Anna Olej-Kobus, „Afryka nieznana. Opowieści z drogi”, wydawnictwo AfrykAnka

Co można zrozumieć o Afryce, słuchając opowieści sprzedawcy pamiątek z Tanzanii, który podczas pandemii przetrwał dzięki rodzinie dzielącej się z nim bananami, mąką i ryżem? Całkiem sporo. Zwłaszcza jeśli za taką historią stoi blisko trzydzieści lat podróży, spotkań i powrotów na kontynent. Anna Olej-Kobus w swojej nowej książce zaprasza do Afryki, której nie da się poznać podczas tygodniowego pobytu w hotelu ani zamknąć w kilku pocztówkowych kadrach.

35 historii, tysiące powodów do odkrywania

„Afryka nieznana. Opowieści z drogi” to zbiór 35 opowieści z różnych zakątków kontynentu. Autorka zabiera czytelników do Algierii, Czadu, Ghany, Beninu, Togo, Kamerunu, Etiopii, Rwandy, Kenii, Tanzanii, Malawi, Zimbabwe, Botswany i Namibii. Na trasie pojawiają się także Sudan Południowy, Gwinea Bissau, Uganda i Republika Środkowoafrykańska.

Każdy z tych kierunków kryje osobną historię. W Algierii spotykamy Tuaregów i poznajemy sekrety ich krzyży. W Ghanie zaglądamy na niezwykłe ceremonie pogrzebowe i spotkanie z królem Aszantów. Benin i Togo odsłaniają świat dawnych wierzeń, obrzędów voodoo oraz tajemniczych postaci Egungun. W Sudanie Południowym poznajemy społeczności, dla których rodzina, przodkowie i hodowla bydła mają szczególne znaczenie.

Są również opowieści o afrykańskich krawcowych, kolorowych tkaninach kitenge, koralikach, tradycyjnych domach, lokalnych smakach i znaczeniu imion. Pojawiają się Amazonki z Dahomeju, masajskie społeczności, lud San i Batwa. To bogaty wybór tematów, często rzadko obecnych w popularnych publikacjach podróżniczych.

Najwięcej mówią ludzie

Szczególnie interesująco wypada rozdział poświęcony filozofii ubuntu. Jego tytułowe przesłanie można przetłumaczyć jako „Jestem dzięki tobie” albo „Jestem, ponieważ jesteśmy”. Chodzi o więzi, wzajemną odpowiedzialność i przekonanie, że człowiek staje się sobą również dzięki innym ludziom.

Autorka przybliża tę ideę przez historie z życia. Jedna z nich dotyczy sprzedawcy pamiątek w Tanzanii. Kiedy podczas pandemii zabrakło turystów i źródło zarobku wyschło, pomoc nadeszła od rodziny. Krewni, którym wcześniej przekazywał pieniądze, zaczęli dzielić się z nim tym, co mieli. Ktoś przyniósł banany, ktoś inny mąkę lub ryż. Niewielkie porcje jedzenia pozwoliły wspólnie przetrwać trudny czas.

Jest też opowieść o pobycie w masajskiej wiosce. Gość zostawia plecak w chacie, a po powrocie odkrywa, że jego ubrania zostały rozdane mieszkańcom. Z europejskiej perspektywy sytuacja wydaje się absurdalna. Dla gospodarzy rzeczy stanowiące część wspólnego dobytku powinny służyć wszystkim. Ta anegdota prowadzi do pytania o nasze przywiązanie do własności i przedmiotów.

Autorka przywołuje również historię dziennikarza Konrada Piskały, który w Nairobi odwiedził dom dla opuszczonych dzieci. Podczas posiłku jedna z dziewczynek zapytała, dlaczego nie je, i zaproponowała, że podzieli się z nim swoim jedzeniem. Sama miała dostęp do takiego posiłku tylko raz dziennie.

Właśnie w takich momentach podróżnicza opowieść nabiera głębszego wymiaru. Pojawia się człowiek, jego codzienność i doświadczenia, które potrafią powiedzieć więcej niż niejeden wykład o kulturze.

Afryka ma wiele twarzy

Olej-Kobus konsekwentnie przypomina, jak łatwo wpaść w pułapkę myślenia o Afryce jako o jednolitej krainie. Tymczasem to ogromny kontynent, na którym spotykają się odmienne języki, religie, tradycje, krajobrazy i modele życia.

W książce obok dawnych obyczajów pojawia się współczesność. Tradycyjne domy sąsiadują z miejskimi wieżowcami, a wielowiekowe zwyczaje funkcjonują w świecie telefonów komórkowych i nowoczesnych technologii. Autorka pokazuje także, jak ważną rolę w wielu społecznościach odgrywają starsze pokolenia, pamięć o przodkach i rodzinne więzi.

Warto zwrócić uwagę na sam dobór tematów. Nie ogranicza się on do najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych. Są tu historie o symbolice, wierzeniach, obrzędach przejścia, codziennych zajęciach i przedmiotach, których znaczenie dla mieszkańców może być dla przybysza zupełnie zaskakujące.

Książka dla ciekawych świata

Dużą zaletą takiej konstrukcji jest możliwość czytania kolejnych opowieści niezależnie od siebie. Można wybrać interesujący kraj, kulturę albo temat i ruszyć w podróż bez konieczności trzymania się jednej chronologicznej trasy. Spis treści sam w sobie jest zaproszeniem do odkrywania.

Nie jest to oczywiście kompendium wiedzy o całym kontynencie. Zresztą autorka uczciwie zaznacza, że nawet trzy dekady podróżowania nie pozwalają poznać wszystkich jego historii. Otrzymujemy wybór spotkań i doświadczeń, które szczególnie zapadły jej w pamięć.

„Afryka nieznana. Opowieści z drogi” może zainteresować zarówno doświadczonych podróżników, jak i osoby dopiero planujące pierwszą wyprawę. Spodoba się czytelnikom, którzy w literaturze podróżniczej szukają czegoś więcej niż opisów tras i atrakcji. To zaproszenie do poznawania świata przez ludzi, ich historie i codzienne życie.

A po lekturze być może inaczej spojrzymy na własną szafę, zawartość plecaka i znaczenie słowa „wspólnota”. I właśnie takie książki mają szczególną wartość: potrafią zabrać nas daleko, a jednocześnie skłonić do przyjrzenia się temu, co mamy tuż obok.

„Afryka nieznana. Opowieści z drogi”
Autorka: Anna Olej-Kobus
Wydawnictwo: AfrykAnka
Premiera: październik 2026 r.
Dostępna w dobrych księgarniach, m.in. w księgarni Literatura Podróżnicza ExpressMap.