“Czy to bunt” zapytał Ludwika XVI do Duque z Rochefoucauld, na co on odpowiedział: “Nie Panie, to jest rewolucja.”

Jeden z najbardziej zaufanych doradców króla Ludwika XVI wypowiedział te złowieszcze słowa 12 lipca 1789. Dwa dni później królewska twierdza Bastille została zaatakowana. Patriotycznym zapałem powstańcy doprowadzili do uchwalenia Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. “Ludzie rodzą się wolni i pozostają wolni i równi w prawach.” Wszystkie narody wzorowały swoje konstytucje na tej uniwersalnej sentencji. Nic więc dziwnego, że święto narodowe Francji, Le Quatorze juillet, jest znane na całym świecie.Obchody odbywają się nawet w Indiach. Od 1880 (z wyjątkiem okresu I oraz II wojny światowej) roku obchodom towarzyszą festyny i parady wychwalające republikę w rytm hymnu narodowego Marsylianka.

Wielka Parada w Paryżu – spektakl kolorów i rytmu
W Paryżu, uroczystości rozpoczyna Alpha Jets La Patrouille de France (oddział sił powietrznych Francji). Maszyny przelatują nad stolicą wypuszczając dym w kolorach flagi francuskiej. Nie brakuje parady wojskowej, ta zaczyna się o 11 na Polach Elizejskich. Parada ta jest najstarszą i prawdopodobnie największą w Europie. Obchody trwają cały dzień, nawet po zakończeniu parady. Po południu Paryż ożywa, prawie każda dzielnica przygotowuje własne atrakcje. Kulminacyjnym punktem uroczystości jest koncert rozpoczynający się o zachodzie słońca. A najbardziej widowiskowym wydarzeniem  – 35-minutowy pokaz fajerwerków na Wieży Eiffla. Oglądany co roku przez ponad 0,5 mln osób.

A jak świętują inne miasta?
Nietrudno się domyślić, że tak ważna uroczystość obchodzona jest w całym kraju. W wielkich miastach i na wsiach, wszyscy świętują organizując zawody sportowe, koncerty, festyny. W tym wyjątkowym dniu, wszyscy spotykają się i cieszą wolnym czasem. Bez wątpienia obecność na pokazach w Paryżu sprawia największą radość, jednak bez względu na to gdzie będziemy – nigdzie nie zabraknie kulminacyjnego pokazu fajerwerków.

INFO
http://int.rendezvousenfrance.com/