
Solne dziedzictwo ocalone od zapomnienia
Rozmowa z Piotrem Chwalbą
z Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka.
Będąc w Kopalni Soli w Wieliczce, warto odwiedzić Muzeum Żup Krakowskich.
Jego podziemna część zlokalizowana na III poziomie kopalni i jest największym
w Europie podziemnym muzeum.
Wiele osób mówi, że zna Wieliczkę i wszystko o niej wie. Czego zwiedzający jednak o niej nie wiedzą?
Nie każdy wie, że w kopalni soli można jeszcze zwiedzić imponującą część należącą do Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka i to w cenie już wykupionego biletu.
Co trzeba zrobić, by ją zobaczyć?
Zwiedzenie Trasy Muzeum jest możliwe po przejściu Trasy Turystycznej i krótkiej przerwie w komorze Wisła, gdzie dyspozytor będzie informował o grupach zmierzających do podziemnego Muzeum. Jest to miejsce, gdzie zwiedzający stają przed wyborem, czy kontynuować zwiedzanie czy wyjechać na powierzchnię.
Dlaczego warto kontynuować wycieczkę?
Przede wszystkim dla możliwości obcowania z oryginalnymi, unikalnymi w skali świata zabytkami, m.in. kolekcją potężnych drewnianych maszyn – kieratów czy misternie wykonanym Rogiem Bractwa Kopaczy z 1534 roku, symbolu trudu górników i bogactwa wielickiej kopalni. W liczącej 18 komór Trasie Muzeum znajduje się w sumie 15 wystaw stałych, nowoczesna kaplica pw. Jana Pawła II oraz dwa niezwykłe rezerwaty górnicze o wyjątkowych walorach historycznych i widokowych: Maria Teresa i Saurau. Dzięki temu, że grupy w podziemnym Muzeum są mniej liczne, mamy możliwość obcowania w kameralnej atmosferze z majestatem kopalni soli.
W tym roku Muzeum obchodzi 50. rocznicę udostępnienia Trasy Muzeum w kopalni soli. Ekspozycja z 1966 roku należała do najbardziej nowoczesnych podziemnych ekspozycji w Europie. Jak to się udało?
Jej najwyższy poziom i ponadczasowość zawdzięczamy twórcy Muzeum, Alfonsowi Długoszowi, absolwentowi berlińskiej Państwowej Szkoły Przemysłu Artystycznego i Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie. W 1949 roku na wieść o likwidacji wielu wyrobisk Długosz wraz z towarzyszącym mu górnikiem rozpoczął penetrację podziemnych kopalni soli. Przemierzał dziesiątki kilometrów zapomnianych, ciemnych wyrobisk w poszukiwaniu wiekowych narzędzi, maszyn górniczych, kryształów i skamielin. Dzięki swojej determinacji i pasji nie tylko uratował bezcenne, solne dziedzictwo, ale także stworzył niezwykłe podziemne Muzeum, a zgromadzona przez niego unikalna kolekcja drewnianych machin stała się główną przyczyną wpisania kopalni soli na listę UNESCO
w 1978 roku.

Gdzie zabytki były eksponowane?
Okazało się, że zabytków jest tak wiele, że nie wystarczy jedna komora, która od 1951 roku służyła ekspozycji, dlatego w latach 1958-1966 w pozyskanych 14 nowych wyrobiskach udało się stworzyć dużą i bogatą ekspozycję z podziemną salą konferencyjno-kinową, kawiarnią i nowoczesnym wystrojem.
W nazwie Muzeum znajduje się słowo „żupa”, co ono oznacza?
Żupa to staropolskie słowo oznaczające kopalnię, natomiast Żupy Krakowskie to dawne przedsiębiorstwo królewskie obejmujące kopalnie w Wieliczce i Bochni wraz z warzelniami, całym zapleczem administracyjno-technicznym i okazałym zamkiem.

Zamkiem? Czy w Wieliczce jest zamek?
Tak, budowla istnieje do dziś i jest udostępniona zwiedzającym. XIII-wieczny Zamek Żupny to niezwykle oryginalne miejsce, przez wieki urzędował tu żupnik – dawny „dyrektor” solnego przedsiębiorstwa, tu znajdowała się kuchnia żupna, pierwsza w Polsce „pracownicza stołówka”, a także łojownia – miejsce wydawania łoju do kaganków, którymi górnicy oświetlali swoje miejsce pracy.
A co kryje się wewnątrz dawnej siedziby żupnika?
W zamku co mniej więcej 4 miesiące pojawia się nowa ekspozycja czasowa, aktualnie „Pax et Bonum – zakony franciszkańskie w Polsce”. Natomiast na stałe zainstalowana jest prezentacja największej w Polsce kolekcji solniczek, znajdują się tam wyjątkowe skarby sztuki, najstarsze z XVI wieku. Zamkowy dziedziniec w okresie letnim zamienia się w miejsce imprez plenerowych i koncertów przyciągających zarówno mieszkańców Wieliczki i Krakowa, jak i turystów z całego świata.
