Nawet bez konkursu Krutynię obdarza się tytułem najpiękniejszej. Zbiera bowiem spontaniczne głosy wszystkich, którzy płynęli po niej kajakiem lub przemierzali jej dolinę pieszo, konno bądź rowerem.
Obiektem podziwu jest w zasadzie Szlak Krutyni, czyli szereg strug, łączących kilkanaście jezior. Rzeczka Krutynia jest tylko jedną z nich. Nie zmienia to faktu, że okolica zachwyca krajobrazem. W barwnym, utkanym z setek gatunków roślin kobiercu wyróżniają się kwitnące kolorowo storczyki, imponujące lilie złotogłów i pyszne pełniki europejskie. Fauna nie ustępuje bogactwem florze. Gospodarują tu bobry i wydry. Ba, zapuszczają się tutaj wilki, a nawet, choć to rzadkość, można się natknąć na łosie. Roi się od ptaków – ponad 200 gatunków, w tym tak rzadkich jak bąk, bączek, bocian czarny, hełmiatka, gągoł, nurogęś, bielik, orlik krzykliwy, rybołów, kropiatka, derkacz, dudek, puchacz, pluszcz, zimorodek, muchołówka białoszyja czy orzechówka. A wszystko tonie w zieleni, bo tło tworzą lasy z prastarymi dębami i sosnami tak strzelistymi, że niegdyś wyrabiano z nich maszty żaglowców.
Sanktuarium dzikiej przyrody
Nieopodal wsi Krutyń, w położonym na Szlaku Krutyni rezerwacie Zakręt, chroni się szereg niewielkich jezior z pływającymi wyspami. Dla piechurów poprowadzono przez to sanktuarium dzikiej przyrody dydaktyczną ścieżkę. Liczy zaledwie 3 km długości, więc pokonają ją bez trudu nawet najmłodsi. Nieskażone przemysłowymi zanieczyszczeniami wody Krutyni są przejrzyste i pełne życia. Odcinek od wsi Krutyń po Rosochę jest najpłytszy i właśnie tam warunki sprzyjają bardziej wnikliwemu niż gdzie indziej obserwowaniu przyrody, dostrzeganiu mniej spektakularnych przedstawicieli fauny i flory oraz frapujących zjawisk. Do ciekawych organizmów należą żyjące w wodzie gąbki słodkowodne, skorupiaki zwane kiełżami i wcale nie tak powolne żółwie błotne. Na pokrywających dno kamieniach można dostrzec specyficzne „krwawe plamy”, w jakie układają się uczepione ich powierzchni krasnorosty.
Na kajakowych szlakach
W dorzeczu Krutyni, ze światem przyrody harmonizują ludzkie dziedziny. Urzekają pięknem tradycyjnej zabudowy wioski Krutyń i Gałkowo. Nie ustępują im malowniczością Sorkwity, miejscowość, z której wyruszają kajakarze, by pokonać liczący 102 km szlak. Spółka Mazury PTTK organizuje na Krutyni wczasy kajakowe i prowadzi wypożyczalnię. Wzdłuż szlaku zlokalizowane są stanice PTTK. Odległości między nimi wyznaczają dogodne etapy spływu. W Sorkwitach, Bieńkach, Babiętach, Spychowie, Zgonie, Krutyni, Ukcie, Nowym Moście, Kamieniu i Rucianem-Nidzie można spać w domkach albo rozbić namiot. W każdej stanicy jest restauracja (adresy: www.mazurypttk.pl). Nie brakuje zabytków. Szczególny klimat panuje w klasztorze Filiponów w Wojnowie. Sanktuarium starowierców, w którego wnętrzach unosi się aromat kadzideł, a z ikon spoglądają na świat hieratyczni święci. Leśniczówkę Pranie nad Jeziorem Nidzkim w pobliżu wsi Krutyń zamieniono na muzeum, bo mieszkał tu i tworzył Konstanty Ildefons Gałczyński. Natomiast jeden z nadrzecznych rezerwatów nosi imię Melchiora Wańkowicza, bo wrażenia z kajakowego spływu zainspirowały książkę „Na tropach Smętka”.
Szlak kajakowy i atrakcje turystyczne doliny Krutyni:
www.it.mragowo.pl
www.mazurskipark.pl
www.parkikrajobrazowewarmiimazur.pl
Wybrani organizatorzy spływów:
www.splywy.pl
www.mazurypttk.pl
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze wakacje 2013 na str. 120-123.
