Ikon się nie maluje, lecz pisze. W ikonach z Muzeum Bizantyjskiego w Nikozji zapisane są burzliwe dzieje tych, którzy się do nich modlili.
Ikona jest niczym dziurka od klucza, przez którą możemy podejrzeć niebo. Boży blask złotem równomiernie oblewa postaci świętych. Ich drobne usta szepcą modlitwy, uszy słuchają anielskich chórów, oczy oglądają chwałę Pana… Muzealna ekspozycja pozwala zobaczyć jak od IX zmieniała się sztuka ich pisania, z tych bowiem czasów pochodzi najstarszy w muzeum wizerunek Maryi. Jest też kilka ikon z czasów panowania rodu de Lu-signan (XII – XV w.), w które odchodzą od wschodnich kanonów. W Muzeum zgromadzono ponad 300 ikon. Jednak najstarszymi eksponatami są… mozaiki. Przedstawienia ewangelistów z VI w., niegdyś zdobiły apsydę kościoła w Kanakarii. Bardzo ciekawa jest też zrekonstruowana w całości absydę kościoła Ayios Nikolaos tis Stegis. Od 31.03 zobaczymy ikony maryjne na wystawie czasowej pt. Panaia.
Adres: Muzeum Bizantyjskie i Galeria Sztuki, pl. Kyprionou, Nikozja (bilety 2 i 4 euro) www.makariosfoundation.org.cy
Tekst: Dorota Chojnowska
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze marzec 2009 na str. 66-67.
