W głowie mi jeszcze szumią smagane wiatrem tataraki znad jeziora i dźwięk gitary wygrywającej akordy piosenek szantowych. Stąd się nigdy nie wyjeżdża. Mazury zawsze żegna się słowami „Do zobaczenia wkrótce!”…
Miejsca, w których czas już nie goni nikogo, możemy odkryć w powiecie szczycieńskim – prawdziwej perełce Mazur.
SZCZYTNO
Jest głównym, prężnie rozwijającym się miastem powiatu. Ze względu na swoje centralne położenie i niewielką odległość od Warszawy jest świetnym miejscem nie tylko na dłuższy pobyt, ale również jako cel weekendowego wypadu. W Szczytnie możemy dotknąć historii, dzięki pozostałościom po zamku krzyżackim wzniesionym ok. XIV w. Ruiny fortyfikacji znajdują się w cieniu ratusza, nad którym góruje 46-metrowa wieża. W sezonie letnim, po wejściu na sam szczyt, roztacza się wspaniały widok na okolicę. W ratuszu mieści się również Muzeum Mazurskie z bogatymi zbiorami archeologicznymi, etnograficznymi, przedstawia także bogatą historię i kulturę Mazurów. Co roku w lipcu organizowana jest wielka trzydniowa impreza „Dni i noce Szczytna” (w tym roku 17-19 lipca), na którą zapraszani są najwspanialsi artyści polskiej i zagranicznej sceny. Wystąpią m.in.: Kate Ryan, Kombii i Druga Maryla znana z programu „Mam talent!”. Najważniejszą częścią imprezy jest Ogólnopolski Konkurs Piosenki im. Krzysztofa Klenczona – tragicznie zmarłego muzyka i kompozytora, którego grób znajduje się właśnie w Szczytnie. Dla miłośników wody do wyboru dwa jeziora: Domowe Duże i Małe.
WARCHAŁY
Niewielka miejscowość położona na skraju lasu, między trzema czystymi jeziorami: Warchalskim, Świętajnem i Brajnickim. Doskonałe miejsce dla tych, którzy potrzebują cichego i odosobnionego miejsca. Bliskość jezior i cisza nie są jedynymi atutami.
Około pięciu kilometrów od Warchał, w miejscowości Witówko, znajduje się stadnina koni Hucułka, którą prowadzi leśniczy Krzysztof Kornacki. Jazdy konnej można nauczyć od podstaw, a tym, którym siodło nie jest obce, spodoba się pomysł wyruszenia konno w teren. Większa część stada to hucuły – łagodne, inteligentne i stosunkowo niskie konie. Dlatego strach przed upadkiem jest niewielki.
Warchały oferują wiele możliwości noclegowych – od wynajmu prywatnych domków, po ośrodki, kempingi i pola namiotowe. Podzielone są na dwie części – Warchały „stare”, gdzie znajdują się prywatne domki na wynajem, oraz „nowe”, gdzie zjeżdża się głównie młodzież lub rodzice z małymi dziećmi. W wakacje tętnią życiem, są tu knajpy i sklepy. Można pograć w bilard, cymbergaja, zjeść dobrą rybkę w smażalni lub różnego rodzaju potrawy z grilla. Imprezy często trwają do białego rana.
NARTY
Położone nad jeziorem Świętajno, zaliczanym do najczystrzych jezior w Polsce. Latem przejrzystość wody sięga nawet sześciu metrów! Świętajno, zwane również jeziorem Narty, jest bardzo rozległe. Od warchalskiej strony, przy ośrodku Rusałka, znajduje się wypożyczalnia sprzętu – rowerów wodnych, kajaków, a nawet akwalungów. Ze względu na wielkość jeziora przepłynięcie na przeciwległy brzeg jest wyczerpujące! Zmęczeni po wodnych atrakcjach, możemy usiąść w barze Norka, napić się zimnego piwka i dobrze zjeść.
BRAJNIKI
Cicha i spokojna miejscowość, położona niedaleko Warchał, nad Jeziorem Brajnickim w otoczeniu zieleni, pagórków i rozległych pól. Świetne miejsce, by poznać, czym jest agroturystyka. W Brajnikach można zetknąć się z prawdziwie wiejskim życiem: maszyny rolnicze, zwierzęta, pianie koguta po wschodzie słońca. Dla tych, którzy mają ochotę wypocząć i się zrelaksować, powstał otoczony lasem ośrodek Dolomity z prywatną plażą.
BURDĄG
Jest miejscem, w którym pod koniec sierpnia zbierają się żurawie do odlotu przed zimą. Przez całe lato możemy obserwować te piękne ptaki jak się grupują, szykują do podróży i odlatują w kluczach, żegnając się z Mazurami charakterystycznym dźwiękiem. Oprócz tego Burdąg dynamicznie się rozwija. Z roku na rok wokół Jeziora Burdądzkiego budowane są nowe domki, sklepy, a gospodarstwa agroturystyczne i całoroczna karczma Jagienka, w której można zjeść smaczne potrawy, zapełniają się coraz większą liczbą gości.
Okolice Jedwabna czekają na odkrycie. Przyjedź, sprawdź i zostań tu na zawsze!
Tekst: Aldona Korzeniowska
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze maj 2009 na str. 98-101.
