Rozmowa z Małgorzatą Wilk-Grzywną – ekspertką w dziedzinie turystyki rowerowej i Wiceprezes POT. Koordynowała m.in. projekt „Green Velo” i odegrała kluczową rolę w tworzeniu Krajowego Centrum Koordynacji EuroVelo. Jej doświadczenie w zarządzaniu turystyką oraz działalność naukowa i dydaktyczna czynią z niej autorytet w obszarze przemysłu czasu wolnego, marketingu turystycznego oraz kształtowania polityki rowerowej w Polsce.

Dlaczego w strategii Polskiej Organizacji Turystycznej
– wspierania branży turystycznej „polityka rowerowa” ma coraz większe znaczenie?

Rower to symbol nowoczesnej, odpowiedzialnej i zrównoważonej turystyki, a zarazem odpowiedź na oczekiwania coraz szerszego grona podróżnych. W ostatnich latach obserwujemy dynamiczny rozwój turystyki rowerowej na całym świecie, co jest związane zarówno z modą na aktywność fizyczną, jak i potrzebą podróżowania w sposób bardziej świadomy ekologicznie. Polska Organizacja Turystyczna dostrzega ten potencjał i od kilku lat traktuje turystykę rowerową jako strategiczny obszar działań. Dziś to już nie tylko promocja szlaków czy walorów krajobrazowych, ale kompleksowe podejście obejmujące infrastrukturę, jakość usług, certyfikację, integrację z transportem publicznym i standardy europejskie.

Dowodem na rosnącą wagę polityki rowerowej było historyczne wydarzenie, które miało miejsce w czerwcu tego roku podczas konferencji Velo-City w Gdańsku. Wówczas to w obecności międzynarodowych liderów złożyłam oficjalnie aplikację Polskiej Organizacji Turystycznej o utworzenie Narodowego Centrum Koordynacji
EuroVelo (NECC). To nie był tylko formalny gest, ale wyraz dojrzałości naszych działań i aspiracji, by stać się jednym z liderów turystyki rowerowej w Europie.

Na czym polegają atuty tej formy turystyki?

Turystyka rowerowa niesie za sobą ogromne korzyści, zarówno dla lokalnych społeczności, jak i dla całego systemu turystyki w Polsce. Przede wszystkim jest to forma aktywności, która rozwija się równolegle z trendem tzw. slow tourism, czyli wolniejszego, bardziej świadomego podróżowania. Rowerzyści często wybierają mniej znane miejsca, zatrzymują się w lokalnych gospodarstwach, odwiedzają rodzinne restauracje, wspierają małe biznesy.

To również turystyka całoroczna i ponadregionalna. Dzięki dobrze zaprojektowanym trasom, takim jak VeloMałopolska czy trasy Pomorza Zachodniego oraz Pomorza, możemy przyciągać turystów nie tylko w sezonie letnim, ale też wiosną, jesienią, a nawet zimą. Dodatkowo rower to idealne narzędzie do poznawania przyrody, kultury i historii regionów. Umożliwia dotarcie do miejsc nieosiągalnych dla samochodu, jednocześnie nie obciążając środowiska. Co ważne, rozwój tej formy turystyki stymuluje inwestycje w infrastrukturę, transport publiczny i usługi komplementarne, takie jak wypożyczalnie rowerów, noclegi, gastronomia czy systemy informacji turystycznej.

W czym postrzegacie potencjał turystyki rowerowej w Polsce? Co wyróżnia nas na tle innych krajów?

Polska oferuje coś, czego dziś szuka coraz więcej turystów: autentyczność, bliskość natury, brak tłumów i rosnącą jakość. Nasze krajobrazy, od nadbałtyckich plaż, przez pojezierza i puszcze, po karpackie doliny i pogórza, są wyjątkowo różnorodne. To naturalna przewaga, którą wzmacniamy dzięki systematycznie rozwijanej infrastrukturze.

Wyróżnia nas także wysoki poziom zaangażowania regionów, z których kilka już dziś oferuje trasy spełniające standardy europejskie, świetnie przygotowane do obsługi turystyki rowerowej. Jednocześnie jesteśmy postrzegani jako kraj wciąż odkrywany, niezadeptany, co dla wielu podróżnych z Europy Zachodniej stanowi niebywałą wartość.

Jakie funkcje ma pełnić Krajowe Centrum Koordynacji EuroVelo? Kiedy ma rozpocząć pracę?

Centrum nie będzie budować tras – jego rola to integracja wysiłków na poziomie krajowym. Ma wspierać regiony w planowaniu, znakowaniu, promocji i standaryzacji tras EuroVelo. To będzie punkt kontaktowy dla wszystkich interesariuszy – od samorządów po turystów. Centrum zajmie się m.in. budową wspólnej bazy danych o infrastrukturze, ujednoliceniem i rozwijaniem systemu rekomendacji miejsc przyjaznych rowerzystom oraz promocją na poziomie krajowym i międzynarodowym. Formalne prace nad utworzeniem Centrum są zaawansowane. W lutym POT podpisała porozumienie o współpracy przy NECC ze Związkiem Województw RP,
aplikacja do Europejskiej Federacji Cyklistów została złożona 12 czerwca, a ostateczna decyzja zapadnie we wrześniu br. Po jej uzyskaniu Centrum rozpocznie działalność operacyjną.

Jakie przewidujecie korzyści z funkcjonowania Centrum?

Dzięki NECC zyskamy spójność działań w skali kraju i Europy. Ułatwimy realizację inwestycji rowerowych, wesprzemy regiony w kontaktach z Europejską Federacją Cyklistów i wzmocnimy jakość usług. Promocja tras stanie się bardziej widoczna i profesjonalna. Co równie ważne, Centrum będzie aktywnie współpracować z podmiotami zewnętrznymi: ministerstwami, organizacjami pozarządowymi, ECF, przewoźnikami, branżą turystyczną i przede wszystkim regionami – głównymi inwestorami tras EuroVelo.

W dłuższej perspektywie przełoży się to na wzrost liczby rowerzystów, większe zainteresowanie inwestorów i rozwój sektora usług okołoturystycznych. Dzięki temu rower stanie się pełnoprawnym segmentem krajowej gospodarki turystycznej.

Czy trasy rowerowe włączane do sieci EuroVelo muszą spełniać jakieś specjalne normy, parametry?

Tak – EuroVelo to europejska marka jakości, a każda trasa włączana w tę sieć musi spełniać standardy określone przez Europejską Federację Cyklistów. Trasy muszą być bezpieczne, czytelnie oznakowane, dostępne i spójne. Obejmuje to zarówno infrastrukturę fizyczną (np. nawierzchnie), jak i elementy usługowe – od informacji po serwis, noclegi czy gastronomię. Wymagana jest również integracja z transportem publicznym i dostępność dla różnych grup użytkowników. Dostosowanie tras do tych norm będzie jednym z priorytetów NECC.

Które z tras funkcjonujących w Polsce będą włączone w sieć EuroVelo?

W Polsce wytyczonych zostało sześć tras EuroVelo: EV2 (Szlak Stolic), EV4 (Europa Centralna), EV9 (Bałtyk–Adriatyk), EV10 (Rowerowy Szlak Morza Bałtyckiego), EV11 (Szlak Europy Wschodniej) oraz EV13 (Szlak Żelaznej Kurtyny). Razem stanowią blisko 5000 km tras o różnym stopniu zaawansowania budowy. Część z nich, np. EV10 i EV13 na Pomorzu, jest już w dużym stopniu ukończona, inne – jak EV11 – wymagają jeszcze wielu inwestycji.

Czy trasy na terenie Polski, które potencjalnie mogą być włączone do EuroVelo, będą wymagały przebudowy i specjalnego oznakowania?

W wielu przypadkach – tak. Choć w niektórych regionach trasy już spełniają standardy EuroVelo, to wiele odcinków wymaga modernizacji, lepszego oznakowania, poprawy bezpieczeństwa czy dostosowania do potrzeb użytkowników. Właśnie dlatego tak ważna jest rola NECC jako koordynatora tego procesu i partnera dla inwestorów i samorządów.

Czy polskie trasy wchodzące w skład EuroVelo będą łączyć się z podobnymi trasami na terenie Europy?

Zdecydowanie tak – to sedno idei EuroVelo. Polska ma szansę stać się rowerowym pomostem łączącym Skandynawię z Bałkanami i Europę Zachodnią ze Wschodnią, umożliwiając podróż rowerem przez granice, bez konieczności przerywania trasy. Dzięki centralnej lokalizacji Polska staje się kluczowym ogniwem sieci w Europie. Już teraz nasze trasy płynnie łączą się z siecią w Niemczech, Czechach czy na Słowacji.

Czym mogą wyróżniać się trasy EuroVelo przebiegające przez nasz kraj?

Jak już wspomniałam, nasze trasy charakteryzuje różnorodność: krajobrazowa, kulturowa i historyczna. Przykładem może być Małopolska, gdzie można podziwiać panoramę Tatr i jednocześnie zatrzymać się nad Jeziorem Czorsztyńskim. Polska oferuje nie tylko piękne widoki, ale także autentyczne doświadczenia – coś, czego coraz częściej brakuje w mocno skomercjalizowanych destynacjach. Ponadto cechuje nas wyjątkowa gościnność, smaczna kuchnia i wysokie standardy świadczonych usług.

Przez jakie tereny Polski prowadzą trasy EuroVelo?

EV10 i EV13 ciągną się wzdłuż wybrzeża Bałtyku, EV9 prowadzi z Gdańska do granicy z Czechami, EV2 biegnie z zachodu na wschód przez Mazowsze i Podlasie, EV4 przez Małopolskę i Podkarpacie, a EV11 z południa Polski na Warmię i Mazury. Każda z nich przecina różne regiony, prezentując ich odrębność i unikalny charakter.

Z jakich krajów głównie czerpaliście inspiracje przy tworzeniu u nas tras EuroVelo?

Z pewnością inspirują nas Niemcy, Holandia i Austria – kraje z długoletnią tradycją w tworzeniu tras rowerowych. Jednak Polska nie zamierza kopiować rozwiązań wprost – uczymy się od najlepszych, ale chcemy budować swoją własną jakość, opartą na lokalnych walorach i potrzebach. Warto podpatrywać dobre rozwiązania stosowane z powodzeniem w innych krajach, również te związane z usługami, badaniami ruchu rowerowego czy systemem miejsc przyjaznych rowerzystom. Turystyka rowerowa to nie tylko infrastruktura i usługi, ale również szereg innych obszarów, które należy wspierać i monitorować.

Czy tego typu przedsięwzięcie turystyczne wymaga specjalnej promocji?

Promocja jest kluczowa. Chcemy, by o polskich trasach rowerowych mówiono nie tylko w Warszawie, ale też w Amsterdamie, Berlinie czy Brukseli. W planach mamy kampanie medialne, obecność na targach, współpracę z influencerami, przygotowanie przewodników i map, rozwój strony internetowej oraz działania edukacyjne. Promocja będzie niezwykle ważnym elementem aktywności NECC. Ponadto, wchodząc w europejski system sieci Narodowych Centrów Koordynacji EuroVelo i stając się częścią Europejskiej Federacji Cyklistów, zyskujemy niepowtarzalną szansę promocji na skalę europejską i światową, którą bardzo intensywnie prowadzi ECF.

Young family with little children at a bike trip together in nature.

Czy w ramach polityki rowerowej POT planowane są kolejne projekty?

Tak, rowerowa polityka to proces, nie projekt zamknięty. Pracujemy m.in. nad stworzeniem bazy danych tras rowerowych, ujednoliceniem i wdrożeniem systemu certyfikacji miejsc przyjaznych rowerzystom, nad integracją tras z transportem publicznym. Chcemy prezentować te trasy na dedykowanym portalu internetowym, a w przyszłości planujemy stworzenie aplikacji mobilnej. Planujemy również rozwój systemu zbierania danych o ruchu rowerowym i jakości tras. A wszystko to przy współpracy z regionami, środowiskiem NGO i sektorem prywatnym. Naszą ambicją jest, by Polska stała się liderem nowoczesnej, dostępnej i zrównoważonej turystyki rowerowej w Europie. Należy jednak pamiętać, że przed nami jeszcze wiele pracy i na spektakularne sukcesy trzeba będzie poczekać.