Byłam w wielu miejscach na świecie. Widziałam pustynie, dżungle i ośnieżone szczyty. Ale gdy dotarłam do województwa świętokrzyskiego – tej cichej, zielonej krainy między Krakowem a Warszawą – poczułam coś, czego dawno nie czułam. Ciszę. Spokój. Autentyczność. Historię, która przemawia z każdego kamienia.

Wędrówka po krainie czarów

Swoją podróż zaczęłam w sercu regionu – w Górach Świętokrzyskich. Przemierzałam Puszczę Jodłową, gdzie drzewa mają po kilkaset lat, a powietrze pachnie inaczej niż gdziekolwiek indziej. Na Łysej Górze stanęłam na gołoborzu – wśród skał liczących pół miliarda lat. Tak – 500 milionów! Widok z platformy widokowej zapiera dech w piersiach. A zimą, z wieży, można dostrzec nawet Tatry.

Na szczycie czeka Święty Krzyż – najstarsze sanktuarium w Polsce. Miejsce pełne duchowej energii. Zatrzymałam się tam, zamknęłam oczy… i usłyszałam siebie.

Ponidzie – ciepło, cisza i natura

Wędrując dalej, dotarłam na Ponidzie – do krainy łagodnych wzgórz, tysięcy kwiatów i rzadkich ptaków. Największym zaskoczeniem była rzeka Nida – tak ciepła, że latem osiąga nawet 27°C. Spływałam kajakiem jej leniwym nurtem, wzdłuż piaszczystych brzegów. I miałam to, czego wszyscy czasem potrzebujemy: święty spokój. Tylko ja, woda i śpiew ptaków.

Geologiczny raj

To, co odkryłam później, przerosło moje oczekiwania. Świętokrzyskie to region wyjątkowy w skali Europy – właśnie tu znajduje się niezwykłe zagęszczenie geostanowisk, a skały reprezentują niemal wszystkie okresy geologiczne.

Geopark Świętokrzyski, należący do Sieci Światowych Geoparków UNESCO, to podróż przez historię Ziemi – bez potrzeby wsiadania do wehikułu czasu. Wyobraź sobie, że życie wyszło z wody ponad 390 milionów lat temu – właśnie tutaj, pod Kielcami. A dziś można zobaczyć ślady tego wydarzenia – odciśnięte w skałach niczym w albumie naszej planety.

W samych Kielcach, stolicy regionu, znajdują się aż cztery rezerwaty geologiczne, w tym słynna Kadzielnia – geologiczny skarb w centrum miasta. Wśród skał i jaskiń odkryłam amfiteatr, w którym trafiłam na koncert pod gołym niebem. To surrealistyczne uczucie – być w mieście, a jednocześnie w sercu natury.

Niedaleko stąd znajduje się Jaskinia Raj, uznawana za jedną z najpiękniejszych jaskiń krasowych w Polsce. Odkryta została przez uczniów technikum geologicznego – to historia pasji i ciekawości, która zmienia rzeczywistość.

Smak regionu

Jestem smakoszką. A Świętokrzyskie smakuje jak Polska – swojsko i szlachetnie. Śliwka szydłowska, sandomierskie jabłka, lokalne miody, sery i wina – wszystko naturalne, tworzone z pasją i szacunkiem do ziemi. W tutejszych gospodarstwach agroturystycznych witano mnie zawsze z uśmiechem. Próbowałam lokalnych przysmaków, tańczyłam z gospodynią, poznawałam regionalną muzykę i obyczaje, a nawet nauczyłam się wyplatać koszyki i piec własny chleb. Wszystko to w spokojnej, wiejskiej atmosferze.

Historia i zaskakująca architektura

W Świętokrzyskiem historia jest na wyciągnięcie ręki. Ruiny zamku Krzyżtopór, ukryte wśród pól i wzgórz, wyglądają jak scenografia z „Gry o Tron”. Pałac Biskupów Krakowskich w Kielcach to najlepiej zachowany pałac z epoki Wazów w Polsce – barokowa perełka. W Kurozwękach (tak, tam też jest pałac!) spotkałam… bizony! Bo Świętokrzyskie potrafi zaskoczyć.

Atrakcje dla całej rodziny

To również doskonały region dla rodzin – pełen atrakcji, zabawy i radości. W Bałtowie cofnęłam się w czasie do epoki dinozaurów, w Parku Legend słuchałam magicznych opowieści, które znały moje babcie. A na Farmie TuluTulu przytulałam się do alpak. Najlepsza terapia? Naturalnie!

Kamień optymizmu

To tutaj odkryłam krzemień pasiasty – kamień o unikalnej strukturze, który występuje tylko w Polsce. Mówią, że dodaje siły i optymizmu. Gdy trzymałam go w dłoni – poczułam jego moc. Można go zobaczyć w Muzeum Archeologicznym i Rezerwacie Krzemionki koło Ostrowca Świętokrzyskiego – miejscu wpisanym na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zasłużenie.

W Sandomierzu, królewskim mieście nad Wisłą, krzemień pasiasty króluje w zupełnie inny sposób – od ponad 50 lat tworzy się z niego biżuterię. Nazywany jest polskim kamieniem jubilerskim. Nosi go nawet Victoria Beckham i królowa Matylda z Belgii.

Na luzie, z klasą

Blisko natury nie znaczy bez wygód – wręcz przeciwnie! Obok przytulnych agroturystyk w regionie są też luksusowe 4-gwiazdkowe hotele (a nawet 5-gwiazdkowy Odyssey ClubHotel Wellness & SPA), znakomite restauracje, a w Kielcach – nowoczesne galerie handlowe: Echo i Korona. Stolica regionu jest łatwo dostępna dzięki doskonałym połączeniom: drogowym i kolejowym oraz trzem lotniskom w zasięgu ręki: Warszawa Okęcie, Kraków Balice i Warszawa-Radom.

Latem – kajaki, wędrówki i rowery po szlakach Świętokrzyskiego, w tym Green Velo. Zimą – stoki narciarskie i lodowiska. I wszędzie – serdeczni, życzliwi ludzie.

Świętokrzyskie to nie tylko podróż

To spotkanie z naturą, historią i samym sobą. Za każdym pobytem odkrywam tu nowe atrakcje, mało znane perełki, miejsca prawdziwe i nieprzeludnione. Koniecznie musicie tu przyjechać. Dla natury. Dla historii. Dla siebie.