Dolny Śląsk jest bogaty w pałace. Z 35 obiektów, jakie zbudowano w promieniu 10 kilometrów między Piechowicami a Jelenią Górą, wyróżnia się Pałac Pakoszów.

Nie tylko piękną bryłą budynku, wzniesionego w stylu barokowym. Otaczają go rozległe łąki z galerią współczesnych rzeżb, nie brakuje też stawów. Idealne miejsce do wypoczynku.

Bielarnia woalu
W średniowieczu Kotlina Jeleniogórska wsławiła się woalem – piękną materią tkaną z lnu. Fortuny tkaczy rosły wraz ze sławą tkaniny na świecie. „Panowie woalu”, stanowiący arystokrację kupców, mogli sobie pozwolić na stawianie pięknych, rodowych rezydencji. Tak też było w przypadku Pałacu Pakoszów, który w 1725 roku trafił w ręce J.M. Gottfrieda, póżniejszego burmistrza Jeleniej Góry.

Posiadłość przebudowano – biała, prostokątna bryła z bocznymi występami i mansardowym dachem zyskała późnobarokową fasadę. Na parterze zajmowano się bieleniem tkanin, pierwsze piętro przeznaczono dla rodziny. Najciekawszym pomieszczeniem jest tu sala bankietowa, pokryta alegorycznymi freskami uczniów Michaela Willmanna. Warto zajrzeć także do saloniku odizolowanego od głównego budynku – jest cały wyłożony ręcznie malowanymi, biało-granatowymi kaflami z Delft. Tu panowie, poza wzrokiem i słuchem domowników, snuli swoje plany.

Wyjątkowo pałacu nie otaczał modny wówczas park w stylu angielskim. Na pustych trawnikach rozkładano zwoje woalu, by schły na słońcu. Widoczne z wysoka białe plamy tkanin były charakterystycznym motywem okolicy.

Hotel Pałac Pakoszów
Zamkowa 3, 58-573 Piechowice
tel.: +48 728 865 102
e-mail: info@palac-pakoszow.pl
www.palac-pakoszow.pl