We wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, północnowłoskim miasteczku na Nizinie Padańskiej, Amati i Stradivari stworzyli instrumenty o niedościgłym brzmieniu, a cukiernicy – słodki torrone.

portrait of a young luthier with a handcrafted violin in his workshop with the tools and the woods on the background. Master artist poses in his home workshop. Holds violin-workpiece.

Zacznijmy od … fitnessu. 502 stopnie poprowadzą nas na szczyt zabytkowej dzwonnicy Torrazzo, skąd z wysokości 112 metrów rozciąga się panorama miasta. Wieżę otacza Plac Miejski szczycący się najprzedniejszymi zabytkami Cremony. Romańska Katedra (Duomo) z fasadą z białego marmuru kryje ciekawostkę: na płótnie Giulia Campi „Ostatnia wieczerza” obok Jana siedzi… kobieta, prawdopodobnie Maria Magdalena, przedstawiona również w dedykowanej jej kaplicy. Pośrodku ośmiobocznego, romańskiego Baptysterium stoi ogromna cysterna z czerwonego marmuru, gdzie bynajmniej nie chrzczono dzieci, ale biskup świecił wodę przekazywaną parafiom. Innymi zabytkami placu są Pałac Miejski i Loggia dei Militi z XIII w.

Muzeum Skrzypiec Antonia Stradivariego opowie nam historię lutnictwa w Cremonie od Andrei Amati, który stworzył podwaliny wytwarzania skrzypiec poprzez dynastie lutników: Stradivarich, Bergonzich, Guarnerich i Ruggerich – najsłynniejszy, Antonio Stradivari wykonał instrument wybitny, tak pod względem brzmienia, jak i formy. W Accademia Cremonensis podpatrzymy, jak dziś powstają najcenniejsze skrzypce świata. Zajrzyjmy też na Plac Stradivariusa z jego pomnikiem. Na koniec skosztujmy lokalny przysmak, torrone. Nugat z ubitego na pianę białka, miodu, cukru, wanilii i migdałów kupimy w wersji miękkiej i prawdziwie hard (uwaga na zęby!).

Tekst: Anna Kłossowska
Polecane HOTELE: https://www.cremonahotels.it/
Film:  https://bit.ly/2NjqtGs