Morawy Południowe, potocznie zwane „Ogrodami Europy”, to bajecznie piękny zakątek Starego Kontynentu.
Region, położony przy granicy z Austrią, zaledwie o 2,5 godz. jazdy od polskiej granicy, jest starożytną kolebką winiarstwa, a obficie zaopatrzone biskupie piwnice, degustacje w winnicach i hucznie obchodzone palavskie winobranie zadowoli nawet wybrednych enoturystów.
Na dwóch kółkach przez winnice
82-kilometrową pętlę Mikulovskiego Szlaku Winiarskiego najwygodniej jest przemierzyć rowerem. Widokowy szlak wiedzie w głąb krainy wapiennych wzgórz, jezior i jaskiń, do winnic w: Sedlcach, Valticach, Lednicach, Pavlovie i wielu innych. Nie ma sensu się spieszyć. Puls południowych Moraw bije powoli. Cieszmy się krajobrazami, rozkoszujmy dobrym winem, spacerami od piwniczki do piwniczki i wesołymi wieczorami spędzonymi w winiarenkach. Powolne podróżowanie pozwoli rozsmakować się w południowych Morawach i morawskich winach.
Ile wina mieści beczka?
Mikulov znany jest wielu Polakom przelotnie. Mijają go w drodze do Wiednia i dalej do Chorwacji. A warto tu się zatrzymać na dzień lub dwa. W miasteczku naszpikowanym zabytkami jak dobre ciasto rodzynkami, zaczyna się arcyciekawy szlak winny. Przygodę z morawskimi winami najlepiej zacząć w monumentalnym zamku, gdzie mieści się Muzeum Regionalne. Warto je zwiedzić, chcąc wzbogacić swoją wiedzę o ponadtysiącletniej tradycji upraw winorośli w tym regionie. Spośród licznych eksponatów najciekawsza jest z pewnością olbrzymia beczka w podziemiach zamczyska. Zbudowana w 1643 r. „beczułka” ma pojemność 135 tysięcy butelek wina!
Winiarskie rarytasy
W upalny dzień wyprawa do chłodnych podziemi barokowego zamku w Valticach, rodowej siedziby Lichtensteinów, sprawia ogromną przyjemność, zwłaszcza że kryją się tam skarby… winiarskie. Przewodniczka prowadzi mnie w głąb omszałych piwnic, po brzegi wypełnionych beczkami. Puentą opowieści o uprawie winorośli, jej lokalnych odmianach i historii valtickiego winiarstwa jest degustacja. Dostaję gustowną koštovackę, pamiątkową szklaneczkę – i smakuję białych, różowych i czerwonych win Chateâu Valtice. Pełny ich wybór można nabyć w Narodowym Centrum Winiarskim, które mieści się w zamku. Każdego roku w maju odbywają się tu wielkie targi wina, najbardziej prestiżowa impreza tego typu w Czechach.
Sklepy winne
Pavlov jest spokojnym miasteczkiem położonym nad brzegiem jeziora Nove Mlyny u stóp wzgórza zwieńczonego romantycznymi ruinami zamku Děvičky. Tradycje winiarskie Pavlova sięgają XV w., o czym świadczą barokowe sklepy winne przy ul. Czeskiej. Na parterze mieszczą się tłoczarnie, pod nimi piwniczki, a na piętrze mieszkania winiarzy i ich rodzin. 19 zabytkowych domów składa się na zabytkowy krajobraz miejscowości. Skosztować w nich można wyśmienitych, lokalnych win: Palavy o złotożółtym kolorze, bogatym różanym bukiecie i wyczuwalnej nucie wanilii oraz Aureliusa, które ma charakter reńskiego rieslingu, ale jest bardziej intensywne. Mnie przypadło szczególnie do gustu – mocne, korzenne, romantyczne. Pysznie smakuje, zwłaszcza w otoczeniu palavskiego krajobrazu i w towarzystwie… grzanek z kozim serem.
Szukajcie, a znajdziecie!
INFO
Mikulowski Szlak Winiarski: www.vinarske.stezky.cz/uvod.aspx
Muzeum Regionalne w Mikulovie: www.rmm.cz
Narodowe Centrum Winiarskie: www.vinarskecentrum.cz
Palavskie Winobranie: www.palavske-vinobrani.cz
Znojemskie Winobranie: www.znojemskevinobrani.cz
Portal turystyczny Moraw Południowych: www.jizni-morava.cz
Informacje turystyczne o Czechach: www.czechtourism.com
Tekst publikowany na łamach magazynu „Świat Podróże Kultura” w numerze wrzesień-październik 2014 na str. 74-77, pt. Morawy Południowe na rowerze.
