Jesień może być najlepszym momentem na odkrywanie wschodniej Polski. Ministerstwo Sportu i Turystyki uruchamia pilotażowy program Czek Turystyczny 2026, dzięki któremu seniorzy oraz posiadacze Karty Dużej Rodziny otrzymają dofinansowanie do pobytów w czterech województwach. To szansa zarówno dla podróżnych, jak i lokalnej branży turystycznej.
Jesienny impuls dla turystyki
Nowy program ma zachęcić Polaków do wyjazdów poza wakacyjnym sezonem. Elektroniczny czek o wartości od 300 do 600 zł będzie można przeznaczyć na minimum dwa noclegi w obiektach uczestniczących w pilotażu. Program obejmie pobyty realizowane od 1 września do 30 listopada 2026 roku.
Ministerstwo przeznaczyło na pilotaż 6 milionów złotych, licząc, że dodatkowe wsparcie pomoże ożywić ruch turystyczny w regionach, które w ostatnich latach odczuły wyraźny spadek liczby gości.
Cztery regiony na dobry początek
Czek będzie można wykorzystać wyłącznie w województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim i podkarpackim.
Każdy z nich oferuje zupełnie inne doświadczenia. Mazury kuszą jeziorami i uzdrowiskami, Podlasie zachwyca przyrodą i spokojem, Lubelszczyzna zaprasza do historycznych miast i uzdrowisk, a Podkarpacie otwiera drogę do Bieszczadów, zamków i malowniczych krajobrazów.
Kto skorzysta z programu?
Pilotaż skierowano do dwóch grup:
- osób, które ukończyły 60 lat,
- posiadaczy Karty Dużej Rodziny.
Nie obowiązuje kryterium dochodowe. Warunkiem jest rezerwacja co najmniej dwóch noclegów w hotelu, pensjonacie lub gospodarstwie agroturystycznym zgłoszonym do programu.
Wszystko odbywa się online
Czek będzie miał formę jednorazowego kodu elektronicznego. Uprawnione osoby wygenerują go w internetowym systemie ministerstwa, a następnie wykorzystają podczas rezerwacji pobytu. Kod można użyć tylko raz i nie podlega wymianie na gotówkę.
Obiekty noclegowe otrzymają dopłatę bezpośrednio z budżetu programu, a turysta zapłaci jedynie różnicę pomiędzy ceną pobytu a wartością przyznanego czeku.
Korzyść dla podróżnych i lokalnych przedsiębiorców
Program ma pomóc nie tylko turystom, ale także hotelarzom i właścicielom pensjonatów działającym przy wschodniej granicy Polski. Większa liczba gości oznacza większe obroty dla restauracji, atrakcji turystycznych i lokalnych przedsiębiorców, którzy poza sezonem często odczuwają spadek liczby odwiedzających.
To również okazja, by przypomnieć, jak wiele ciekawych miejsc czeka na odkrycie z dala od największych wakacyjnych tłumów.
Jesień pełna odkryć
Czek Turystyczny 2026 może stać się dobrym pretekstem do spokojnego wyjazdu, poznania mniej oczywistych zakątków Polski i odwiedzenia regionów, które od lat zachwycają przyrodą, historią i gościnnością. Jeśli pilotaż zakończy się sukcesem, niewykluczone, że podobne rozwiązania obejmą w przyszłości kolejne części kraju. Jesienna podróż może więc okazać się początkiem nowego rozdziału w krajowej turystyce.
