Strumień – niewielka miejscowość położona na północnym skraju powiatu cieszyńskiego z powodzeniem aspiruje do miana najciekawszej turystycznie gminy należącej do Lokalnej Grupy Działania – Cieszyńska Kraina.
Jedno z najmniejszych miast województwa śląskiego, otoczone lasami, polami i akwenami wodnymi jest nie tylko miejscem sprzyjającym wypoczynkowi i rekreacji, ale również zaskakującym swoim bogactwem historycznym i kulturowym.
Wyprawa do „Żabiego Kraju”
Nazwa miasta związana jest z jego położeniem – nad Wisłą u ujścia potoku Knajka i kanału Strumień, w pobliżu Zbiornika Goczałkowickiego. Średniowieczna osada, nazywana „Żabim Krajem”, już w XV w. otrzymała prawa miejskie. Przez wieki piękno i wyjątkowość strumieńskiej ziemi nie została do końca odkryta. Teraz nieskażona przyroda, wśród której „przycupnęły” zabytkowe kościółki, kaplice, dawne dworki i stare chałupy, to niewątpliwe atuty gminy skupiającej w swoich granicach sześć miejscowości: Bąków, Pruchnę, Drogomyśl, Strumień, Zabłocie i Zbytków.
Tylko w Strumieniu!
Miłośnicy ciekawostek, wyjątkowych zabytków i historycznych osobliwości w Strumieniu będą mieli prawdziwie używanie! Zapewne nawet wytrawni turyści nie wiedzą, że gmina może poszczycić się najstarszym zachowanym w województwie śląskim ratuszem. Barokowy gmach z 1628 r., przebudowany w II połowie XVIII w., jest najbardziej reprezentacyjnym budynkiem zachwycającego strumieńskiego rynku z rzędem piętrowych mieszczańskich kamieniczek z charakterystycznymi, mansardowymi dachami. Kolejny ewenement to „Galeria Pod Ratuszem” – jedyna w regionie galeria mieszcząca się w murach Urzędu Miejskiego. Niewykorzystane ratuszowe piwnice zmieniły się w miejsce tętniące sztuką. Następnym niebanalnym punktem obowiązkowym podczas zwiedzania Strumienia stał się park miejski z nietypową – jak na Śląsk – atrakcją. Zmęczeni turyści mogą tutaj znaleźć ukojenie w iście nadmorskim klimacie zapewnianym przez fontannę solankową z największą zawartością jodu (144 miligramy/litr!) na świecie. Gmina obfituje w zabytki i atrakcje turystyczne także poza granicami Strumienia. W pobliskiej Pruchnej, znajdującej się przy głównej drodze prowadzącej do Cieszyna, stoi jedyny na Śląsku Cieszyńskim krzyż pokutny z 1645 r. Ten wykuty z piaskowca relikt sztuki kamieniarskiej jest historycznym świadectwem dawnego prawa nakazującego skazańcom stawianie krzyży na miejscu ich zbrodni.
Pieszo i rowerem przez strumieńskie dróżki
Żeby w pełni poznać zaskakujące uroki strumieńskiej krainy, warto skorzystać z przebiegających przez gminę ścieżek rowerowo-pieszych. Dla miłośników przyrody będzie to prawdziwa uczta. Knajski Las w Drogomyślu zachęca do spacerów i zbierania leśnych owoców. Na zielonych mokradłach i Łąkach Myszkowskich można podpatrywać polujące myszołowy i bieliki, a na skraju lasu w Bąkowie kontemplować zielonosiwe dzięcioły. Znużony spacerowicz i rowerzysta chwilę wytchnienia znajdzie nad wodą. Błękitno-szmaragdowe oczka stawów wśród zieleni cieszą i koją oczy swoim dostojnym pięknem. Wycieczkę można rozpocząć w sercu Strumienia. Przy ul. 1 Maja znajduje się jedna z wizytówek miasta – barokowy kościół św. Barbary z 1790 r. podniesiony do rangi sanktuarium. Mieszcząca się naprzeciwko kościoła najstarsza na Podbeskidziu cukiernia „U Szostka” kusi turystów smakowitymi zapachami. Pokrzepieni na dalszą drogę objeżdżamy Rynek, na chwilę siadając koło studni, by podziwiać wysoką kamienną rzeźbę Jezusa Chrystusa z XIX w. i stojący po drugiej stronie Rynku budynek ratusza. Tuż obok znajduje się kolejna historyczna ciekawostka – kamienica, w której w 1780 r. nocował sam arcyksiążę Austrii, cesarz Józef II w czasie swojej wizyty w Strumieniu. Kierując się dalej wzdłuż ul. Ks. Londzina, mamy okazję zobaczyć pomniki przyrody – dąb i lipy w pobliżu dawnego dworu z przełomu XVII i XVIII w. Przy sprzyjającej pogodzie eskapadę można kontynuować, kierując się wzdłuż grobli w stronę lasu, by dotrzeć do słupa granicznego upamiętniającego przebiegającą tędy niegdyś granicę Austrii i Prus. Ścieżki rowerowo-piesze zostały tak opracowane, że można je łączyć i skracać w zależności od upodobań i kondycji turystów. Jedno jest pewne – dają gwarancję owocnych i relaksujących wypadów – prawdziwy „strumień” atrakcji. Osada założona przed wiekami nad brzegiem Wisły to dziś miasteczko, w którym można odpocząć i znaleźć wytchnienie, a także aktywnie spędzić czas – pieszo, na rowerze albo wędkując. Tej prawdziwej turystycznej perełki nie można pominąć w trakcie przemierzania najciekawszych zakątków ziemi cieszyńskiej.
Trasy turystyczne:
122 C – Jaworze – Jasienica – Rudzica – Zaborze – Zabłocie – Strumień; długość trasy: 24 km, 9 N – Strumień – Zbytków – Golasowice – Jastrzębie-Zdrój – Jastrzębie-Zdrój Moszczenica; długość trasy: 23 km
