Święta na krańcach świata: Bożonarodzeniowe tradycje, które zaskakują i zachwycają

Kiedy mówimy o Bożym Narodzeniu, zazwyczaj na myśl przychodzi nam obraz przystrojonej choinki, aromat pierników i dźwięk kolęd rozbrzmiewających w domowym zaciszu. Jednak świąteczne tradycje na świecie mają wiele oblicz – od śnieżnych krajobrazów Skandynawii po tropikalne plaże Australii. Oto podróż po najbardziej niezwykłych zwyczajach bożonarodzeniowych, które sprawiają, że magia tych dni jest wyjątkowa dla każdego, niezależnie od szerokości geograficznej.

Norwegia: Ukryte miotły i mistyczne opowieści

W Norwegii Boże Narodzenie to nie tylko czas radości, ale i… troski o domowe porządki. Stara legenda mówi, że w Wigilię złośliwe duchy i wiedźmy wyruszają na nocne loty, aby siać zamęt. Aby im to uniemożliwić, mieszkańcy chowają wszystkie miotły w domu. Choć dziś to bardziej zabawny rytuał niż autentyczny strach przed czarownicami, nadal dodaje świętom szczypty magii i tajemniczości.

Meksyk: „Las Posadas” – od drzwi do drzwi za gwiazdą

Meksykański zwyczaj „Las Posadas” (hiszp. „schronienie”) to dziewięciodniowe święto, które upamiętnia drogę Maryi i Józefa do Betlejem. Od 16 do 24 grudnia dzieci przebrane za postacie z szopki chodzą od domu do domu, prosząc o schronienie. Procesje te kończą się wspólnym świętowaniem, łamaniem kolorowych piniat pełnych słodyczy i owoców. Jest to tradycja pełna ciepła, wspólnoty i radosnej zabawy.

Japonia: Święta z… KFC?

Choć Japonia nie jest krajem chrześcijańskim, Boże Narodzenie przybrało tam unikalną formę. Dzięki sprytnej kampanii marketingowej z lat 70. XX wieku, japońskie święta kojarzą się z… kurczakiem z Kentucky Fried Chicken. Rodziny zamawiają specjalne „świąteczne zestawy” z KFC, które stały się tak popularne, że trzeba je rezerwować z tygodniowym wyprzedzeniem. Choć brzmi to nietypowo, jest to przykład na to, jak kultura adaptuje święta na swój własny, kreatywny sposób.

Australia: Święta w bikini  kapeluszu przeciwsłonecznym

Podczas gdy w Europie marzymy o białym Bożym Narodzeniu, Australijczycy witają święta na plażach. Boże Narodzenie w grudniu oznacza tam pełnię lata, a tradycyjny obiad świąteczny często zastępuje piknik z owocami morza i grillowanym mięsem. Popularną tradycją są również plażowe konkursy budowania piaskowych bałwanów – to letnia wersja świątecznej zabawy.

Islandia: 13 Mikołajów i grzeczne dzieci

Islandia ma swoich własnych „Jólasveinar” – trzynastu bożonarodzeniowych chłopców, którzy przypominają Mikołajów. Zamiast jednego świętego, od 12 do 24 grudnia dzieci odwiedzane są przez różnych „chłopców”, z których każdy ma swoje unikalne cechy i psoty. Grzeczne dzieci znajdują w butach smakołyki, a niegrzeczne – zgniłe ziemniaki. Ta tradycja wprowadza element zaskoczenia i codziennej radości w okresie świątecznym.

Etiopia: Święta dopiero w styczniu

W Etiopii Boże Narodzenie, znane jako „Ganna”, obchodzone jest 7 stycznia zgodnie z kalendarzem juliańskim. To dzień pełen duchowego skupienia i postu. Wierni uczestniczą w porannej mszy ubrani na biało, często w tradycyjne stroje. Nie ma tu choinek ani komercyjnego szaleństwa – Ganna to święto prostoty, modlitwy i wspólnoty.

Włoskie „Befana”: Wiedźma z prezentami

Włoskie dzieci czekają nie tylko na Świętego Mikołaja, ale i na Befanę – starą wiedźmę, która przynosi prezenty
6 stycznia, w Święto Trzech Króli. Legenda głosi, że Befana odmówiła towarzyszenia Mędrcom w drodze do Betlejem i teraz, pokutując, odwiedza każde dziecko, zostawiając słodycze dla grzecznych i węgiel dla niegrzecznych.

Każdy zakątek świata ma swoje bożonarodzeniowe rytuały – pełne radości, tajemnicy, a czasem humoru. Choć różnią się one formą, łączy je jedno: pragnienie bliskości, wspólnego świętowania i odrobiny magii. Niezależnie od tego, gdzie spędzamy święta, to właśnie te chwile czynią je wyjątkowymi.

Tekst: Tomasz Olendzki