Nie masz pomysłu na zwiedzanie, Lubelszczyzna wita z otwartymi ramionami. Są tu miejsca na każda porę roku, i na każdą kieszeń. Zapraszamy!

Bełżec
To dość duża wieś, niegdyś nawet miasto położone na Środkowym Roztoczu, gdzie w czasie ostatniej wojny znajdował się obóz zagłady. Zginęło tu około 800 000 ludzi, głównie galicyjskich Żydów. Hitlerowcy przywozili tu również wyznawców religii mojżeszowej z Austrii, Holandii, Norwegii, Rumunii, Węgier i zachodnich rejonów ZSRR. W obozie ginęli także lwowscy Polacy. Obóz – SS-Sonderkommando Bełżec zlikwidowano w 1943 roku. Po wojnie o jego istnieniu jakoś nie można było sobie „przypomnieć” i dopiero po upadku PRL udało się stworzyć pomnik-muzeum upamiętniający ofiary niedawnego nazistowskiego szału zabijania.

Chełm
Stolica PKWN – pierwsze większe miasto na zachód od Bugu, które wojska radzieckie zajęły w lipcu 1944 roku. Tu formalnie ogłoszono, zredagowany w Moskwie manifest, legalizujący władzę propepeerowskiej grupy skupionej wokół Krajowej Rady Narodowej Bieruta. Dzisiaj można toczyć boje o jego genezę, bezspornym pozostaje jednak, że władza w Polsce dostała się wówczas w ręce działaczy krajowego podziemia, a nie przywiezionych w teczce, bezkrytycznych piewców Stalina. Zaowocowało to przede wszystkim znacznie mniejszą skalą represji w latach późniejszych i pozwoliło Gomułce na pełen tryumfu powrót do władzy oraz polską drogę do socjalizmu.

Wcześniej Chełm był jednym z tzw. grodów czerwieńskich utraconych za Mieszka i przyłączonych do Polski w czasie sławetnej wyprawy Bolesława Chrobrego na Kijów. Za czasów panowania halicko-włodzimierskiego księcia Daniela pełnił nawet rolę stolicy. Ludwik Węgierski uczynił go ponownie częścią Korony. W Rzeczpospolitej Obojga Narodów Chełm był stolicą ziemi i diecezji. Do dziś zachował się w mieście pałac biskupów unickich, imponujący osiemnastowieczny zespół sakralny na tzw. Górce, jedna z bram grodzkich Uściłuska oraz cenny barokowy kościół Rozesłania Świętych Apostołów. Zwiedzającym udostępniono także podziemne labirynty dawnych kupieckich składów i piwnic.

Janowiec
To niewielkie miasteczko położone po nielubelskiej stronie Wisły dzieli od Puław nie więcej niż 15 kilometrów. Warto tu wpaść choćby dla zobaczenia coraz lepiej zagospodarowanych ruin imponującej warowni Mikołaja Firleja, której upadek nie zawdzięczamy Szwedom, a późniejszym gospodarzom wolącym widzieć ruinę świetnej niegdyś budowli niż płacić podatek od rezydencji. Dewastacje powstrzymał dopiero Leon Kozłowski, który nabył zamek w 1927 roku lecz nie skończył rewaloryzacji bowiem wcześniej wybuchła II wojna światowa, a zaraz potem nastał system niezbyt łaskawym okiem patrzący na właścicieli zamków i pałaców. Niemniej jednak aż do 1975 roku zamek był jego własnością, co stanowił unikat w skali całego naszego kraju.

konie

Janów Podlaski
Są co najmniej dwa Janowy. Jeden: Lubelski – miasto otoczone słynnymi lasami janowskimi z osiemnastowiecznym barokowym klasztorem Dominikanów fundacji Zamojskich. Drugi : Podlaski – położony w północnym krańcu województwa, dawne miasto biskupie z barokową kolegiatą św. Trójcy, oficyną niegdysiejszego zamku biskupiego i pozostałościami, niegdyś rozległego, parku krajobrazowego ze znajdująca się tam tajemniczą tzw. Grotą Naruszewicza. W leżącej w pobliżu Janowa Podlaskiego wsi Wygoda znajduje się, słynna na cały świat, hodowla czystej krwi koni arabskich, której coroczne aukcje przyciągają rzesze miłośników koni z najodleglejszych rejonów świata.

Kazimierz nad Wisłą
Po dziś dzień nad miastem górują reszki zabudowy zamku z okrągłą kamienną basztą, nieopodal której niewiele lat temu, wbito we wzgórze, widoczne z oddali trzy drewniane krzyże. Kazimierz, położony na krawędzi porozcinanej licznymi wąwozami Wyżynie Lubelskiej, jest chyba jedynym tego rodzaju urbanistyczno-krajobrazowym zespołem, łączącym duże wartości artystyczne zabytków z niezwykle malowniczym usytuowaniem.
W samym miasteczku zachował się gotycko-renesansowy kościół famy św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja z najstarszymi w Polsce organami, siedemnastowieczny kościół szpitalny św. Anny i równy mu wiekiem Kościół Reformatów. Dla licznie przybywających tu wycieczek najważniejszymi zabytkami miasta są bogato zdobione kamieniczki kupieckie z renesansowo-manierystyczna dekoracją fasadową, jak choćby te Pod Świętym Krzysztofom i Świętym Mikołajem. I dzisiaj to właśnie one, obok piekarni Cezarego Starzyńskiego, gdzie można nabyć słynne koguty z ciasta, stanowią główną atrakcję miasta.

Kodeń
Wieś na Podlasiu z późnorenesansowym kościołem św. Anny i cenną dekoracją stiukową. W ołtarzu znajduje się słynny obraz Matki Boskiej (Kodeńskiej) będący celem licznych pielgrzymek. Ongiś była to watykańska „Madonna de Guadalupa”, która tak spodobała się Mikołajowi Sapiesze, że zrabował ją papieżowi Urbanowi VIII. Wybuchł skandal, a złodzieja obłożono nawet na kilka lat klątwą. Ten nie bardzo się nią przejął, jednakże, w dwieście lat później, jego potomek musiał wysupłać ładny kawał grosza, by kolejny następca Świętego Piotra zechciał dokonać koronacji ukradzionego obrazu (1723). Zbeletryzowany opis tej kryminalnej afery posłużył Zofii Kossak – Szczuckiej za kanwę powieści Błogosławiona wina. Odwiedzając Kodeń warto wstąpić również do szesnastowiecznej cerkwi pw. św. Ducha, obejrzeć osiemnastowieczny pałacyk i poszukać resztek dawnego zamku Sapiehów.

Puławy
Miasto nad Małopolskim Przełomem Wisły słynne z osiemnastowiecznego klasycystycznego zespołu parkowo-pałacowego Lubomirskich i Czartoryskich ze wzorowaną na przybytku Wenery w Tovoli Świątynią Sybilli na czele. Za Izabeli Czartoryskiej przez kilkadziesiąt lat XVIII i XIX stulecia mieściło się tu jedno z najważniejszych, polskich centrów życia kulturalnego okresu zaborów. Po upadku powstania listopadowego, władze carskie skonfiskowały nieruchomości, lecz cenne zbiory uratowano wywożąc je do Galicji. Stały się potem początkiem kolekcji krakowskiej z : „Damą z gronostajem” da Vinci, garścią włosów Napoleona (zakupionych za sporą sumkę u jego osobistego fryzjera ze Świętej Heleny) oraz bezcennym krzesłem Szekspira ,na którym wielkiego Anglika dopadała twórcza wena. Z dawnej, świetnej przeszłości zachowało się w Puławach wiele cennych zabytków, w tym późnobarokowy kościół parafialny Świętej Rodziny.

Zwierzyniec
Dzisiaj jest naprawdę trudno znaleźć spokojne i w miarę odludne miejsce na wypoczynek. Ale są takie miejsca i to wcale nie tak odległe. Wątpiących zapraszam do Zwierzyńca, w którym wielki staw z kościołem na wyspie, park, resursa, schludne, często wytworne domki urzędników ordynackich nie nastręczały okazji do poufalenia się z folklorem, egzotyką czy brudem – jak pisała sto lat temu Maria Kuncewiczowa. Minęły lata, ale Zwierzyniec, z którym natura i historia obeszły się nadzwyczaj łaskawie, pozostaje otoczoną wzgórzami i lasami Perłą Roztocza. Z czterowiekowej historii miasteczka pozostał wspaniały kościółek na wyspie, jedyny chyba w świecie pomnik zwycięskiej walki z szarańczą oraz liczące sobie prawie dwieście lat piwo o unikalnym smaku. Trzydzieści kilka lat temu okoliczne, jodłowo-bukowe lasy objęto ochroną, tworząc Roztoczański Park Narodowy.

Untitled-1

Tekst: Krzysztof Łukaszewicz

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze październik 2004.