Od ponad stu lat renomowana szwajcarska firma cukiernicza, produkuje ciasteczka Bretzeli. To ich pierwszy i najstarszy produkt wywodzący się z domowej tradycji, oparty na recepturze z czasów pradziadków zarządzającej dziś firmą generacji.

Bretzeli przypominają medaliony albo – jeśli ktoś woli – opłatki. Cieniutkie, chrupiące niczym podpłomyki, z delikatną nutą słodyczy. Od najdawniejszych czasów robione są tak samo, i wypiekane w żeliwnych formach, przypominających gofrownice. Bretzeli oraz inne ciasteczka, których kształtów i smaków jest dziś sporo, pakowane są w designerskie pudełka. Dla wybranych serii sztandarowych produktów projektują je od 1989 roku wybitni artyści. Zapraszanie ich do współpracy stało się już także tradycją. Kolekcja powstałych według ich pomysłów pudełek zdobi jedną ze ścian sklepu fabrycznego i cukierni w Trubschachen.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Pierwszym zaproszonym do współpracy artystą był Jean Tinguely ze Szwajcarii (1925-1991). Jego fascynacja nowoczesnością, światem techniki i mechaniką widoczna jest także w zaprojektowanym dla Kambly pudełku, wyrażającym ideę: “Kunst passiert, wenn die Maschine läuft.” W roku milenijnym specjalne pudełko dla Kambly stworzył ceniony w Szwajcarii architekt i designer Mario Botta. Ideę pudełeczka jego pomysłu wyrażało hasło “Light–History–Geometry“. Nazwisko tego twórcy zafascynowanego starożytnością obiło się zapewne o uszy polskim narciarzom, którzy jeżdżąc w ośrodku Leysin (kanton Vaud), odpoczywali w najmłodszej ze szwajcarskich obrotowych restauracji, nazwanej z grecka “Le Kuklos”. Pudełko na rok 2015 zaprojektował także Szwajcar – Roland Flück pod hasłem “In pursuit of light“. W gronie wybitnych twórców zapraszanych przez Kambly nie brak także obcokrajowców. Byli wśród nich artyści z USA, Australii, Japonii, Włoch, Hiszpanii. Całą kolekcję i biografie artystów można poznać na stronach firmy w zakładce ‘Kambly Art Collection’.

Na sukces Kambly SA pracuje dziś trzecie pokolenie. Zgodnie z obyczajem, kolejne generacje reprezentował zawsze Oscar, bo takie imię nadawano jednemu z synów. Na cześć twórcy firmy Oscara R. Kambly’ego, który w 1910 przekształcił niewielką wiejską piekarnię w cukiernię. Rozwijając ją wraz z żoną, podbił wyrobami rynek szwajcarski, a następcy: Oscar J. Kambly i Oscar A. Kambly – światowy. Dziś firma eksportuje ciasteczka do ponad 50 krajów na świecie. I chociaż w rodzinnej tradycji pachnie przełomem, bo ostatni z Oscarów ma tylko córkę, więc sukcesorem będzie kobieta, nie zmieni to faktu, że koncern Kambly pozostaje wierny hasłu „Quality without compromise”.

INFO
Wytwórnia Kambly ma obecnie siedzibę i sklep fabryczny w Trubschachen, przy Mühlestrasse 4 (nieopodal stacji kolejowej); www.kambly.com

Trubschachen leży około 40 km na wschód od Berna, w dolinie rzeki Emmen (Emmental, tej samej, z której pochodzi słynny ser – Emmentaler).