Kuba zaczyna szerzej otwierać turystykę na prywatny biznes i zagranicznych inwestorów. Nowe przepisy pozwalają prywatnym firmom prowadzić biura podróży, a niezależnym przewodnikom legalnie oferować swoje usługi. Zmiany pojawiają się w chwili, gdy kubańska turystyka przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów od lat.

Więcej miejsca dla prywatnych firm

Nowe regulacje opublikowane 3 września obejmują między innymi turystykę, transport, wynajem samochodów, nieruchomości i handel zagraniczny. Prywatni przedsiębiorcy mogą zakładać agencje turystyczne, a osoby pracujące na własny rachunek uzyskały możliwość prowadzenia działalności przewodnickiej.

Zmieniają się także zasady zatrudniania. Prywatne firmy mogą samodzielnie wybierać i zwalniać pracowników, bez obowiązkowego korzystania z państwowych agencji zatrudnienia. Firmy z zagranicznym kapitałem mogą również wypłacać pracownikom premie w walutach obcych.

Kuba potrzebuje inwestorów

Rząd chce uprościć także działalność zagranicznych przedsiębiorstw. Firmy zajmujące się handlem międzynarodowym mogą łatwiej korzystać z rachunków bankowych poza Kubą, a inwestorzy mają otrzymać większe możliwości działania między innymi w sektorze turystycznym i nieruchomościach.

Władze przyznają przy tym, że sytuacja gospodarcza wyspy mocno utrudnia przyciąganie kapitału. Problemy z energią, paliwem i funkcjonowaniem gospodarki sprawiają, że część zagranicznych firm ogranicza działalność lub opuszcza Kubę.

Turystyka czeka na odbicie

Skala problemu jest widoczna w statystykach. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Kubę odwiedziło około 419 tys. zagranicznych turystów, czyli o około 62 proc. mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Do tego dochodzą ograniczenia połączeń lotniczych i problemy z paliwem. Niektórzy zagraniczni operatorzy hotelowi zawiesili działalność, a linie lotnicze ograniczały lub wstrzymywały część usług.

Nowe przepisy mają pomóc rozruszać sektor. Wśród zmian znalazły się również zachęty podatkowe dla wybranych projektów, w tym związanych z ekoturystyką.

Nowy rozdział

Kubański rząd zapowiada dalsze reformy gospodarcze i większy udział sektora prywatnego. Państwo zachowuje kontrolę nad strategicznymi obszarami gospodarki, ale turystyka otrzymuje więcej przestrzeni dla prywatnych przedsiębiorców.

Dla podróżnych może to oznaczać pojawienie się nowych, bardziej lokalnych usług: prywatnych przewodników, małych agencji i niezależnych organizatorów. Czy reforma przełoży się na powrót turystów? Kuba ma przed sobą długą drogę, ale właśnie zrobiła kolejny krok.