Archeolodzy, geolodzy, a ostatnio także paleontolodzy dokonali tu wielu ciekawych odkryć. Miejsca, które dzięki nim możemy podziwiać, połączy powstający właśnie Świętokrzyski Szlak Archeologiczno-Geologiczny. Zapraszamy na wędrówkę.

Żeromski i Puszcza Jodłowa. Kamienny pielgrzym, Święty Krzyż i mumia Jaremy, Gołoborza, Łysa Góra i sabat czarownic – to aktualne od dziesiątek lat skojarzenia związane z województwem świętokrzyskim. W ostatnich latach do turystycznych wizytówek ziemi świętokrzyskiej dołączyły dinozaury i tetrapody. Powstający Świętokrzyski Szlak Archeologiczno-Geologiczny zaprowadzi do związanych z nimi miejsc. Niektóre obiekty na projektowanej trasie są od siebie znacznie oddalone, stąd niecierpliwym przyda się własny środek transportu. Dociekliwi i z dużym zapasem wolnego czasu mogą sobie pozwolić na komunikacyjną improwizację.

Epokowe odkrycie
Wyprawę najlepiej rozpocząć od mocnego akcentu, czyli od Zachełmia koło Zagnańska. Wieś z XVII-wiecznym kościołem i nieczynnym kamieniołomem stała się sławna dzięki odkrytym dwa lata temu śladom tetrapoda, najstarszego lądowego czworonoga, który dał początek płazom, gadom i ssakom. Świętokrzyskiego stwora, starszego od dotychczas znanych o 18 mln lat, przypisano okresowi dewońskiemu i oceniono jego wiek na 395 mln. W przyszłości w kamieniołomie powstanie rezerwat geologiczny, ale imponujące odciski łap tetrapoda można oglądać już dzisiaj. Rekonstrukcja „rybopłaza” i odlew powierzchni z pozostawionymi przez niego tropami są prezentowane w JuraParku w Bałtowie. Prehistoryczny jaszczur będzie bohaterem logo powstającego szlaku – a może i całego Świętokrzyskiego, odsyłając do lamusa wszechwładną czarownicę.

Kieleckie rezerwaty
Następnym etapem wędrówki są Kielce, gdzie znajdują się trzy rezerwaty geologiczne: Kadzielnia, Ślichowice i Wietrznia, a oprócz tego warte odwiedzenia: pałac biskupów krakowskich, bazylika katedralna oraz Muzeum Geologiczne. Kadzielnia, największy i najbardziej znany rezerwat utworzony w centrum miasta, w dawnym kamieniołomie wapienia dewońskiego, wywodzi swą nazwę od roślin zbieranych do wyrobu kościelnych pachnideł. Dla turystów szukających wytchnienia wytyczono alejki spacerowe, dla spragnionych wrażeń – punkty widokowe. Każdego wciągnie poszukiwanie skamielin mieszkańców dawnego morza – koralowców, trylobitów, łodzikowatych i ryb pancernych. Szlak Archeologiczno-Geologiczny połączy ponad 20 grot i jaskiń, które dawały niegdyś schronienie niedźwiedziom i nosorożcom włochatym. Będzie można je zwiedzać, idąc podziemną trasą turystyczną. Wietrznia, rezerwat przyrody nieożywionej w dawnym kamieniołomie, może pochwalić się tylko pięcioma jaskiniami, ale gromadzi także wiele ciekawych zjawisk krasowych: osuwisk, mis, kotłów, komór i kominów. W wapienno-marglistych warstwach skalnych znaleziono liczne skamieliny fauny dewońskiej – ryb, koralowców, gąbek i liliowców. W Ślichowicach również eksploatowano kamień, o czym świadczą doskonale zachowane warstwy geologiczne o prawie pionowym ułożeniu. Odsłonięte złoża są przykładem silnie przefałdowanych skał wapiennych, margli i łupków tektoniki hercyńskiej. Przekładając to na język potoczny, wyglądają, jakby stanęły dęba. Są ciekawym przykładem burzliwych początków naszej planety. Podobnie jak w pozostałych rezerwatach tu także można odkryć ślady fauny kopalnej. Gdy oczy nasycą się już widokiem przyrody nieożywionej, warto wdrapać się na malownicze wzgórze Karczówkę i tam odpocząć w cieniu pobernardyńskiego, barokowego kościoła i klasztoru. Z tego miejsca szlak prowadzi do Chęcin, gdzie na turystów geologów czekają kolejne atrakcje: góry Rzepka i Zelejowa oraz jaskinia Raj.

Góry tajemnic
Wapienna grań góry Zelejowej opada łagodnie ku Chęcinom i od tej strony jest porośnięta lasem. Natomiast północna jest stroma i mimo że zadrzewiona, straszy głębokimi przepaściami. Dzisiaj większą część góry zajmuje rezerwat wychodni skalnych oraz będących świadectwem wietrzenia krasowego: lejów, jam i szczelin. Przez blisko 500 lat góra dostarczała różanki zelejowskiej – najpiękniejszego marmuru świętokrzyskiego. Świadectwem eksploatacyjnej działalności są podziurawione śladami po wbijanych klinach pionowe ściany kamieniołomów, na których ćwiczą amatorzy wspinaczki. Grotołazi schodzą przez kilkumetrowy komin do Kalcytowej Szpary, pamiątki po wydobywanych od średniowiecza rudach ołowiu. Turyści konwencjonalni przemierzają (ostrożnie!) grzbiet Zelejowej, podziwiając objętą ochroną karłową i kolczastą roślinność. Góra Rzepka to rezerwat z kamieniołomem, w którym króluje wysoki na kilkadziesiąt metrów łom z czerwonych dolomitów. Można tu znaleźć ślady po wydobyciu rud ołowiu, a przy odrobinie szczęścia odkryć w wapiennych ławicach pozostałości dewońskiej fauny. Rzepka ma dużo łagodniejszy charakter niż Zelejowa. Pozwala wędrującym z Zelejowej na odpoczynek w Chęcinach. Miasteczko godne uwagi ze względu na mnogość zabytków – pozostałości średniowiecznego zamku, synagoga, wiekowe kamieniczki i kilka kościołów – ma podobno szczególnego mieszkańca: tajemniczego rumaka, który czasami przebiega galopem ścieżkę prowadzącą do zamkowych ruin. Mroczna jaskinia >> Zwiedzanie chęcińskich okolic nie może się obyć bez wizyty w Raju – najsłynniejszej polskiej jaskini. Tu każdy turysta może poczuć się jak uczestnik wyprawy do wnętrza ziemi Juliusza Verne’a. Największe wrażenie robi las zwieszających się stalaktytów, uzupełnionych przez makarony – nacieki w kształcie cienkich rurek. Rzadsze są kopulaste stalagmity, które w kilku przypadkach łączą się ze stalaktytami, tworząc… stalagnaty. Konia z rzędem temu, kto się nie pogubi w terminologii. Jest ciasno, zimno i mimo punktowego oświetlenia raczej ciemno, ale mieszkającym tu nietoperzom, owadom i pajęczakom odpowiadają takie warunki.

Rezerwat wąwóz W Skałach
Położony u północno-wschodniego podnóża Łysogór rezerwat w Skałach to kolejny przystanek na archeologiczno-geologicznym szlaku. Głęboki wąwóz o stromych zboczach z dumą odsłania wychodnie dolomitów i wapieni dewońskich. Tu także można odkryć pozostałości koralowców, brachiopodów, ślimaków i stromatoporoidów, a florę (zdecydowanie ożywioną) reprezentują rojniki, zanokcice, kostrzewy i czosnek. Z rezerwatem sąsiaduje nieczynny kamieniołom, co można by już uznać za stały element krajobrazu świętokrzyskiego. Płynący środkiem wąwozu strumień oswaja skalne otoczenie i zachęca do dłuższego odpoczynku przed dalszą trasą, która wiedzie przez Ostrowiec Świętokrzyski do Krzemionek Opatowskich. W krainie krzemienia >> Neolityczna kopalnia krzemienia pasiastego w Krzemionkach to ewenement na skalę europejską. Jest to jeden z największych i najlepiej zachowanych starożytnych obszarów kopalnianych. W krzemionkowskim rezerwacie archeologicznym wytyczono dwie trasy: podziemną (ok. 0,5 km długości) ze świetnie zachowanymi wyrobiskami połączonymi tunelem i naziemną z pozostałościami pradziejowych pracowni krzemieniarskich i zapadlisk po szybach kopalnianych. Stanowiska podziemne oprócz wyrobisk ukazują przebieg warstw krzemienia, pojedyncze ślady pracy starożytnych górników, a nawet ich spontaniczną twórczość malarską – naskalny rysunek wykonany węglem drzewnym. Zwiedzanie zrekonstruowanej wioski neolitycznej staje się szczególną atrakcją, gdy towarzyszą mu warsztaty archeologiczne, podczas których dowiemy się, jak wyglądało życie codzienne w neolicie, jak produkowano narzędzia, ceramikę, ozdoby. Zaangażowanie uczestników jest zawsze duże, a to najlepszy sposób na połknięcie bakcyla historii.

Nie tylko dinozaury
Położony nieopodal Bałtów słynny jest od kilku lat dzięki parkowi dinozaurów. Jeżeli tu właśnie zakończymy wyprawę, spotkamy się ze szczególną wdzięcznością dzieci, których wyobraźnię opanowały jurajskie olbrzymy. Jeśli taka fascynacja przetrwa do wieku dorosłego, może przynieść nadzwyczajne efekty w postaci znalezisk dokonanych przez wykształconych paleontologów (patrz: odkrycie w Zachełmiu). Turyści, którym udało się przemierzyć opisany powyżej fragment szlaku, w Bałtowie będą mogli odpocząć, ochłonąć z geologiczno-archeologicznych wrażeń. Wędrując po dydaktycznych ścieżkach i oglądając eksponaty w Muzeum Jurajskim, odświeżą wiedzę o dinozaurach i skamielinach, a na koniec obejrzą zapewne ślad drapieżnego allozaura na Czarciej Stopce.

Tekst: Maria Łopatek–Zakrzewska

Dojazd: samochodem, najlepiej drogą krakowską Atrakcje turystyczne: JuraPark w Bałtowie – czynne codziennie, bilet normalny/ulgowy: 16/12 zł;
www.juraparkbaltow.pl
Krzemionki – Muzeum i Rezerwat Archeologiczno- Przyrodniczy: bilet normalny/ulgowy: 13/10 zł; zwiedzanie tylko z przewodnikiem (10 zł)
www.krzemionki.pl

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze marzec 2010 na str. 32-37.