W miejscu, w którym wody Narwi uchodzą do Wisły w jej środkowym biegu, wznosi się potężna twierdza Modlin. Burzliwe losy tego niezwykłego miejsca miały niejednokrotnie wpływ na dzieje Polski i całej Europy.
Kto posiada Modlin […] ten włada całą Polską – powiedział niegdyś… Napoleon Bonaparte. I rozpoczął budowę fortecy – zaplecza wielkiej armii która, po klęsce cesarza i dalszej rosyjskiej rozbudowie urosła do rangi najpotężniejszej twierdzy ówczesnej Europy. Modlin przetrwał niejedno oblężenie, zawsze potwierdzając wartość bojową. Jednak najbardziej chwalebną kartę zapisali jej obrońcy z 1939 r. Bohaterska załoga twierdzy uległa armii niemieckiej dopiero 29 września, dzień po kapitulacji Warszawy.
NA WEEKEND
Dziś warownia nie pełni już strategicznej funkcji… lecz turystyczną! Otaczająca ją bujna zieleń daje relaks i odpoczynek od zgiełku Warszawy. Wśród tej zieleni rozsiane są majestatyczne budowle twierdzy. Wspaniałą panoramę ujścia Narwi do Wisły ogarniamy wzrokiem ze szczytu ponad 40-metrowej strażnicy – Wieży Tatarskiej. Stąd właśnie zaczynamy naszą wyprawę.
NA SZLAKU
Z Wieży Tatarskiej najlepiej widać wznoszące się na wyspie szwedzkiej ceglane mury dawnego spichlerza z 1844 r. Budowla bardziej niż spichlerz przypomina carski pałac. I iśae carskie były koszty jego budowy. Wyłożono na nią niebagatelną wówczas sumę miliona rubli. Podczas walk o twierdzę we wrześniu 1939 r. magazyn zbombardowali Niemcy, a po zdobyciu Modlina nazwali Das Verwunschte Schlosen co znaczy zaczarowany zamek. Dziś nadal mimo zniszczeń spichlerz robi niesamowite wrażenie.
HISTORIA
Budowę twierdzy rozpoczęto w 1806 r. Jednak prawdziwy rozkwit zawdzięcza Rosjanom. Po przejęciu z rąk Francuzów, carscy inżynierowie rozbudowali system fortyfikacji. Wyrosły również domy z czerwonej cegły – większe dla oficerów mniejsze dla żołnierzy. Ich ściany zdobią misterne ceglane ornamenty. Dziś wśród nich biegną turystyczne szlaki piesze. Podczas spaceru po twierdzy trzeba zobaczyć zespół obiektów z początku XIX w., do których należy: kwadratowa wieża artyleryjska zaprojektowana przez Napoleona i dawne rosyjskie koszary, uznawane za najdłuższy w Europie budynek wojskowy. Warto też zapoznać się z ekspozycją Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin. Przemierzając modlińskie szlaki, możemy poczuć klimat czasów powstawania twierdzy i walk, które toczyły się w jej murach, szczególnie podczas organizowanych tu imprez plenerowych. Kilkakrotnie w ciągu roku odbywają się w Modlinie pokazy historyczne i giełdy militariów.
TAJEMNICE
Mury dawnych zapomnianych budowli kryją niejedną tajemnicę i niejeden skarb. Okoliczni mieszkańcy z ust do ust przekazują sobie opowieści o skarbie zatopionym w pobliżu spichlerza. Krążą również legendy o ostatnim żołdzie dla carskiej załogi twierdzy, który zakopano lub umieszczono w podziemnych korytarzach.
SPORT
Do Modlina ściągają również miłośnicy wędkarstwa. Wody Narwii i Wisły porośnięte zaroślami wierzbowymi z piaszczystymi wyspami są bogate w wiele gatunków ryb. Jednak władcami okolicznych rzek są sumy. łowione tu okazy mają nawet po kilkadziesiąt kilogramów! Położenie w widłach dwóch dzikich rzek stwarza doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych. Po szlakach wodnych, którymi niegdyś spławiali towary flisacy, od kilkunastu lat pływają uczestnicy Spływu Kajakowego -„Młynareczka”. Na tę renomowaną imprezę corocznie przybywa wielu wodniaków. Nowy Dwór Mazowiecki wraz z kompleksem fortecznym twierdzy Modlin jest miejscem, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Urokliwe krajobrazy zachęcają do aktywnego wypoczynku, oderwania się choć na chwilę od zgiełku stolicy i poddania się spokojnemu rytmowi nadnarwiańskich pejzaży. Wystarczy tylko wsiąść w samochód i po godzinie jesteśmy na miejscu.
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze wrzesień 2009 na str. 78-83.
