Boks tajski to sztuka walki uznana przez Tajów za ich narodowy sport. Początki muay thai sięgają czasów starożytnych i wiążą się z legendą, kiedy to czterej wojownicy, którzy ochraniali królewskiego słonia, po stracie broni musieli używać właśnie muay thai.

Dziś, choć tajski boks zyskuje coraz większą popularność głównie jako forma wysiłku sportowego, w Tajlandii niemal każdej walce towarzyszą modlitwy i odpowiednie rytuały.

Tajski boks to widowiskowa, fascynująca i dosyć niebezpieczna sztuka walki. Od zwykłego boksu różni się techniką, gdyż w walce wykorzystywane są nie tylko pięści, ale także łokcie, kolana i stopy. Walka toczy się na ringu, a jej charakterystyczną cechą jest klincz, czyli forma zwarcia zawodników, która nie jest przerywana przez sędziego, jak w boksie tradycyjnym. Ciosy zadawane są z pełną siłą i tylko takie liczą się na ringu. Wygrywa silniejszy. Dlatego sztuka muay thai nazywana jest „królową dyscyplin uderzanych”.

W Tajlandii przed każdą walką zawodnicy modlą się o jej pomyślność, wiara w zwycięstwo jest dla nich najważniejsza. Jednym z rytuałów jest także taniec waikhru, który jest oddaniem szacunku mistrzowi, publiczności i przeciwnikowi. Tajski boks jest więc nie tylko sztuką walki, ale ważnym przeżyciem duchowym. Chociaż dla turystów stanowi często jedynie formę taniej rozrywki, zawodników trenujących tę dyscyplinę sportu uczy respektu, pokory wobec własnych słabości, pewności siebie, dynamiki i koordynacji ciała.

Od końca XIX w. w tajskim boksie zaczęły obowiązywać jednolite reguły. Obecnie w Polsce trenować go można w kilku ośrodkach, m.in. w Warszawskim Centrum Atletyki. Co ciekawe, na zajęcia zapisywać się mogą już kilkuletnie dzieci. W formule amatorskiej obowiązują ochraniacze na łokcie, kolana oraz korpus. Nauka tej sztuki walki jest dobrą formą samoobrony, służy uwalnianiu negatywnych emocji i podnoszeniu progu wytrzymałości na ból. A co więcej, mistrzowie muay thai niekiedy zostają mistrzami świata w boksie zawodowym.

Treningi boksu tajskiego w Warszawie: www.wcapro.pl

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze grudzień 2013 na str. 75.