Turyści uwielbiają południowo-wschodni zakątek Polski – dzikie góry, zabytki, ciszę i spokój, przyciągające tysiące ludzi, nie tylko z naszego kraju.

Oprócz powszechnie znanych Bieszczad, Łańcuta czy Krasiczyna, są na Podkarpaciu i inne ciekawe miejsca, do których goście rzadziej zaglądają. A szkoda, bo można tu zobaczyć najpiękniejsze winnice w Polsce, odwiedzić najstarszą na świecie działającą kopalnię ropy naftowej czy pospacerować uliczkami „Małego Krakowa”.

W dolinie Wisłoki
Wśród malowniczych rzek wypływających z Beskidu Niskiego jedną z największych i najładniejszych jest Wisłoka. Jej malownicza dolina należy do najpiękniejszych zakątków regionu. Kręta rzeka przebija się pomiędzy łagodnymi wzgórzami Pogórza Karpackiego pośród malowniczych miasteczek i wiosek. Największym miastem nad Wisłoką jest Jasło. Zniszczone w czasie wojny w 97 procentach (najbardziej zniszczone miasto w Polsce) nie posiada zbyt wielu zabytków, ale jest tu wiele interesujących miejsc, a przebudowany ostatnio rynek zaprasza do krótkich spacerów. Turyści chętnie odwiedzają neogotycki pałac Sroczyńskich, w którym prawdopodobnie urodził się Henryk Dobrzański, znany jako „Hubal”, ostatni żołnierz września i pierwszy „partyzant”. Warto zajrzeć też do gotyckiego kościoła farnego, w którym odkryto całkiem niedawno gotyckie freski. Najmłodszym turystom na pewno spodobają się liczne parki rekreacyjne, z których znane jest miasto. Tutaj też znajdziemy park linowy i jeden z najlepszych w Polsce torów BMX.

Podkarpackie winnice >> Okolice Jasła słyną z pięknych winnic, które zaczęły powstawać w latach 80. XX w. Najstarsza z nich – „Winnica Golesz” założona przez Romana Myśliwca produkuje doskonałe wina, znane już w całej Europie. To właśnie od tego miejsca rozpoczął się proces odnawiania winnic w Polsce – powstanie tej winnicy w 1984 r. uważane jest za początek odrodzenia winiarstwa w Polsce, a jej właściciel znacząco przyczynił się do popularyzacji uprawy winorośli i produkcji win gronowych w regionie oraz w całym kraju. Po latach umiarkowanego zainteresowania zaczął znajdować coraz liczniejszych naśladowców, początkowo na Podkarpaciu, później także w innych regionach kraju. Warto zajrzeć też do pięknej winnicy tarasowej „Jasiel” w Jareniówce. Nie bez powodu Jasło zaczyna być nazywane stolicą polskiego wina.

„Karpacka Troja”
Niedaleko Jasła, nad krętym biegiem rzeki Ropy, leży skansen archeologiczny „Karpacka Troja”. Jest to jeden z najlepszych tego typu obiektów w Europie. Zrekonstruowano tu wały, zabudowę i umocnienia starego grodziska, a świetnie przygotowana ekspozycja i pokaz multimedialny wprowadzają w fascynujący świat wykopalisk i ukrytych pod ziemią skarbów. Miejsce, w którym powstał skansen, należy do najważniejszych stanowisk archeologicznych w Polsce o wyjątkowym znaczeniu dla poznania pradziejów całej Europy Środkowo-Wschodniej. W trakcie prac wykopaliskowych, zwłaszcza tych prowadzonych od 1991 r. przez Jana Gancarskiego, odkryto tu ponad 160 tys. zabytków, na które składają się naczynia, wyroby z ceramiki, krzemienia i kamienia, kości i rogu, a także z brązu i żelaza. Wiele z nich to unikatowe zabytki, uznawane za wspaniałe dzieła dawnej sztuki i rzemiosła.

Widok na tatrzańskie turnie i bieszczadzkie połoniny
Z kolei na północ od miasta warto wybrać się na górę Liwocz. Jest to najwyższy szczyt Pogórza Ciężkowickiego, sięgający 562 m n.p.m. Szczególnie malowniczo prezentuje się od strony doliny Wisłoki, nad którą wznosi się ponad 350 metrów. Na wierzchołku stoi potężny krzyż, postawiony z okazji Milenium, a jego podstawę stanowi wieża z tarasem widokowym. Panorama roztaczająca się z wierzchołka należy do najpiękniejszych w regionie – przy dobrej widoczności można z jednego miejsca podziwiać zarówno bieszczadzkie połoniny, jak i tatrzańskie turnie.

Po przeciwnej stronie doliny Wisłoki wznoszą się praktycznie nieznane turystom Wzgórza nad Warzycami. Ich zachodni skraj to bardzo malownicze wzniesienia, porośnięte bujnymi lasami. Na jednym ze wzgórz podziwiać można pozostałości zamku Golesz, a w jego okolicy także piękne piaskowcowe skałki, może nie tak wspaniałe jak słynne Prządki, ale na pewno warte zobaczenia.

„Mały Kraków”
Z okolic Jasła i doliny Wisłoki przenosimy się bardziej na wschód – do sąsiedniej doliny Wisłoka i najpiękniejszego miasta, jakie leży w jego górnym biegu – Krosna. Już w średniowieczu było to jedno z najważniejszych miast tej części Polski, leżące na głównym trakcie handlowym prowadzącym z Węgier przez Przełęcz Dukielską do Krakowa i Sandomierza. Dzięki wspaniałym zabytkom i podwójnemu pierścieniowi murów miejskich było niegdyś nazywane „Małym Krakowem”.

Zwiedzając Krosno, warto zajrzeć na otoczony renesansowymi kamienicami rynek, na środku którego stał niegdyś ratusz i dom wójta. W pobliżu rynku znajdziemy gotycki kościół i klasztor Franciszkanów, którego ozdobą jest wspaniała kaplica Oświęcimiów. Natomiast po drugiej stronie głównego placu miasta koniecznie trzeba zajrzeć do kościoła farnego, którego wnętrze pełne jest cennych zabytków. Nie wolno też ominąć zabytkowego Pałacu Biskupiego, w którym znajduje się Muzeum Regionalne. Zobaczyć tu można pozostałości podwójnego pierścienia murów miejskich, liczne wykopaliska archeologiczne, a także obrazy i meble z XVIII
i XIX w. Ozdobą muzeum jest największa w Europie, a druga na świecie, kolekcja lamp naftowych, z licznymi unikatami i prawdziwymi kolekcjonerskimi rarytasami.

Skansen Przemysłu Naftowego
Na południe od Krosna koniecznie udać się trzeba do Bóbrki, gdzie znajduje się Skansen Przemysłu Naftowego. Jest to prawdziwie unikatowe miejsce na mapie świata – to właśnie tu rozpoczęto wydobywanie i przetwarzanie ropy naftowej, które dziś odgrywa podstawową rolę w gospodarce świata. Wśród licznych eksponatów i maszyn górniczych na uwagę zasługuje najstarsza kopanka „Franek”, a także drewniany budynek dyrekcji kopalni, w którym prezentowane są ciekawe ekspozycje.

Na tropach bohaterów „Zemsty”
Warto poświęcić co najmniej pół dnia, żeby wybrać się na północ od Krosna i zobaczyć ruiny zamku w Odrzykoniu. Wznoszą się one na wysokiej górze, dominującej nad okolicą. Zamek, będący jednym z najbardziej malowniczych obiektów całego Podkarpacia, znany jest przede wszystkim ze sporu dwóch rodów szlacheckich – Skotnickich i Firlejów, który pięknie opisał Aleksander Fredro w swojej rewelacyjnej „Zemście”. Niedaleko zamku warto zajrzeć do rezerwatu „Prządki”. Obejmuje on wyniosły grzbiet, z którego wyrastają wysokie na kilkanaście metrów wychodnie piaskowcowe, według legendy zamienione w skały za nieposłuszeństwo prządki. Tutejsze skałki piaskowcowe należą do najpiękniejszych w kraju i stanowią raj dla wspinaczy skałkowych.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA DSC_0584 bobrka

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze marzec-kwiecień 2014 na str. 44-49.