W cieniu podkarpackich drzew ukrywają się arcydzieła architektury drewnianej. Przestępując ich progi, wkraczamy w niezwykły świat, jaki tworzyć może jedynie wnętrze drewnianej, wiekowej budowli.
Tak niewiele dotrwało ich do naszych czasów. Ginęły w pożarach lub były zastępowane nowymi, murowanymi. Tym bardziej warto odwiedzić ziemię podkarpacką, by podziwiać zachowane do dziś drewniane kościółki i cerkiewki Beskidu Niskiego i Pogórza.
W HACZOWIE
W kościele Wniebowzięcia NMP i św. Michała Archanioła zapach drewna miesza się z wonią kadzideł. Ze ścian spoglądają aniołowie i święci. Na ścianach i stropach rozgrywa się misterium Męki Pańskiej. Te niezwykłe polichromie z XV w. przez setki lat ukryte były pod grubą warstwą tynku. Odkryto je dopiero w 1955 r. Nieopodal znajduje się zastygła w cierpieniu Maryja z umęczonym Jezusem na kolanach. Jak głosi legenda, pietę do Haczowa przyniosły wody Wisłoka i osadziły pod modrzewiowym kościołem. Rzeźba przez stulecia słynęła uzdrowieniami. Dzisiaj znajduje się tu tylko jej kopia, oryginał przeniesiono do nowego murowanego kościoła, do którego zmierzają pielgrzymki pątników. Do starego kościoła przybywają pielgrzymki turystów. Wzniesiony pod koniec XIV w. modrzewiowy kościół w Haczowie jest jednym z najstarszych i największych drewnianych kościołów w Europie. Budowla ma 24 m długości, nawa – 12,8 m szerokości.
OCALONY
Kościół cudem przetrwał historyczne zawieruchy. Był świadkiem najazdów tatarskich, powstań i wojen. Ku upadkowi zaczął się chylić dopiero w 1948 r., kiedy nabożeństwa zostały przeniesione do nowej świątyni. Były różne plany „zagospodarowania” opuszczonej budowli. Miał być przeniesiony do skansenu w Sanoku. Zrodził się także pomysł, by w jego wnętrzach wystawiać zbiory rozmaitych narzędzi z terenów Podkarpacia. Ostatecznie jednak w latach 80. kościół został przejęty przez parafię rzymskokatolicką. Od tego czasu przez ponad 20 lat trwały prace konserwatorskie. W 2003 r. świątynia została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
NIEZWYKŁE MALOWIDŁA
Na północ od Haczowa leży Bliznę. Historia wsi sięga 1366 r. Sto lat później na niewielkim wzniesieniu opadającym do rzeki Stobnicy zbudowano kościół Wszystkich Świętych – jedną z najpiękniejszych drewnianych świątyń w Polsce. W środku ściany i stropy pokryte są malowidłami przedstawiającymi m.in. Mękę Pańską, Sąd Ostateczny, żywoty świętych… Dzieła powstawały w XVI i XVIII w. W bocznym ołtarzu zobaczymy cudowną figurę Matki Bożej Łaski Pełnej, wyrzeźbioną w drewnie lipowym ok. 1500 r. Prawdopodobnie pochodzi ona z warsztatu Wita Stwosza. Figurę Matki Bożej noszono ongiś do miejsc odpustowych w czasie pielgrzymek, a gdy panowała zaraza – wędrowała po parafii. Potem przez dłuższy czas figurka umieszczona była w dziupli starej lipy. Do kościoła wróciła dopiero w 1970 r. i dziś możemy ją tam podziwiać. Niestety, do świątyni można wejść tylko podczas mszy. Kościół w Bliznem ma typowe dla tej okolicy rozwiązania architektoniczne. Drewniane świątynie wznoszono na planie bliskiego kwadratowi prostokąta, do którego dobudowane było nieco węższe prezbiterium. Otwory okienne i drzwi najchętniej umieszczano od południa, nigdy od północy, bo to strona, z której przychodzi chłód i … zło. W pierwszej połowie XVII w. zbudowano przylegającą do kościoła dzwonnicę. Nieopodal kościoła wznosi się również stara plebania (wikarówka), w której znajduje się muzeum parafialne, a także lamus i dawna szkoła parafialna (organistówka). Kościół w Bliznem to jedna z najcenniejszych drewnianych budowli w kraju.
SZLAK ARCHITEKTURY DREWNIANEJ
W województwie podkarpackim to ponad 1200 km! Podzielono go na dziewięć tras, przy których zobaczymy bezcenne XV-wieczne kościoły w Humniskach, Golcowej, Osieku, Trzcinicy i Domaradzu. Mimo późniejszych przeróbek zachowały swoją pierwotną, średniowieczną bryłę. Oprócz kościołów na szlaku znajdują się również prawosławne cerkwie, dwory oraz uzdrowiska. Zabytkowe, drewniane budowle przez setki lat zmagały się ze srogim klimatem i burzliwą historią. Tereny, na których je wzniesiono, od wieków stanowiły przedmiot sporu między Rzeczpospolitą, Rosją i Węgrami. Wciąż jednak stoją. W ich wnętrzach wypełnionych wonią okadzonego sędziwego drewna, w ciszy pełnej skrzypień, prześwitów, mroków, bezwiednie szepczemy słowa zachwytu, które podpowiadają sami święci…
Start: najwygodniej rozpocząć wędrówkę Szlakiem Architektury Drewnianej z Przemyśla, Rzeszowa, Jarosławia, Krosna lub Sanoka.
Dojazd: pociągiem.
Informacja turystyczna: Krosno – Rynek 5; Przemyśl – Grodzka 1; Sanok – Rynek 14; Rzeszów – Rynek 26;
www.podkarpacie.pl
www.podkarpackie.travel.pl
www.wrota.podkarpackie.pl/pl/turystyka
Tekst: Katarzyna Skorska
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze marzec 2009 na str. 20-24-55.
