Początek 2026 roku może wystawić cierpliwość pasażerów na próbę. Z analiz Kiwi.com wynika, że pierwszy kwartał, a szczególnie luty, przyniesie podwyższone ryzyko opóźnień i odwołań lotów na wielu kierunkach świata.
Eksperci Kiwi.com wskazują na rzadkie nagromadzenie wydarzeń, które w tym samym czasie obciążą lotniska i przestrzeń powietrzną w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie. W lutym 2026 roku na mapie podróży spotkają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie, masowe wyjazdy związane z Chińskim Nowym Rokiem oraz wzmożony ruch przed Ramadanem.
Największe natężenie ruchu prognozowane jest w północnych Włoszech. Lotniska w Mediolanie, Wenecji i Weronie obsłużą dodatkowo około 2 milionów przemieszczeń pasażerskich związanych z igrzyskami. Przy takiej skali nawet drobne problemy techniczne czy zimowa pogoda mogą wywołać lawinę opóźnień.
Na sytuację wpływa też to, co wydarzyło się pod koniec 2025 roku. Najnowszy Kiwi.com Disruption Report pokazuje, że po dłuższej przerwie głównym źródłem zakłóceń stały się problemy operacyjne linii lotniczych. Odpowiadały one za blisko połowę wszystkich monitorowanych przypadków. W tle pojawiły się kłopoty finansowe niektórych przewoźników, zamykanie regionalnych linii oraz uziemienia części flot, w tym samolotów z rodziny Airbus A320 i A321.
Drugim silnym czynnikiem były protesty i strajki. W ciągu trzech miesięcy odnotowano ich 19, a skutki odczuli pasażerowie m.in. w Grecji, we Francji, Włoszech, Belgii czy Korei Południowej. Choć napięcia geopolityczne miały mniejszy udział niż rok wcześniej, nadal prowadziły do zamykania lotnisk, zmiany tras i wydłużania lotów.
Dodatkowym wyzwaniem dla podróżnych w Europie będzie stopniowe wdrażanie unijnego systemu Entry/Exit. Na kluczowych lotniskach strefy Schengen może to oznaczać dłuższe kolejki na kontroli granicznej, zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu.
Na ekranach odlotów w Mediolanie i Wenecji zimą 2026 roku gęsto od rejsów specjalnych, czarterów i połączeń międzykontynentalnych, a każda zmiana pogody szybko odbija się na rozkładach.
Jak podkreśla Tom Parry, Head of Business Resilience w Kiwi.com, ryzyko zakłóceń nie powinno zniechęcać do planowania podróży, ale warto się na nie przygotować. Linie lotnicze mają procedury awaryjne, a dodatkowe narzędzia ochrony pasażerów mogą pomóc ograniczyć stres. Początek 2026 roku zapowiada się intensywnie i dla branży lotniczej, i dla samych podróżnych.
