Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie zmieniła plany wielu podróżnych. Zamknięte lotniska, ograniczony ruch lotniczy i odwoływane wyjazdy sprawiły, że branża turystyczna uruchomiła specjalny mechanizm zwrotów. Dla klientów oznacza to jedno: pieniądze za anulowane wyjazdy mogą wrócić szybciej.
Lotniska i przestrzeń powietrzna
W kilku krajach regionu transport lotniczy działa dziś w ograniczonym zakresie lub został całkowicie wstrzymany.
W Izraelu lotnisko w Tel Awiwie pozostaje zamknięte. Informacje o pojedynczych przylotach dotyczą wyłącznie repatriacji obywateli izraelskich. Osoby przebywające w kraju mogą obecnie wyjechać jedynie drogą lądową.
W Katarze zamknięto przestrzeń powietrzną, co wstrzymało operacje lotnicze z lotniska w Dosze. Linie Qatar Airways uruchomiły jednak ograniczoną liczbę lotów pomocowych dla pasażerów, którzy utknęli w innych państwach regionu.
Ruch lotniczy stopniowo wraca w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie po ponad dwóch dniach całkowitego wstrzymania lotów przewoźnicy zaczęli przywracać połączenia.
W Jordanii przestrzeń powietrzna została ponownie otwarta 3 marca, po wcześniejszym krótkotrwałym zamknięciu.
Liban utrzymuje otwarte niebo, choć liczba rejsów jest ograniczona. Połączenia obsługuje głównie narodowy przewoźnik MEA, który lata do Europy i Turcji.
Zakazy i ostrzeżenia
Na Cyprze wprowadzono całkowity zakaz używania dronów nad wyspą i jej wodami terytorialnymi. Ograniczenie obowiązuje od 4 marca i pozostaje bezterminowe.
Najostrzejsze ostrzeżenie dotyczy Omanu. Polska dyplomacja wprowadziła tam najwyższy, czwarty poziom zagrożenia i odradza wszelkie podróże.
Turystyczny Fundusz Pomocowy rusza
Eskalacja konfliktu spowodowała falę odwołanych wyjazdów organizowanych przez biura podróży. W odpowiedzi uruchomiono Turystyczny Fundusz Pomocowy, który ma przyspieszyć zwroty pieniędzy dla klientów.
Mechanizm obejmuje imprezy turystyczne zaplanowane między 28 lutego a 27 marca 2026 roku. Dotyczy podróży do państw regionu, m.in. Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Jordanii, Kataru czy Omanu. Wsparcie obejmuje także wyjazdy z przesiadkami w tych krajach.
Fundusz działa w sytuacjach uznanych za nadzwyczajne. Obecny konflikt został właśnie tak zakwalifikowany.
Kto może liczyć na zwrot
Z pomocy mogą skorzystać osoby, których wyjazd został odwołany przed rozpoczęciem. Wpłata za imprezę turystyczną musi być dokonana bezgotówkowo, a podróżny powinien odstąpić od umowy lub otrzymać informację o jej rozwiązaniu w okresie między 28 lutego a 27 marca.
Fundusz obejmuje wyłącznie imprezy turystyczne, czyli pakiety łączące co najmniej dwie usługi, na przykład przelot i nocleg. Samodzielnie kupione bilety lotnicze czy rezerwacje hotelowe nie są objęte tym mechanizmem.
Jak złożyć wniosek
Procedura odbywa się wyłącznie online poprzez portal Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Wniosek składają zarówno podróżny, jak i organizator wyjazdu. Dane w obu dokumentach muszą się zgadzać.
Na złożenie wniosku jest 14 dni od rozwiązania umowy. Standardowy czas weryfikacji wynosi do 30 dni, choć w bardziej skomplikowanych przypadkach może potrwać do czterech miesięcy. Po pozytywnej decyzji środki powinny trafić na konto podróżnego w ciągu dwóch tygodni.
Powroty Polaków do kraju
Równolegle trwa operacja sprowadzania Polaków z regionu. W działania zaangażowane są Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wojsko oraz Polskie Linie Lotnicze LOT. Do kraju wróciło już ponad 570 osób, a kolejne transporty mają umożliwić powrót nawet 1,8 tysiąca obywateli.
Podróże pod znakiem zapytania
Branża turystyczna uważnie obserwuje rozwój wydarzeń. Decyzje dotyczące kolejnych wyjazdów na Bliski Wschód będą zależały od sytuacji bezpieczeństwa i dostępności połączeń lotniczych.
Dla podróżnych oznacza to jedno: przed każdą wyprawą warto sprawdzić aktualne komunikaty, status lotu i informacje od organizatora. W czasach, gdy wydarzenia zmieniają się z dnia na dzień, dobra podróż zaczyna się od dobrej informacji.
