Gdyby nie buty, Zlín na Wschodnich Morawach wciąż byłby jednym z wielu miasteczek. Tymczasem dzięki wizji Tomasza Baty – wizjonera biznesu i pioniera nowoczesnego zarządzania – stał się pierwszym funkcjonalistycznym miastem świata, miejscem, które inspiruje i zaskakuje do dziś. Spacerując po jego ulicach, czujesz historię, architekturę i ducha przedsiębiorczości w jednym.
Od skromnej manufaktury do obuwniczego imperium
Wszystko zaczęło się w 1894 roku, kiedy młody Tomáš Bat’a otworzył wraz z rodzeństwem małą fabrykę butów. Na początku było tylko 10 pracowników i perspektywa bankructwa – skórzane buty były za drogie. Wtedy Bat’a wymyślił „baťovki”: tanie, lekkie buty tekstylne na skórzanej podeszwie. Sprzedawały się błyskawicznie i zmieniły oblicze obuwnictwa.
By podnieść efektywność produkcji, Bat’a wyjechał do USA, by podpatrzyć linie montażowe Forda. Po powrocie wdrożył nowoczesną produkcję w Zlínie, a efekty były oszałamiające – w latach 30. firma produkowała 35 milionów par butów rocznie. Zatrudniała dziesiątki tysięcy pracowników i posiadała tysiące punktów sprzedaży w Czechosłowacji i na całym świecie.
Miasto funkcjonalistycznych marzeń
Dynamiczny rozwój firmy wymagał rozbudowy miasta. Bat’a nie chciał „pomników architektury”, marzył o przestrzeni funkcjonalnej, przyjaznej pracownikom. Wraz z architektem Františkiem Lydiem Gahurą stworzył wizję Zlína: proste ceglane domki, głównie bliźniaki, w których zamieszkali pracownicy. Domy były skromne, z niewielkimi kuchniami, bez płotów – wszystko po to, by mieszkańcy korzystali z zakładowych stołówek i żyli w harmonii z pracą. Powstało ponad 1500 domów, tworząc unikalną, batowską architekturę z żelbetowym szkieletem i dużymi oknami.
Budynek 21 i mobilne biuro
Najbardziej spektakularnym symbolem Zlína jest Budynek 21 – 16-piętrowy wieżowiec z 1938 roku, w którym mieściła się administracja firmy. Wyposażony w windę paternoster i nowoczesne technologie, słynął z „mobilnego biura” – gabinetu umieszczonego w ogromnej windzie, dzięki któremu szef mógł odwiedzać pracowników na każdym piętrze. Dziś to siedziba władz regionalnych, a na tarasie widokowym rozpościera się panorama funkcjonalistycznego miasta.
Pomnik Tomasza Baty – szklany klejnot Zlína
Na placu T. G. Masaryka wznosi się minimalistyczny Pomnik Tomasza Baty – hołd dla wizjonera. Zaprojektowany przez Gahurę, odsłonięty w 1933 roku, zachwyca architektoniczną prostotą i symboliką.
Wnętrze pełne kolumn, schodów w kształcie litery Z i modeli samolotów opowiada historię Baty, w tym tragicznej katastrofy lotniczej, w której zginął. Złoty zegarek kieszonkowy Tomasza Baty oraz multimedialne ekspozycje przybliżają jego życie i działalność.
Muzeum Baty – od butów do historii miasta
Muzeum Tomasza Baty to nie tylko kolekcja obuwia. W trzech ekspozycjach poznasz rozwój firmy, wyprawy podróżników Hanzelki i Zikmunda oraz lokalną kinematografię.
Interaktywne stanowiska, maszyny produkcyjne i linie montażowe pozwalają poczuć atmosferę fabryki, a unikalne eksponaty – od butów ze świnki morskiej po gigantyczne modele Shaquille’a O’Neala – zachwycają różnorodnością materiałów i form.
Sekrety imperium Baťy
Szkoła dla gospodyń domowych – w idealnym mieście Baťy życie prywatne było niemal tak samo zorganizowane jak praca w fabryce. Istniały specjalne kursy i systemy dla żon pracowników, które miały uczyć, jak prowadzić dom zgodnie z „metodą Baťy”. Co więcej – istniały komisje, które to sprawdzały, kontrolując porządek i gospodarność w domach!
Normy pracy i eksperyment Baťy – w fabryce obowiązywały normy, które czasem trudno było osiągnąć. Przewodniczka w Zlínie wspominała historię swojego dziadka, który pracował w garbarni – najcięższym dziale fabryki. Kiedy pracownicy zgłosili, że normy są nierealne, Baťa sam założył fartuch i przez kilka dni pracował razem z nimi. Przekonał się, że mieli rację – i obniżył wcześniejsze wymogi.
Kontrola i dyscyplina – miasto Baťy było eksperymentem społecznym. Pracownicy mieli zapewnione mieszkania, szkoły, sklepy i ośrodki kultury, ale w zamian poddani byli ścisłej kontroli – od wydajności w pracy po styl życia prywatnego.
Globalny zasięg – zanim II wojna światowa przerwała rozwój firmy, marka Baťa posiadała ponad 5 tysięcy sklepów w 60 krajach i zatrudniała około 100 tysięcy osób. W Polsce w Chełmku (Małopolska) w 1931 r. uruchomiono fabrykę obuwia Baťa, a obok zbudowano osiedle robotnicze wzorowane na Zlínie: domy, szkołę, dom kultury, kino, boisko. To była mała wersja „idealnego miasta Baty” na polskiej ziemi, ale sklepy firmowe działały też w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Łodzi czy Lwowie.
Śmierć Baťy – Tomáš Baťa zginął tragicznie w 1932 roku w katastrofie lotniczej podczas lotu z Zlína do Zurychu. Co ciekawe, za sterami samolotu siedział jego własny pilot, a sam Baťa był znany z ogromnej fascynacji lotnictwem.
Kultura, festiwale i okolice
Zlín to także miasto młodych i kreatywnych. Uniwersytet Tomasza Baty kształci projektantów i inżynierów, a Zlín Film Festival przyciąga fanów kina dla dzieci z całego świata. Warto odwiedzić Galerię Sztuki Współczesnej, a w okolicy – Luhačovice z bajkową architekturą Dušana Jurkoviča, barokowe ogrody Kroměříża wpisane na listę UNESCO, Vizovice ze słynną śliwowicą Rudolf Jelínek czy skansen w Rožnovie pod Radhoštěm.
Spacer po Zlínie
Chodząc ulicami miasta, łatwo poczuć dumę mieszkańców, którzy w latach 30. powtarzali: „Na świecie będą tylko trzy wielkie miasta – Berlin, Wiedeń i Zlín”. To miasto pokazuje, że wizja, konsekwencja i odwaga w działaniu mogą odmienić losy całego regionu. Funkcjonalizm w Zlínie to nie teoria – to styl życia, w którym historia, architektura i przedsiębiorczość splatają się w jedną fascynującą opowieść.
Tekst i zdjęcia: Dorota Olendzka
