Niektóre miasta mają swój znak rozpoznawczy. Zakopane to oczywiście góry, Toruń – pierniki. A Warka? Jabłka. I to nie tylko na półkach w sklepach czy w lokalnych nazwach wydarzeń. Tutaj jabłka są częścią życia mieszkańców. Widać je w sadach, czuć w powietrzu i przede wszystkim – naprawdę jest z czego być dumnym. To nie slogan promocyjny, tylko codzienna rzeczywistość.

Warka i powiat grójecki to największe zagłębie sadownicze w Polsce. Mówi się nawet „największy sad Europy”. To nie marketingowa przesada. Z tych okolic pochodzi około 40 procent krajowej produkcji jabłek. Sady ciągną się kilometrami. Wiosną kwitną na biało, jesienią pachną owocem. Tradycja uprawy jabłoni sięga tu XVI wieku. Podobno pierwsze większe nasadzenia zainicjowała królowa Bona. Potem przyszły kolejne pokolenia sadowników, nowe odmiany, nowe technologie. W XX wieku ogromny wpływ na rozwój sadownictwa miał prof. Szczepan Pieniążek i powstanie Instytutu Sadownictwa. Dziś to jedne z najnowocześniejszych gospodarstw w kraju, a „Jabłka Grójeckie” są pod unijną ochroną jako produkt regionalny.

Światowy Dzień Jabłka

Pod koniec września Warka zamienia się w wielkie jabłkowe miasteczko. Światowy Dzień Jabłka to koncerty, konkurs na najlepszą szarlotkę, pokazy kulinarne, stoiska kół gospodyń wiejskich i tłum ludzi, którzy po prostu chcą tu być. Nie ma tu sztucznej pompy. Jest orkiestra, są dzieciaki biegające z jabłkowymi balonami, jest scena i zapach cynamonu w powietrzu. Przyjeżdżają turyści, ale widać, że to przede wszystkim święto mieszkańców.

Warecki Szlak Jabłkowy

Szlak Jabłkowy to nie jedna ścieżka z tabliczką przy drodze, tylko sieć miejsc, które naprawdę łączy jabłko. Możesz odwiedzać gospodarstwa sadownicze, przetwórnie, winnice, pasieki, a nawet małe browary rzemieślnicze. Są warsztaty kulinarne, degustacje, lokalne restauracje i kawiarnie. Nie trzeba szukać daleko, żeby poczuć klimat Szlaku. Kilka miejsc warto sobie zapisać:

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce – mieści się w XVIII-wiecznym pałacu otoczonym 15-hektarowym parkiem. Pułaski, który tu mieszkał, walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych. W parku są kanały wodne, starorzecze Pilicy i mnóstwo ptaków. Idealne miejsce na spacer po dniu spędzonym w sadach.

Rynek – kawa, szarlotka i lokalna sztuka – centrum Warki to miejsce, gdzie czas zwalnia. „Rynek – Kawiarnia-Galeria” dawno temu był zakładem naprawy rowerów, dziś serwuje pyszną kawę, szarlotkę i lokalne specjały, w otoczeniu dzieł miejscowych twórców. Wpadnięcie tu przed dalszą trasą rowerową to obowiązek.

Zamek w Czersku – ruiny średniowiecznej warowni z trzema wieżami i ceglaną zabudową robią wrażenie. Zamek zbudował książę Janusz I Starszy na przełomie XIV i XV wieku, a później wysadzili go Szwedzi. Dziś odbywają się tu rekonstrukcje historyczne, gdzie można zobaczyć walki rycerzy, spróbować strzelania z łuku i poczuć klimat dawnych czasów.

Szlak powstał w 2017 roku z inicjatywy Stowarzyszenia W.A.R.KA. i cały czas się rozwija. Powstaje Centrum Szlaku w Warce i nowe trasy rowerowe, ułatwiające dostęp do atrakcji. Wszystko jest powiązane jabłkiem, ale pokazuje też historię, kulturę i codzienne życie tego regionu.