Stolicę polskiej piosenki warto odwiedzić nie tylko czasie czerwcowego Festiwalu. Wspaniałe miasto może być równie dobrze przystankiem w podróży, jak jej celem.

O! pole! – to zawołanie pradawnego przywódcy przeszło do legendy. Plemienny przywódca zagubiony w lesie, błądził wśród drzew. Po wielu godzinach wędrówki wyszedł na niezadrzewiony teren i krzyknął z radością “0, pole!”. W zamian za ocalenie kazał wznieść w tymże miejscu gród, a swój okrzyk uczynił jego nazwą.

Etymolodzy, co prawda słysząc tę opowieść rwą sobie ostatnie włosy z głowy, ale przewodnicy są w stanie opowiedzieć turystom dosłownie wszystko. Ci zaś słuchają ich jak dzieci bajek. Tak naprawdę opole to statrożytnosłowiański związek terytorialno-sąsiedzki, polegający początkowo na wspólnym użytkowaniu ziemi przez wszystkich wolnych osadników.

Dzisiejsze Opole znane jest głównie z festiwalu, którego wizytówką jest Wieża Piastowska i rozlokowany u jej podnóża amfiteatr. Ale to przecież nie wszystko. Opole niejednego przybysza potrafi zadziwić i zachwycić. I nie tylko, legendarną urodą opolanek znaną z refrenu piosenki „te opolskie dziouchy, wielkie paradnice”. Dziewczyny dziewczynami, każdy więc nie może mieć aż tyle szczęścia by się nie móc od nich opędzić. Każdy jednak może podziwiać Opole.

DSC_0022

Ratusz
Jest jednym z bardziej wyrazistych symboli miasta, przypomina swoim wyglądem renesansowy, florencki. O najstarszych jego przodkach wiadomo jednak stosunkowo niewiele, chociaż ten z XIV stulecia zapewne był jeszcze drewniany. W mniej więcej sto lat później dobudowano doń murowaną wieżę, by potem ceglaną uczynić całą siedzibę władz miejskich. Jednak liczne pożary miasta, a także katastrofy budowlane i powodzie doprowadziły do tego, że obecna budowla nie jest jeszcze w pełni zabytkiem, chociaż jej wieża już z daleka robi niezwykłe wrażenie. Z niej też południową porą grany jest hejnał opolski.

Opole-maryla-rodowicz-copyAleja Gwiazd Polskiej Piosenki
Powstaje od 2004 roku pomiędzy Ratuszem a kamieniczkami rozlokowanymi po wschodniej pierzei Rynku. Wmurowano już gwiazdy Czesława Niemena, Ewy Demarczyk, Krzysztofa Krawczyka i Maryli Rodowicz.

DSC_0090

Wenecja opolska
Nad brzegiem Młynówki niegdysiejszy port z magazynami i składami towarów spławianych Odrą. To właśnie tutaj zlokalizowano większość przedsiębiorstw i urządzeń miejskich. Przede wszystkim młyny, które zresztą nadały nazwę staremu korytu Odry – Młynówka. Młynówka spełniała ważną rolę handlową. Charakterystycznymi budowlami dla ówczesnych ośrodków kupieckich były: młyny, spichlerze, rzeźnie, i… łaźnie. Dzisiaj najbardziej dostojną i rzucającą się w oczy jest zachodnia elewacja dawnego szpitala św. Aleksego, wzniesionego dzięki dokonanemu w roku 1400 zapisowi na rzecz miasta mieszczanina Kuncze Kromera, Szpital funkcjonował do 1421 roku, do czasu, kiedy to biskup Jan Kropidło (brat rządzących książąt opolskich) w testamencie przekazał miastu dużą sumę pieniędzy na budowę nowego szpitala oraz kaplicy. Wzniesiono go na rogu dzisiejszych ulic Szpitalnej i Katedralnej. Obecny budynek główny pochodzi z lat 1865-1866, przy czym północna ściana została przebudowana w 1889 roku w związku z wyburzeniem pobliskiej bramy Odrzańskiej. Przy szpitalu św. Aleksego do dziś dnia stoi kaplica pod jego wezwaniem – zabytek, który zachował się bez większych zmian.

opolefontanna

Fontanna „Opolska Ceres”
Przepiękny pomnik – fontanna z wielopostaciową grupą, prawie sto lat zdobi jeden z centralnych w mieście, Plac Daszyńskiego Dzieło Edmunda Gomanskyego przedstawia boginię płodności i urodzaju Demeter w otoczeniu mitologicznych bóstw, symbolizujących jednocześnie „filary” opolskiej gospodarki: przemysł i rolnictwo (Prozerpina), flisactwo i żegluga (Neptun, Glaukos) oraz przemysł skalny i cementowy (Herkules).

DSC_0034Zielony mostek
….albo bardziej poetycko – Most Westchnień, dawny drewniany mosteczek zastąpiono w końcu XIX wieku oryginalną secesyjną konstrukcją z żelaza. Za przejście go pobierano myto, symboliczne co prawda (stąd też inna nazwa – mostek groszowy), ale był strażnik, któremu pod rozłożystym grabem wybudowano “domek szwajcarski”, taki sam niewielki drewniany pawilon w pseudogóralskim „stylu szwajcarskim”, jaki wówczas licznie wznoszono w miejskich i prywatnych parkach.

Dzisiaj na Pasiece – tak zwana jest cześć wyspy – Ostrowia należąca dawniej do miasta poza dominującymi ciągle zabudowaniami willowymi rezydują liczne ważne i szacowne instytucje, żeby wymienić tylko Instytut Śląski, wyższe szkoły i biblioteki, szkoły muzyczna i plastyczna, redakcje oraz niemiecki konsulat. Tętni więc wyspa życiem jak chyba nigdy przedtem, a ponad stuletni już Zielony Mostek ciągle i niezmiennie pełni swą rolę.

DSC_0089Wieża Piastowska
Jedyna pozostałość po wyburzonym w latach 1928-1932 Zamku Piastowskim. Wzniesiona pod koniec XIII wieku cylindryczna, gotycka budowla niegdyś dostępna była wyłącznie dzięki dostawianym drabinom i miała stanowić ostatni bastion obronny. W dziewiętnastym stuleciu chcąc ja udostępnić zwiedzającym, przebito dolne wejście i tak już zostało do dziś. Zmianom uległo także zwieńczenie wieży. Kiedyś jej zadaszenie było najprawdopodobniej drewniane, potem pokryte blachą miedzianą, a zwieńczenie stanowiła złota kula (wiemy to dzięki zachowanemu freskowi z XIV wieku). Obecnie zwieńczeniem wieży jest iglica z orłem na szczycie.

DSC_1068

Amfiteatr i Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki
Wymyślili go – literat i dziennikarz radiowy Jerzy Grygolunas oraz muzykolog Mateusz Święcicki. Ich pomysł spodobał się ówczesnemu przewodniczącemu opolskiej Rady Miejskiej Karolowi “Papie” Musiołowi, który został nie tylko ojcem chrzestnym festiwalu , ale przez długie lata był jego mężem opatrznościowym. Amfiteatr 1000-lecia zaprojektował architekt Florian Jesionowski, ale i w tym też była ręka „Papy” Musioła, którego wiele lat wcześniej zafascynował obiekt na budapeszteńskiej Wyspie Małgorzaty. Pierwszy festiwal zorganizowano w 1963 roku. Obecny amfiteatr, kilkakrotnie już przebudowany posiada lepszą akustykę, supernowoczesne zaplecze z klimatyzacją. Ale i tak najważniejsza jest scena. Uwielbiają na nią wchodzić turyści, bo przecież… śpiewać każdy może.

Panorama Opola.

Katedra św. Krzyża
Wzniesiona w narożniku ulic Katedralnej i Książąt Opolskich dwuwieżowa, o imponujących rozmiarach czerwona bryła świątyni, w której wnętrzu znajdują się późnośredniowieczne i barokowe epitafia. A z zewnątrz, m.in. żeliwne renesansowe nagrobki członków rodziny Oppersdorfów, wykonane z rudy darniowej pozyskiwanej w dorzeczu Odry i Małej Panwi.

++opole1520_3

Kościół „Na Górce”
Z zabudowaniami opolskiego Collegium Maius łączy się pomalowana na żółto bryła kościoła „Na Górce”. Jego patronem jest święty Wojciech, notabene pierwszy patron miasta. Pierwotną drewnianą budowlę zastąpili w XIV wieku dominikanie gotycką świątynią, która dzisiaj po licznych przebudowach zyskała interesującą gotycko-barokowo-neoromańską formę.

Muzyjpg

Na jednym z jego filarów znajduje się „ołtarz czterech dziewic” – ocalała, centralna część pochodzącego z przełomu XIV i XV wieku tryptyku. Innym niezwykłym elementem wyposażenia świątyni jest osiemnastowieczny obraz Niepokalanego Poczęcia, przewieziony do Olpola przez przesiedleńców ze Stanisławowa. Dotrzeć do niego łatwo. To dosłownie kilka kroków z rynku, a potem pod górę, po schodach, idąc oczywiście uliczką św. Wojciecha.
Opole-dama-pasieczna
Dama Pasieczna
W piątą rocznicę tragicznej powodzi, która zalała Wyspę Pasiekę stanął na niej pomnik „Damy Pasiecznej” – symbolu zjednoczenia i braterstwa wszystkich walczących z żywiołem mieszkańców.

Skansen w Bierkowicach
Liczący sobie już ponad czterdzieści lat Opolski Park Etnograficzny jest placówką naukowo-badawczą i oświatową. Jego głównym zadaniem jest ochrona zabytków kultury ludowej Śląska Opolskiego ze szczególnym uwzględnieniem budownictwa wiejskiego.

Bierkowice-6

Zgromadzone tu zabytki stanowią reprezentatywną ilustrację warunków bytu ludności wiejskiej zamieszkującej tereny nad Odrą w okresie od mniej więcej osiemnastego stulecia do początków wieku dwudziestego. Zasadniczą część kolekcji stanowi 47 przeniesionych do muzeum obiektów wiejskiej architektury zagrodowej. Uzupełniają ją zachowane elementy wiejskiej techniki (młyn, wiatraki, kuźnia) oraz obiekty użyteczności publicznej jak kościół, karczma i szkoła.

Tekst: Krzysztof Łukaszewicz

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze maj 2006.