Mazowsze nad wodą to miejsca z niezwykłą atmosferą. Wystarczy poranny pociąg albo krótka podróż samochodem, by jeszcze przed południem znaleźć się na brzegu — tam, gdzie ciszę przerywa tylko szum trzcin, a miękkie światło odbija się od tafli wody. Poczujmy to sami – te rzeki i jeziora wcale nie wymagają dalekiej podróży. Spróbujmy kajaka na Narwi o zmierzchu, rejsu wokół Płocka lub plażingu nad Zegrzem – szybko zrozumiemy, dlaczego Mazowsze na wodzie kusi każdego lata. 

Rzeki i zakola – Narew i Bug

Na północnym Mazowszu lato płynie wolniej. Narew – zanim dotrze do granic regionu – rozwija się w gęstą sieć meandrów i starorzeczy, tworząc skomplikowany, wielokorytowy labirynt. Na mazowieckim odcinku jest już w większości uregulowana, zachowując nizinny charakter. Kajakarzom płynie się więc spokojnie: nurt jest łagodny, płycizny i wysepki co chwila wyłaniają się z piasków, a brzegi wiją się łąkami i łęgowymi lasami. Zapora w Dębem spiętrzyła dolny bieg Narwi, tworząc Jezioro Zegrzyńskie i podnosząc poziom wody; dziś rzeka łączy mazowiecki odcinek z białoruskimi bagnami Puszczy Białowieskiej.

Po drodze warto zatrzymać się w Ostrołęce (dawny Klasztor Bernardynów, Muzeum Kultury Kurpiowskiej) albo w Pułtusku – „Wenecji Mazowsza” ze średniowiecznym zamkiem biskupim i najdłuższym rynkiem Europy. Nad Narwią znajdują się skromne pola biwakowe i letniska (m.in. przy przepływach w Ostrołęce i Ostrowi), a drugi człon Wisły – Bug – oferuje rozległe widoki. Bug płynie malowniczą doliną Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego, ostro meandrując między piaszczystymi łachami i zalesionymi, wysokimi skarpami. Najpiękniejsze miejsce to rezerwat „Skarpa Molężewska” koło wsi Łokcie, gdzie rzeka wdziera się między strzeliste klify.

Nowy szlak Pisa–Narew

Uzupełnieniem tras stanie się z pewnością nowy projekt na rzekach Pisa i Narew, dzięki któremu powstanie blisko 352 km nowych szlaków kajakowych łączących Podlasie, Warmię i Mazury z Mazowszem. Jego mazowiecki fragment ściślej skomunikuje Ostrołękę i brzegi Narwi z popularną Wisłą i stolicą, otwierając nowe perspektywy dla turystyki wodnej. Ale nie tylko – mieszkańcy liczą, że projekt pobudzi też turystykę rowerową (trasy greenways wzdłuż rzek) oraz wyprawy wiślane – bo łatwiejszy dostęp do Narwi może skłonić turystów do odwiedzenia Ostrołęki i Płocka podczas jednej podróży.

Wzdłuż nowo zagospodarowanych kanałów Narewki i Narwi powstaną liczne przystanie kajakowe, pola biwakowe i punkty wodowania sprzętu, a także wypożyczalnie kajaków i rowerów oraz punkty gastronomii i noclegów. A jest co podziwiać – Narew jest rzeką warkoczącą, unikatową, z siedliskami chronionych ptaków, zawsze wartą odwiedzenia.

Kajaki na Pilicy

Na południe od Warszawy Mazowsze też wita wodą. Dolina Pilicy to jeden z ulubionych szlaków kajakowych regionu. Przekona nas o tym czysta, zielonkawa woda i spokojny nurt – zwłaszcza na dolnym, mazowieckim odcinku rzeki. Pilica płynie tu szerokim, krętym korytem z piaszczystym dnem, tworzy liczne zakola, dopływy i wodne łąki; brzegi bywają piaszczyste (sprzyjają wypoczynkowi), a miejscami poprzecinane zwalonymi drzewami. Dolina nad Pilicą to także biało-zielone łąki i sady – po lewej stronie wysokie wały z krzewami i lasami, po prawej – nizinna równina. Turyści startują tu z wielu miejsc: znane są spływy z okolic Warki czy Nowego Miasta nad Pilicą. Po drodze można na chwilę wysiąść w Mniszewie lub odpocząć w lesie, a na dłużej zatrzymać się na jednym z licznych pól campingowych i agroturystycznych przy rzece. Pilica zachęca też wędkarzy – w bród można tu łowić sumy, sandacze czy trocie. 

Plaże Jeziora Zegrzyńskiego

Kilkanaście kilometrów od stolicy wodne wakacje zaczynają się nad Zegrzem. Jezioro Zegrzyńskie – obszerny zbiornik na Narwi – przyciąga od wiosny do jesieni żeglarzy, windsurferów i kajakarzy. Nad jego południowym brzegiem zbudowano plaże i ośrodki wypoczynkowe. Najsłynniejsza „dzika plaża” w Nieporęcie ma molo, plac zabaw, prysznice i wypożyczalnię sprzętu wodnego. Rodziny lubią tu przyjeżdżać na leżak i kąpiel – ratownicy WOPR czuwają nad bezpieczeństwem. Dobrze działa dojazd z Warszawy: SKM co godzinę wysyła pociąg S4 aż do stacji Zegrze Południowe. Z przystanku Warszawa Gdańska można więc bezpośrednio dotrzeć nad wodę, a przy wjeździe do Nieporętu wysiąść tuż obok „dzikiej” plaży.

W weekendy skorzystać można także z rejsów turystycznych. Z przystani na Żeraniu wypływa statek „Zefir”, który Kanałem Żerańskim i zalewem dopływa do Serocka. Jednodniowy rejs to około osiem godzin relaksu na pokładzie – w tym grill, bufet i zwiedzanie Serocka. Tam można przesiąść się na rowerowe szlaki lub wsiąść na katamaran „Albatros 1” kursujący z Serocka do Arciechowa (nad Bugiem) i Cupela (nad Narwią). Za 15 zł od osoby można przeprawić się nim przez zalew, odkrywając rowerowe trasy nadnarwiańsko-nadbużańskie – zabytkowe mosty, skanseny i leśne ostępy.

Płock – wodne serce Mazowsza

Płock wypływa latem nad Wisłę pełen życia – od słonecznego Wzgórza Tumskiego, skąd rozciąga się malowniczy widok na zakole rzeki, po miejskie plaże nad „małym jeziorem” Sobótka. Miasto staje się centrum aktywnego wypoczynku: wodne kajaki wypełniają wypożyczalnie, a nad zalewem turyści odpoczywają na czystej plaży (jednej z najczystszych w województwie mazowieckim).

Płock wyróżnia się unikatowym położeniem na stromym, sięgającym ponad 50 metrów powyżej poziomu Wisły Wzgórzu Tumskim. Z tego miejsca – punktu widokowego  idealnego do podziwiana zachodów słońca – widać rozlewiska Wisły w dolinie, kajakarzy mijających amfiteatr i Katedrę Wniebowzięcia NMP z XII wieku. To stąd rusza większość rejsów po Wiśle: przy ul. Kolejowej działa przystań turystyczna z dwoma statkami pasażerskimi – dużą „Marianną” (150 osób) i mniejszą „Basią” (12 osób), oferującymi godzinne widokowe rejsy i okazjonalne atrakcje. Płocka biała flota przyciąga turystów opowieściami o panoramie skarpy, a nadbrzeżne bulwary z nowymi ścieżkami spacerowo-rowerowymi tętnią życiem – to idealne miejsce na piknik.

Latem centrum Płocka zmienia się w plażę: Zalew Sobótka oferuje dużą piaszczystą plażę, boiska do siatkówki plażowej, zjeżdżalnię dla dzieci oraz wypożyczalnię kajaków, rowerów wodnych i sprzętu plażowego. To właśnie tutaj odpoczywają mieszkańcy i przyjezdni – turyści rozkładają leżaki na piasku, pływają w czystej wodzie (ostatnie badania potwierdzają przydatność do kąpieli) i korzystają z infrastruktury (miejsce na ognisko, przebieralnie, bezpłatne Wi-Fi).

Poza plażowaniem Płock ma więcej atrakcji wodnych. Działa tutaj ponad stuletnie Towarzystwo Wioślarskie, a co roku we wrześniu nad zalewem odbywają się Mistrzostwa Polski w sprincie wioślarskim. Entuzjaści adrenaliny jeżdżą na wakeparku nad Sobótką lub płetwiczkują zimą w stowarzyszeniu morsów. Kajakami można popłynąć także niewielką Skrwą Prawą w okolicach Płocka, a pogodni podróżnicy wybierają się na kilkudniowe spływy Wisłą ze stolicą – z Płocka można ruszyć w dół rzeki do Włocławka lub w górę w kierunku Warszawy i dalej.

Materiał opracowano na zamówienie Samorządu Województwa Mazowieckiego