Prowadzi ją dziewiąte już pokolenie rodziny Sochów – mistrzów kowalstwa artystycznego. W roku 1998 rodzina otworzyła największe prywatne muzeum kowalstwa w Polsce!

Tradycja kuźni sięga 1702 r. Pierwszą kuźnię wybudował Johannes Socha. Na początku stała tu kuźnia drewniana, kryta gontem, a w niej palenisko murowane, kowadło i miech skórzany, który znajduje się w muzeum. Kowalstwo powstało ok. 5000 lat przed narodzeniem Chrystusa w Egipcie. Początkowy kowal kuł: topory, siekiery, szable, dzidy, ostrza do łuków, podkuwał konie, okuwał wozy do transportu i wykonywał podstawowe maszyny do gospodarstwa rolnego. Wtedy do pracy kowala należały też kraty, wrota i płoty do zamków i kościołów.

24 sierpnia 1683 r. miał miejsce przejazd wojsk króla Jana III Sobieskiego. Husaria stacjonowała w naszych okolicach. To wydarzenie stało się legendą kuźni…

W 1675 r. urodził się Johannes Socha – protoplasta wszystkich Sochów w Bieńkowicach i pierwszy kowal rodu. W 1702 r. otworzył kuźnię, w której pracował i później przekazał ją synowi Andreasowi urodzonemu 28.11.1719 r. Następnie był Franz, który przekazał kuźnię zdolnemu i inteligentnemu Urbanowi. Miał on 3 synów i 4 córki. W 1840 roku Urban postawił dom mieszkalny, który jest zamieszkany po dziś dzień wraz z obecną kuźnią murowaną. Wszystkich trzech synów wyuczył na kowali, ale tylko jeden mógł przejąć kuźnię. Tym szczęśliwym był Anton. Pozostałym dwóm wybudował drewniane kuźnie na ulicach: Bojanowskiej (Andreas) i Rzemieślniczej (Matias), lecz te kuźnie nie przetrwały do dzisiejszych czasów. Anton miał czworo dzieci, kuźnię przekazał Johannowi. Johann poszerzył kuźnię murowaną. Był lubiany w społeczeństwie. W 1905 r. był jednym z założycieli straży pożarnej (Freiwillige Feuerwehr) i został komendantem. Rok później została zakupiona sikawka ręczna  wyprodukowana w Paczkowie . Jest ona na 4 kołach i ciągną ją 2 konie. Jakby ktoś chciał zobaczyć na żywo, to każdego roku w pierwszą niedzielę lipca bieńkowicka straż organizuje Międzynarodowe Zawody Sikawek Konnych. Niestety z powodu korona wirusa w tym roku Zawody się nie odbyły. Kuźnia została przekazana synowi – Aloisowi Socha, który urodził się 8.12.1910 roku. Miał on dwóch synów: Wilibalda i Jana. Wilibald  wybudował nową kuźnię, a Jan pozostał na ojcowiźnie. Jan ma syna Roberta ur. 09.11.1982r. (ojcem chrzestnym Roberta jest Wilibald). Obecnie warsztat prowadzi Robert, który od 2004 r. jest Mistrzem Kowalskim. W kuźni pracuje od dziecka. Zasypiał przy dźwiękach młota, bo od kuźni dzieliła go tylko ściana. Żelazo traktuje jak plastelinę, z tą różnicą, że żelazo trzeba trzymać w kleszczach. Kocha swój zawód, bo lubi zostawiać po sobie pamiątki, tak jak np. jedną z ostatnich robót – kutą bramę i płot na Zamku w Tworkowie, który jest wykuty zgodnie z oryginałem.

Wszystkie urządzenia, których już się nie używa pochodzące z tej kuźni są zgromadzone w jednym miejscu i w 1998r. rodzina Socha otworzyła największe prywatne muzeum kowalstwa w Polsce. Znajdują się w nim m. in: palenisko kowalskie napędzane skórzanym miechem, kowadła, imadło, narzędzia do podkuwania koni, kleszcze kowalskie, nożyce do blachy, spęczaka, giętarka do obręczy kół, dwie ręczne wiertarki oraz jedna napędzana pasem transmisyjnym, przyrząd służący do wciągania stalowej obręczy na drewniane koło.

Reasumując przez kuźnię przeszło 9 pokoleń przy jednym nazwisku. Kuźnia ma 3 wieki i znajdując się w jednym miejscu przeszła tereny: monarchii austryjackiej, pruskie, Republiki Weimarskiej, III Rzeszy, a od 1945 r. znajduje się na terytorium Polski. Kuźnia funkcjonuje po dzień dzisiejszy i odwiedzają ją od lat turyści z Polski, Europy a nawet z USA. Robert jeździ sam, a czasem z ojcem na różne spotkania i sympozja. W prawdzie nie kuje się już koni ponieważ teraz do koni jeździ podkuwacz – kiedyś było odwrotnie: koń przychodził do kowala. Obecnie w bieńkowickiej kuźni wykonuje się ozdobne ogrodzenia, kraty, balustrady – jednym słowem kowalstwo artystyczne; natomiast muzeum można zwiedzać po wcześniejszym ustaleniu.

Poprzez swoją działalność społeczną i zawodową rodzina Socha promuje nie tylko, wspomnianą wcześniej historię rzemiosła, ale również upowszechniają i rozwijają kulturę regionu, dzięki kultywowaniu i utrwalaniu lokalnej historii, tradycji, rzemiosła i gwary. Muzeum Kowalstwa – Kuźnia rodziny Socha jest i pozostanie dla wielu pokoleń źródłem wiedzy na temat kowalstwa oraz obrazem historii i tradycji naszego regionu, który z przemysłem związany jest od stuleci.

Zabytkowa Kuźnia i Muzeum Kowalstwa
47-451 Bieńkowice, ul. Wojnowska 5
(przy głównej drodze w centrum wsi)
tel. 32 419 65 29, +48 324 196 529
DOSTĘPNOŚĆ:
po wcześniejszym umówieniu się telefonicznie

Tekst: Ilona Socha
Zdjęcia: Dorota Olendzka