Cystersom przyświeca surowa reguła i nakaz „ora et labora”, czyli „módl się i pracuj”, sformułowane przez św. Benedykta. Dzisiaj na cysterskim szlaku możemy podziwiać klasztory i opactwa wznoszone w Polsce od XII stulecia.
HISTORIA
Zakon założył we Francji w XI w. benedyktyn Robert z Molesme. Cystersi jako naśladowcy Chrystusa praktykowali ubóstwo i pokutę. Cisza, samotność i wyrzeczenie się dóbr świata doczesnego to zakonne priorytety, dlatego swoje siedziby najczęściej budowali na odludziu, utrzymując się jedynie z pracy rąk. Zajmowali się rolnictwem, budownictwem, hodowlą. Zakładali stawy rybne, młyny, browary, tkalnie. Swoją pracą rozwijali gospodarczo i kulturalnie miejsca, w których się osiedlali. Scheda po cystersach w Polsce to oprócz kulturowego dziedzictwa szlak architektoniczny. Oplata on pajęczyną pozakonnych budynków i kościołów kilka województw od Pomorza aż po Małopolskę. Niektóre budowle przetrwały, inne zniszczyła historyczna zawierucha lub zamieniła w więzienia, szkoły, prywatne domy, szpitale. Z niektórych ocalały jedynie fragmenty: ołtarz, monstrancja, ambona albo lawa kościelna. Każde z tych miejsc ma swoją bogatą historię, losy każdego zagmatwane, ale niezmiernie ciekawe proszą się, by odkryć je na nowo, ocalając pamięć o cysterskim dziedzictwie.
GDAŃSK OLIWA
Dzisiejsza gdańska archikatedra pw. Świętej Trójcy razem z przylegającym klasztorem (seminarium duchowne) to również obiekty pocysterskie. Pierwsi mnisi w konwencie oliwskim pochodzili z Danii i Niemiec. Od początku istnienia klasztor byt ważnym centrum rozwoju kulturalnego Pomorza. Opactwo bardzo ucierpiało podczas najazdów pruskich i szwedzkich, a ostatecznie klasztor został zlikwidowany w 1831 r. przez władze pruskie. Mnisi powrócili tu dopiero w 1945 r.
CHEŁMNO
Pięknie zachowało się tu opactwo razem z kościołem pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jan Ewangelisty. Najwyraźniej kobieca ręka służy murom klasztoru, bo od XIII w. rządziły tu cysterki (jedną z ich przełożonych była siostra Mikołaja Kopernika), a od XIX w. jest zarządzane przez siostry miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.
PARADYŻ
Cysterska historia w Paradyżu zaczęła w niepozornym drewnianym klasztorze na brzegu rzeki Paklicy, ale z czasem dzięki hojności panujących opactwo zyskało duże bogactwo. Dochody były na tyle wysokie, że mnisi rozbudowali znacznie całe opactwo, a nawet otworzyli klasztorną filię w Wieleniu. Czasy prosperity trwały do XVI w. Klasztor był szczególnie znany z dobrze zorganizowanej biblioteki i skryptorium oraz aktywności kulturalnej. W czasie zaborów pozostały majątek skonfiskowało pruskie wojsko. Dzisiaj w pocysterskich obiektach funkcjonuje Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Zwiedzając lubuskie, warto zajrzeć do paradyskiego muzeum, które skrzętnie przechowuje pamiątki historyczne po tutejszych zakonnikach.
SULEJÓW
Do Sulejowa nad Pilicą sprowadził cystersów z Burgundii Kazimierz Sprawiedliwy. Mnisi od początku cieszyli się popularnością wśród koronowanych głów. Opiekę zapewniali im Leszek Biały, Bolesław Wstydliwy, Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk, często gościli tu również legaci papiescy. Kres opactwa przyniosły czasy rozbiorów, kiedy w 1819 carskie władze zlikwidowały klasztor, a jego mienie zostało przejęte przez rząd Królestwa Polskiego. Po prawie 170 latach cystersi powrócili do Sulejowa, znajduje się tu przeorat zwykły. Imponujące jest wnętrze kościoła o późnoromańskim wystroju. W kapitularzu mieści się natomiast muzeum, w którym zobaczymy bezcenne klasztorne pamiątki.
SZCZYRZYC
Utworzenie opactwa nieopodal Limanowej było ściśle związane z planami kolonizacji Podhala. To właśnie cystersom zawdzięczamy powstanie w XIV w. Nowego Targu. Majątek klasztoru został skonfiskowany przez zaborcę austriackiego, nie zostało jednak nigdy zlikwidowane. Dzisiaj opactwo razem z przylegającym kościołem łączy w sobie elementy gotyckie, barokowe i renesansowe. W dawnym spichlerzu klasztornym urządzono muzeum, w którym zobaczymy m.in. dzieła sztuki sakralnej, ludowej oraz cenną kolekcję obrazów.
PAMIĄTKI
Nie wszędzie zachowały się zabudowania klasztorne. W Bukowie Morskim na Wybrzeżu Słowińskim po opactwie pozostała jedynie poglądowa tablica upamiętniająca historię zakonników. Na poszukiwanie śladów po cystersach z Bukowa trzeba udać się do Iwięcina w gminie Sianów, gdzie w kościele można odnaleźć część klasztornego wyposażenia. W Cedyni historia zakonu zaczęła się od cysterek – mniszek szarych ze Szczecina, którym biskup kamieński w XIII w. przekazał na budowę klasztoru wzgórze na skarpie pradoliny Odry. Klasztor podczas swojej długiej historii spalił się trzy razy, ostatnio w 1945 r. w czasie ostatnich walk II wojny światowej. Obiekt jako jeden z najstarszych na Pomorzu odbudowano i zrekonstruowano. Mury opactwa w Bledzewie również nie przetrwały do naszych czasów. W XV w. przeniesiono tutaj zakonników z Zemska, a 100 lat później ówczesny opat Andrzej zasłynął z wypędzenia protestantów z klasztornych majątków. Dzisiaj w tym miejscu znajdziemy mieszkalne zabudowania i ogrody, a pamiątki po mnichach, m.in.: barokową monstrancję, srebrny relikwiarz i drewniany ołtarz, zobaczymy w kościele parafialnym pw. św. Katarzyny i w sanktuarium Matki Boskiej w Rokitnie. W Bierzwniku w Zachodniopomorskim w dobrym stanie zachowała się zakrystia, kapitularz, fragmenty krużganka, a nawet część ściennych polichromii i posadzek. Znajdująca się tu dzisiaj parafia rzymskokatolicka udostępnia pomieszczenia odwiedzającym.
Tekst: Monika Kaszuba
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze wrzesień 2009 na str. 104-110.
