Sądecczyzna to kraina, gdzie każdy znajdzie dla siebie coś fascynującego. Na miłośników aktywnego wypoczynku czekają malownicze górskie szlaki, wyciągi narciarskie, trasy rowerowe i konne. Zrelaksujemy się tu w licznych uzdrowiskach i pijalniach wód mineralnych.
A perełki architektury oraz bogactwo kulturowe przyciągnie koneserów piękna i sztuki.
AKTYWNIE
Dobre buty, mapa, plecak i ruszamy na beskidzkie szlaki! Choć góry wyglądają dość niepozornie, na pewno wycisną z nas siódme poty! Jednak widoki i niezwykłe zabytki, które zobaczymy po drodze, warte są każdej ceny. Przez Krynicę, Berest, Polany, Piorunkę, Czyrną, Mochnaczkę, Tylicz i Muszynkę przebiega Szlak Cerkwi Łemkowskich. Po drodze będziemy mijać cmentarze z I wojny światowej. Przez Beskidy prowadzi również Transbeskidzki Szlak Konny i wiele tras rowerowych. Kto ma ochotę na bardziej ekstremalną zabawę, powinien spróbować swych sił na najlepszym w Polsce torze downhilowym w Wierchomli lub w parku linowym w Rytrze. Dla mniej doświadczonych, w przełomie Popradu, między Piwniczną a Rytrem, organizowane są spływy tratwami. Trzeba też spojrzeć na okolicę ze szczytu Przehyby, Wielkiego Rogacza, Jaworza, Jaworzyny Krynickiej (1114 m; na szczyt można wjechać kolejką gondolową) lub Radziejowej (1262 m), która jest najwyższym szczytem Beskidu Sądeckiego.
ZABYTKI
Spotkanie z ziemią sądecką najlepiej rozpocząć od stolicy – Nowego Sącza. Tutaj wznosi się XVIII-wieczna synagoga (przed II wojną światową ludność żydowska stanowiła ok. 1/3 wszystkich mieszkańców miasta). Warto też odwiedzić wciąż powiększane Miasteczko Galicyjskie – projekt w ramach Sądeckiego Parku Etnograficznego, odtwarzający małomiasteczkową atmosferę Galicji. Zobaczymy tu funkcjonujące w codziennym rytmie
sklepiki, pracownie, restauracje, kawiarnie, tradycyjne zakłady rzemieślnicze (np. zegarmistrzowski z cykającymi zegarami, fotograficzny ze starymi aparatami), karczmę czy remizę z wozami strażackimi sprzed ponad 100 lat. Ponadto na terenie skansenu prezentowana jest architektura wszystkich grup etnograficznych Sądecczyzny: Lachów i Górali Sądeckich, Pogórzan, Łemków, Bojków, Romów i Niemców Galicyjskich. Wędrówki tych ludów, przenikanie kultur i religii przez wieki kształtowariy obraz ziemi sądeckieji zostawiły po sobie wspaniałe zabytki. Trzeba też odwiedzić cmentarz żydowski w Łabowej, łemkowskie drewniane greko-katolickie cerkwie w Andrzejówce, Jastrzębiu, Tyliczu, Szczawniku, Boguszy, Powroźniku (najstarsza cerkiew łemkowska w Polsce wybudowana w początkach XVII w.), Żegiestowie, Łosiach, Madejowej oraz lianę kościoły, np. w Tropiu, Ptaszkowej, Grybowie oraz Nowym Sączu. Podczas wędrówki nie można pominąć Starego Sącza. Jedno z najbardziej malowniaych miasteczek w okolicy założyła ponad siedem wieków temu św. Kinga – patronka ziemi sądeckiej. Ufundowana tu klasztor Klarysek. Warto odwiedzić również znajdujący się na starosądeckich błoniach ołtarz papieski będący pamiątką po wizycie Jana Pawła II w Starym Sączu. W czerwcu 1999 r. papież dokonał tu kanonizacji błogosławionej Kingi. Mensa ołtarzowa pierwotnie wspierana się na dwóch słupach soli kamiennej, pochodzących z kopalni w Bochni, jednak ze względu na niszczący wpływ warunków atmosferycznych zostały zastąpione granitowymi. Obecnie bloki solne znajdują się w kaplicy św. Kingi w bocheńskiej kopalni. W dolnej zamkniętej części ołtarza znajduje się m.in. sala pamięci Jana Pawła II.
RELAKS
Sądecczyzna przyciąga również kuracjuszy pragnących odnowić swoje siły witalne w słynnych sądeckich uzdrowiskach. Wody mineralne wykorzystywane są tu już od blisko
200 lat. Wokół ich ujęć wyrosiły słynne na całą Polskę miejscowości uzdrowiskowe, m.in.: Muszyna, Piwniczna-Zdrój, Żegiestów-Zdrój i najpiękniejsza z nich Krynica-Zdrój. W Krynicy działał wybitny malarz prymitywista – Nikifor. W Muzeum Nikifora przy
głównym deptaku zobaczymy wiele prac artysty. Poza wodami mineralnymi bogactwem Sądecczyzny są naturalne produkty, szczególnie miody i produkty pszczele, pochodzące z pasiek w Kamiannej, Stróżach (tu można zwiedzić skansen pszczelarski, w którym
warto posmakować miodu pitnego), Florynce oraz jabłka z Łososiny Dolnej i Łącka. Charakterystycznym elementem tutejszego krajobrazu są sady. Wiosną, gdy drzewa zakwitają, cała okolica zamienia się w bajeczną krainę. Przez Sądecczyznę przebiega Małopolski Szlak Owocowy. W oznaczonych specjalnym logiem gospodarstwach sadowniczych można skosztować i kupić przetwory przygotowane przez gospodarzy według tradycyjnych metod z uprawianych tu owoców. Popularna śliwowica łącka i jabłka łąckie zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych, co oznacza, że są wytwarzane metodą tradycyjną, której receptura jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Sądecczyzna każdemu zasmakuje!
Tekst: Małgorzata Kocańda
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze marzec 2009 na str. 96-100.
