Realia wspinaczki w naszej dekadzie. Pod opieką przewodnika, z nowoczesnym sprzętem. Jedyne co można temu filmowi zarzucić, to chyba użycie kamery noszonej na kasku, której obiektyw z bardzo małą ogniskową daje efekt zbliżony do “rybiego oka”. Podnosi emocje, ale zaburza perspektywę, sprawiając czasem wrażenie, jakby wspinający się walczyli z “odpychającymi”, przewieszonymi skałami. Takich, choć jest bardzo stromo i idzie się w dużej ekspozycji, na grani nie ma.

Film opublikowany w kanale Youtube przez użytkownika Faisal Al-Nakib.