeć do Pieniężna. Choć nie ma bezpośredniego związku z Kopernikiem, znajdujący się tu rezerwat bobrów szkoda ominąć.
W samym Pieniężnie najważniejszym zabytkiem jest gotycki zamek biskupów warmińskich z XIV w. Warto odnaleźć muzeum etnograficzne prowadzone przez o.o. werbistów, zwłaszcza że prowadzą również słynącą z doskonałego jedzenia restaurację. W okolicy Fromborka znajdują się liczne stanowiska archeologiczne, m.in. Grody Pruskie w Bogdanach i Diabla Góra – miejsce obrzędów pruskich. Koniecznie trzeba też podjechać do krzyżackiego zamku w Malborku i do Elbląga, najstarszego miasta województwa warmińsko-mazurskiego, założonego w 1237 r. Gród ma kilka zabytków pamiętających czasy wielkiego astronoma. Takim jest katedra imienia jego patrona – św. Mikołaja. Widać ją z daleka, bo wieża kościoła jest jedną z najwyższych w Polsce, ma blisko 100 m. Zgromadzono tu mnóstwo bardzo cennych zabytków, choćby chrzcielnicę z brązu z 1387 r., relikwie Krzyża Świętego czy późnogotyckie ołtarze przeniesione z innych kościołów Elbląga.
Tekst: Iwona Chodorowska
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze wrzesień 2009 na str. 92-94.
