Innsbruck, jako stacja narciarska to miejsce niezwykle atrakcyjne. Stolica Tyrolu otoczona jest zewsząd górami. W okolicy znajduje się aż 9 stacji narciarskich, które wchodzą w skład kompleksu Olympia SkyWorld Innsbruck. Do dyspozycji narciarzy jest 78 wyciągów i blisko 300 km tras. Najdalsze ośrodki oddalone są o 30-35 km od miasta, ale można do nich łatwo i wygodnie dojechać miejskimi autobusami.

Nad samym miastem góruje stacja Nordkette. Na szczyt góry można wjechać kolejką ze stacji położonej niemal w samym centrum Starego Miasta. Początkowo wagonik porusza się podziemnym tunelem, a następnie wjeżdża na zbocze góry i zatrzymuje się na wysokości 1905 m. Tam znajduje się restauracja Hafelekar z tarasem widokowym, skąd rozciąga się wspaniały widok na całe miasto. Podróż trwa ok. 20 minut. Kto szuka naprawdę silnych wrażeń, może kolejką gondolową wjechać jeszcze wyżej, tuż pod szczyt góry Hafelekar, która ma 2334 m, i stamtąd zjeżdżać na nartach. Ośrodek przyciąga wielu narciarzy, bo można tam szybko dojechać i równie szybko wrócić do hotelu na obiad. Oprócz tego są tam trasy, których pokonanie wymaga naprawdę dużych umiejętności i są one określane jako ekstremalnie trudne. Jest jeszcze jedna niepowtarzalna atrakcja. Tuż pod naszymi stopami znajduje się międzynarodowe lotnisko i szusując po stoku, można obserwować podchodzące do lądowania samoloty pasażerskie. Takich widoków próżno szukać gdzie indziej.

Dla narciarzy
Będąc w Innsbrucku, warto się wybrać do Kühtai, najwyżej położonej wioski narciarskiej w Austrii, na wysokości ok. 2 tys. m. Choć jest to wysokość Kasprowego Wierchu, dojeżdżają tam miejskie autobusy. Stamtąd różnymi wyciągami można dotrzeć nawet na wysokość blisko 3 tys. m, ale narciarze wybierają głównie trasy zaczynające się na wysokości ok. 2,4 tys. m. Większość z nich jest stosunkowo łatwa i mogą po niej jeździć nawet początkujący narciarze. Do wyboru jest kilkanaście różnorodnych zjazdów i 42 km tras. Trudno więc o monotonię.

Dużo bliżej Innsbrucku (ok. 9 km) znajduje się stacja Axamer Lizum, znana z doskonałych warunków śniegowych i dużej liczby słonecznych dni, nawet zimą. Dwukrotnie były tu rozgrywane zimowe igrzyska olimpijskie, a dziś na trasach, na których kiedyś rywalizowali najlepsi sportowcy z całego świata, mogą spróbować swych sił wszyscy miłośnicy białego szaleństwa. Do ich dyspozycji jest ogromna wysokogórska hala rozciągająca się na wysokości od 1580 m do 2340 m, 10 wyciągów, 16 tras zjazdowych i funpark dla snowboardzistów. Jest tu także ośmiokilometrowy tor saneczkowy, baseny termalne oraz lodowisko.

Atrakcje stolicy Tyrolu
Innsbruck to chyba jedyny alpejski ośrodek narciarski, gdzie po całym dniu szusowania po stokach mamy wybór – możemy podziwiać liczne zabytki,  nie musimy koniecznie udawać się do baru, ale możemy podziwiać liczne zabytki. Stolica Tyrolu swój okres świetności miała w wieku XV, po tym, jak cesarz Maksymilian I Habsburg przeniósł się tu wraz ze swoim cesarskim dworem. Po okresie jego panowania pozostał tu cesarski pałac Hofburg, uznawany dziś za jedną z trzech najważniejszych kulturalnych budowli Austrii. Niesamowite wrażenie wywołuje zwłaszcza ogromna sala imperialna, w której do dziś odbywają się najważniejsze imprezy w mieście. Tutejsze Stare Miasto jest jedną z najlepiej zachowanych średniowiecznych starówek w całej Austrii. Symbolem miasta jest Goldenes Dachl – „Złoty dach”, który zdobi jedną ze średniowiecznych kamienic. Powstał on z okazji ślubu cesarza Maksymiliana z córką księcia mediolańskiego, Bianką Marią Sforzą. Na jej cześć dach wykusza kamienicy ozdobiono 2738 złoconymi miedzianymi gontami.

Obecnie w budynku znajduje się muzeum, w którym prezentowane są eksponaty związane z cesarzem Maksymilianem. Jedną z atrakcji Innsbrucka jest kościół Hofkirche, w którym zachwyca marmurowy grobowiec Maksymiliana oraz 28 figur nadnaturalnej wielkości wykonanych z brązu, przedstawiających cesarzy, królów i książąt związanych z rodem Habsburgów. Warto też zajrzeć do barokowej katedry św. Jakuba wybudowanej na początku XVIII w. Z zewnątrz nie sprawia ona wielkiego wrażenia, ale wewnątrz zachwycają ogromne freski, bogato zdobiony ołtarz oraz organy.

Coś dla kobiet
Innsbruck to nie tylko historia. Kilkanaście kilometrów za miastem w miejscowości Wattens znajduje się Muzeum Swarovskiego. Co roku odwiedza je ponad 700 tys. turystów, jak łatwo się domyślić, głównie kobiet. Jest to drugie pod względem atrakcyjności, po zamku Schonbrum, miejsce w Austrii! W muzeum zgromadzono wiele ciekawych eksponatów inspirowanych wyrobami Swarovskiego. Jest tu m.in. największy kryształ świata, ważący 62 kg, praca Andy Warhola oraz kryształowa katedra, sala składająca się z 595 luster, od których odbija się światło. Na koniec wycieczki trafiamy oczywiście do sklepu. Kto ma wypchany portfel, może sobie kupić np. gustownego słonia zdobionego kryształkami za blisko 10 tys. euro. Na szczęście są też tańsze produkty. I te właśnie cieszą się zdecydowanie większym powodzeniem.

Tekst: Mirosław Mikulski

Dojazd: Z Warszawy do Innsbrucku można dolecieć samolotem z przesiadką w Wiedniu lub Monachium. Bilet w obie strony przez Wiedeń kosztuje ok. 1,4 tys. zł, a przez Monachium – 2,1 tys. Zdecydowanie tańszą opcją jest zakup biletu powrotnego tylko do Monachium za ok. 500-600 zł, a potem dojazd busem do Innsbrucku za ok.
45 euro w jedną stronę. Do Innsbrucku można też dojechać samochodem. Podróż trwa kilkanaście godzin. 

NOCLEGI: Nocleg w hotelu (3 gwiazdki) – ok. 50-80 euro, nocleg w schronisku młodzieżowym – ok. 30 euro. Strona internetowa:  www.jugendherberge-innsbruck.at

CENY: Wypożyczenie kompletu sprzętu (narty, buty, kijki): 1 dzień – 29 euro, 3 dni
– 87 euro, 5 dni – 126 euro. Dla dzieci do lat 15 oferowane są duże zniżki, nawet do
50 proc. Ceny skipassów: karnet 1-dniowy – 24-41 euro zależnie od ośrodka, 3-dniowy skipass ważny we wszystkich ośrodkach – 120,50 euro, 7-dniowy 224,50 euro. 

Ceny w restauracji na stoku w ośrodku narciarskim Kühtai: zupa – 4,20-6,70 euro, sznycel wiedeński z frytkami – 12,50 euro, spaghetti bolognese – 10,20 euro, naleśniki z serem – 10,50 euro, frytki – 4,90 euro, miejscowe piwo (1/2 litra) – 4,30 euro.

www.innsbruck.info

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze styczeń-luty 2014 na str. 34-39.