Tradycyjny Jarmark św. Floriana z kapelami podwórkowymi, wozem strażackim, rękodziełem artystycznym i orkiestrą dętą oraz muzyką świata, sambą, salsą i tańcem brzucha. Na warszawskiej Pradze wszystko się może zdarzyć!
Warszawska Praga jest niezwykła. Mało, że znajdują się tutaj najbardziej klimatyczne knajpy, niezwykłe galerie i sklepiki, to jeszcze odbywa się nieprzewidywalny Jarmark Floriański. Jak bardzo nieprzewidywalny, przekonamy się 20 i 21 czerwca. Impreza,
którą zapoczątkowali w 2006 r. abp. Sławoj Leszek Głódź, a obecnie patronuje mu burmistrz dzielnicy Praga-Północ m.st. Warszawy Jolanta Koczorowska, kultywująca tradycje strażackiego święta i kościelnego odpustu, ewoluuje w święto kolejnej niezwykłej praskiej ulicy Floriańskiej. Ulicy jakby wyjętej z krakowskiej Starówki.
BIAŁE KRUKI
Jarmark jest taki jak cała dzielnica. Odrobin ę tradycyjny, trochę awangardowy – w końcu odbywa się na Floriańskiej, jednej z niewielu ulic w Warszawie, które przetrwany wojnę niemal w nienaruszonym stanie. Na Floriańskiej stare kamieniczki sąsiadują z awangardowym apartamentowcem, a w tle widać szklaną bryłę Nowego Kina Praha.
Na kocich łbach, wśród stylowych latarni, w cieniu praskiej katedry wyrosną różnorodne stoiska regionalnych specjałów. Zrobimy zakupy na stoiskach z rękodziełem, weźmiemy udzian w warsztatach rzemieślniczych, a na pchlim targu wśród staroci być może odkryjemy prawdziwe arcydzieła. Wiele z wystawianych tu antyków ozdabiano domy przedwojennych prażan -Polaków, Żydów, Rosjan, Niemców… Bo warszawska Praga zawsze była wielokulturowa.
POZYTYWNA ENERGIA
Jeszcze po wojnie w podwórkach-studniach przygrywany kapele uliczne. Przez te lata
nic się nie zmieniło, tutaj kocha się muzykę. Nikogo nie dziwi, że to właśnie na Pradze, u zbiegu Floriańskiej i Kłopotowskiego stoi jedyny w Warszawie grający pomnik – Kapeli Praskiej. Praga idzie jednak z duchem czasu! Drugiego dnia jarmarku oprócz obchodzącej swoje dwudziestolecie Kapeli Praskiej, Barbary Osytek i Składu w Kwartecie, zabrzmią nuty z całego świata. Usłyszymy CzessBand – kapelę o warszawskim brzmieniu wzbogaconym o rytmy bałkańskie, orientalne, węgierskie, bluegrass… Ale style zmieszają dopiero Kochankowie Gwiezdnych Przestrzeni. Kapela łączy wszystkie możliwe brzmienia – reggae, rock, salsa, jazz i transowy drum’n’bass. Dalej Mad Heads XL z Kijowa połączy ukraińską muzykę ludową z reggae i ska.
RETRO
Człowiek guma, iluzjonista, siłacz, treserka dzikich zwierząt… To tylko kilka postaci, które spotkamy w miasteczku cyrkowym. Artyści cyrkowi i animatorzy wprowadzą nas w klimat tej sztuki. Pokażą, jak się chodzi po linie, żongluje, chodzi na szczudłach. Nad sprawnym treningiem czuwali będzie dyrektor cyrku. Po takiej zaprawie, nawet najgłośniej krzyczący „zieloni” nie zniechęcą nas do prawdziwego cyrkowego przedstawienia!
ZZA OCEANU
Poza tym zobaczymy pokazy salsy i samby. Przy tych rytmach nogi same niosą do tańca. Zresztą nie tylko nogi – po pokazie tańca brzucha na pewno sami będziemy chcieli spróbować tej sztuki… Zatem postawmy pierwsze taneczne kroki podczas organizowanych na Jarmarku warsztatów tanecznych, a później na cotygodniowych imprezach salsy w praskiej knajpie La Playa!
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze marzec 2009 na str. 18-19.
