Sezon rowerowy za pasem. O swoją kondycję dbałeś pewnie przez całą zimę, ale czy wystarczająco troskliwie zająłeś się swoim rowerem?
Prawdę mówiąc, twoja maszyna już od późnej jesieni powinna stać w ciepłej piwnicy czysta i nasmarowana. Wówczas na wiosnę wystarczyłby tylko krótki przegląd i w drogę.
Jeśli jednak nie udało ci się zadbać o rower po zakończonym sezonie, teraz od brudnej roboty już się nie wymigasz. Trzeba zaopatrzyć się w odpowiednie smary i środki do pielęgnacji roweru. Potrzebny jest odtłuszczacz, który poradzi sobie z rozpuszczaniem starych, zużytych smarów i wyczyści wszystkie najbrudniejsze elementy napędu.
Zanim zabierzesz się do pracy, przygotuj gąbki, szmatki, stare szczoteczki do zębów oraz laseczki do czyszczenia fajek (niezastąpione do pielęgnacji łańcucha). Nie zaszkodzi też cały rower umyć ciepłą wodą z mydłem.
Suchy łańcuch należy potraktować olejem, np. syntetycznym z domieszką teflonu, który dobrze czyści, smaruje i zapobiega przywieraniu brudu.
Do zobaczenia na trasach!
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze kwiecień-maj 2012 na str. 86.
