Od bursztynu w Polsce po syrop klonowy w Kanadzie. Pamiątki, które przywozimy z podróży, często mówią o odwiedzanym kraju więcej niż foldery turystyczne. Zestawienie przygotowane na podstawie badania Club Med pokazuje, co najchętniej wkładamy do walizki na pamiątkę.

Smaki świata
W Stanach Zjednoczonych popularnym wyborem są słodycze, w Kanadzie króluje syrop klonowy. Na Jamajce podróżni sięgają po kawę Blue Mountain, a w Niemczech po piwo. Cypr kojarzy się z lokalnym winem, zaś Belgia, Francja i Irlandia z czekoladą.
Są też pamiątki, które trudno zjeść czy wypić. W Wielkiej Brytanii najczęściej wybierany jest parasol, co dobrze pasuje do tamtejszej sławy kapryśnej pogody.
Bursztyn z Polski
W Europie Środkowo-Wschodniej mocno wyróżnia się bursztyn. Według zestawienia to właśnie biżuteria z bałtyckiego „złota” jest najpopularniejszą pamiątką wybieraną w Polsce, a także na Łotwie i Litwie.
To ciekawy przykład pamiątki, która łączy podróż z miejscem. Ma konkretną historię, charakterystyczny wygląd i łatwo mieści się w walizce.

Tkaniny i rękodzieło
W wielu krajach Afryki podróżni wybierają rzeczy wykonane lokalnie. W Nigerii popularna jest kolorowa tkanina Aso Oke związana z kulturą Joruba. Tkaniny wskazano także jako częsty wybór w Zimbabwe i Kamerunie, a w Malawi szczególnym zainteresowaniem cieszą się ręcznie tkane dywany.
Na kontynencie popularne są również drewniane rzeźby, maski i koraliki. To pamiątki, które trafiają do domów wraz z kawałkiem lokalnego rzemiosła.

Co trafia do walizki w Azji?
Japonia ma origami, Chiny zestawy do kaligrafii, a Korea Południowa tradycyjną herbatę. Na Sri Lance i w Bhutanie popularne są rzeźbione maski. W Jemenie wskazano natomiast tradycyjny sztylet z paskiem, choć z taką pamiątką podróżny może mieć zdecydowanie więcej kłopotów na lotnisku.
Mapa pamiątek pokazuje, że wybór podróżnych często podąża za tym, co najbardziej charakterystyczne dla danego miejsca. Czasem jest to smak, czasem materiał, rzemiosło albo przedmiot mocno związany z lokalną kulturą.
Przed kolejną podróżą warto więc zostawić trochę miejsca w walizce. Pamiątka może być niewielka, ale jej historia potrafi zostać z nami na długo.
