Stolica Kuby Hawana świętuje w tym roku swoje 500-lecie. Czym najlepiej uczcić tę rocznicę? 
Oczywiście toastem wzniesionym jednym ze słynnych koktajli na bazie kubańskiego rumu. 

Najsłynniejszy i najpopularniejszy drink kubański Cuba Libre powstał na cześć przyjaźni między Kubą a Stanami Zjednoczonymi. Cuba Libre, czyli wolna Kuba, narodziła się po wojnie wyzwoleńczej wyspiarzy, walczących w 1898 roku z Hiszpanami. Powstańców dzielnie wspierała amerykańska armia, a na pamiątkę wspólnych walk zmieszano narodowe napoje obu krajów. Amerykanie wnieśli coca-colę, a Kubańczycy alkohol destylowany z trzciny cukrowej. Jakie powinny być ich proporcje?

Dowolność jest tu dość duża, jednak najpopularniejszy przepis jest następujący: do szklanki typu long wypełnionej kostkami lodu wlewamy 40 ml Havana Club Especial, 5 ml świeżo wyciśniętego soku z limonki oraz 100 ml coca-coli. Całość mieszamy i dekorujemy kawałkiem limonki. W upalne dni i wieczory Kubańczycy raczą się także Cuban Mojito. Ten orzeźwiający koktajl na bazie rumu na cały świat rozsławił amerykański pisarz i dziennikarz Ernest Hemingway, który przez wiele lat mieszkał na Kubie. Wielu biografów Hemingwaya uważa, że mojito było ulubionym napojem słynnego pisarza. Jak go przyrządzić? Do szklanki typu long wsypujemy dwie łyżeczki białego cukru, dodajemy 20 ml soku z limonki oraz dwie gałązki świeżej mięty. Najważniejszym składnikiem będzie tu 40 ml trzyletniego kubańskiego rumu Havana Club. Całość uzupełniamy kostkami lodu, dodajemy wody gazowanej, następnie mieszamy i dekorujemy gałązką mięty.

Najsłynniejszym miejscem w Hawanie, gdzie podają Cuban Mojito, jest bar La Bodeguita del Medio. Tam swój koktajl spożywał Ernest Hemingway, co potwierdził własnoręcznym autografem na ścianie lokalu:  „My mojito in La Bodeguita, My daiquiri in El Floridita”.   Nic dziwnego, że żaden turysta nie omieszka opuścić tego „literackiego” szlaku, nawet mimo faktu, że drink ten kosztuje tam nawet dwa razy więcej niż w innych miejscach Hawany.
Może wynika to z tego, że słynny pisarz pił swoją ulubioną wersję z domieszką trzech części szampana na jedną rumu. Drugim ulubionym kubańskim koktajlem pisarza było Daiquiri, które spożywał w innym barze Starej Hawany, El Floridita. 50 ml trzyletniego rumu Havana Club blendujemy z kruszonym lodem, 20 ml syropu cukrowego, 25 ml soku z limonki i 5 ml likieru Marashino. Zmrożony koktajl podajemy w szklance koktajlowej. Ernest Hemingway pijał ten drink w wersji Papa Doble, czyli z podwójną ilością rumu.
W historii kubańskich koktajli na stałe zapisana jest też Canchanchara – w skrócie Cancha. Jest to jedyny kubański koktajl, który nie narodził się w barze. Stworzyli go Mambises – wojownicy kubańscy w 10-letniej wojnie o niepodległość Kuby. Oryginalna receptura zawierała kubański rum, sok z limonki i miód.

Dzisiejsza Cancha to 50 ml 7-letniej Hava- na Club, 25 ml soku z limonki, 25 ml syropu miodowego. Wszystkie składniki wstrząsa- my w szejkerze z kostkami lodu, następnie przecedzamy do szklanki typu short wypełnionej lodem. Dekorujemy kawał- kiem limonki. Opcjo- nalnie można do- pełnić koktajl wodą gazowaną.

Salud! Na zdrowie!

Tekst: Mieczysław Pawłowicz
Zdjęcie nr. 1. Własnoręczny podpis Ernesta Hemingwaya w La Bodeguita del Medio  – Hawana. Fot. Dorota Olendzka